Skocz do zawartości

Moje pierwsze Malawi - 110x45x40


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

U mnie też jest że do wszystkich testów daje się po 5ml wody ale do testu na NO3 daje się 10ml wody... Jesteś pewien że u Ciebie jest 5ml...? 🤔

Opublikowano

Dobrze, już dobrze.... Faktycznie, 10ml, wybaczcie początkującemu, kajam się :frown:

Powtórzyłem test NO3 - wynik wynosi 1 i nie chce być inaczej.

Co mam teraz robić ? Wlać ampułkę z bakteriami, dać mrożony pokarm ? Pierwszy raz mam do czynienia z cyklem azotowym i startem malawi. Zupełnie nie wiem, jak interpretować wyniki testów. Z książki Wojtka Sierakowskiego wiem, że NO2 ma nie być w ogóle, pH8 a NO3 ma nie przekraczać 15mg/l. Tylko jak się za to zabrać, mając te wyniki testów ?!

Opublikowano
16 minut temu, tomaszzt napisał:

Dobrze, już dobrze.... Faktycznie, 10ml, wybaczcie początkującemu, kajam się :frown:

:):):)

16 minut temu, tomaszzt napisał:

Powtórzyłem test NO3 - wynik wynosi 1 i nie chce być inaczej.

No i prawidłowo.

16 minut temu, tomaszzt napisał:

Co mam teraz robić ? Wlać ampułkę z bakteriami, dać mrożony pokarm ? 

Jeżeli ten sposób startu wybierasz to wrzuć dwie  - trzy kostki mrożonego pokarmu    , lub  suchego mięsnego ( granulat o ile masz)  w ilości łyżeczki od herbaty , wlej ampułkę - dwie   prodibio biodigest i czekaj. Rób testy co  pięć dni  góra co  siedem i tyle. Jeżeli chodzi o pH  to też badaj ale nic nie kombinuj... ono w miarę dojrzewania się zmieni ale masz w tej chwili super więc się nie obawiaj. Po około miesiącu ( ciut krócej lub dłużej) cykl się zamknie i wpuścisz ryby. Cierpliwie czekaj , obserwuj .

  • Lubię to 2
Opublikowano (edytowane)
W dniu 10.06.2019 o 19:53, AndrzejGłuszyca napisał:

Jeżeli ten sposób startu wybierasz to wrzuć dwie  - trzy kostki mrożonego pokarmu    , lub  suchego mięsnego ( granulat o ile masz)  w ilości łyżeczki od herbaty , wlej ampułkę - dwie   prodibio biodigest i czekaj. Rób testy co  pięć dni  góra co  siedem i tyle. Jeżeli chodzi o pH  to też badaj ale nic nie kombinuj... ono w miarę dojrzewania się zmieni ale masz w tej chwili super więc się nie obawiaj. Po około miesiącu ( ciut krócej lub dłużej) cykl się zamknie i wpuścisz ryby. Cierpliwie czekaj , obserwuj .

Tak tez poczyniłem, zobaczymy, co będzie się działo. Woda nadal delikatnie mętna. Być może jestem przewrażliwiony na punkcie tego, że coś źle robię. Jak miałem Tanganikę, wydaje mi się, że przysłowiowy "kryształ" robił się znacznie szybciej.  Z drugiej strony, z Tanganiką "startowałem" lata temu, może nie pamiętam ?!

Aha, rozumiem, że co tygodniowe podmiany wody robię ?! Światła jeszcze nie włączam, temperatura wzrosła do 37,5, ale to kwestia upałów.

Edytowane przez tomaszzt
Opublikowano



Aha, rozumiem, że co tygodniowe podmiany wody robię ?! Światła jeszcze nie włączam, temperatura wzrosła do 37,5, ale to kwestia upałów.


Podmianę zrób dopiero po zamknięciu cyklu, teraz nic nie ruszaj.
Na pewno 37,5?? U mnie przy tych upałach jest 27,5 stopnia

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.