Skocz do zawartości

Pokrywa Aqua-Stel - o co chodzi ?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Zakupiłem wraz z akwarium. Ktoś wspominał o uszczelkach, ja rozwiązałem to w ten sposób, że nakleiłem uszczelki na krawędzie szyb, jest ok. Ale chciałem zapytać o aluminiowy profil, pośrodku pokrywy, który jest o trójkątnym przekroju z wierzchołkiem skierowanym w dół. Podpowie ktoś, jak moduły led mam do niego przymocować ? Przecież światło wtedy będzie padać na tylną i przednią szybę pod dość dużym kątem ?! Chyba, że zdjąć "dziada" i zamocować diody normalnie, prostopadle do dna zbiornika.

Edytowane przez tomaszzt
Opublikowano

To jest raczej mocowanie pod świetlówkę. Jak miałem taką pokrywę to profil aluminiowy kładłem na rancie tej pokrywy od wenątrz (ten co zachodzi na szyby). Ten oryginalny usunąłem całkowicie.

Opublikowano

Zdjąłem całkowicie ten trójkatny profil, przymocowalem diody do głównej szyny aluminiowej i..... góra pokrywy delikatnie się ugina. Jednak ten kawałek aluminium znacznie usztywniał pokrywę. Jakieś pomysły na jej usztywnienie ?

Opublikowano (edytowane)

Ja nie usuwałem tego profila, bo on fajnie usztywnia całość konstrukcji.

W środku obudowy są takie ranciki kilku mm i na nich oparłem zwykły plaski profil alumiowy z przyklejonymi modułami led.

A tak swoją drogą to ja mam kwadratowy ten profil pośrodku ;)

Edytowane przez Kubeq
Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, tomaszzt napisał:

Chyba że tak... Jak będziesz miał chwilę, pokażesz na fotce, jak to wygląda ?

20190607_090712.thumb.jpg.ecc04ef6193c9a0e3272fa5cd6424cf9.jpg

20190607_090433.thumb.jpg.e13ecfc30080a7acb660fa49445959d9.jpg

Wygląda to tak. Dociąłem też takie podstawki ze spienionego pcv, które troszkę belkę podniosły do góry, wcześniej leżała bezpośrednio na tym rancie.

Mam nadzieję że choć trochę pomogłem, pozdrawiam.

ps. baniak przed serwisem więc się nie czepiać proszę :P

Edytowane przez Kubeq
  • Lubię to 1
Opublikowano

kwiq - ja mam moduły przymocowane już właśnie do tego elementu aluminiowego a nie chce mi się je zdejmować i na nowo kleić. Myślę, żeby podłożyć pod elementy z tworzywa podłożyć płaskowniki aluminiowe o odpowiedniej grubości. Mam nadzieję, że usztywni całość.

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano
W dniu 7.06.2019 o 08:47, Kubeq napisał:

Ja nie usuwałem tego profila, bo on fajnie usztywnia całość konstrukcji.

W środku obudowy są takie ranciki kilku mm i na nich oparłem zwykły plaski profil alumiowy z przyklejonymi modułami led.

A tak swoją drogą to ja mam kwadratowy ten profil pośrodku ;)

"Przeprosiłem się" z tym trójkątnym kształtownikiem i umocowałem moduły na nim pod kątem w stosunku do przedniej i tylnej szyby. Efekt - zaskakująco dobry, do tej pory myślałem, że dopuszczalne jest tylko oświetlenie prostopadle do podłoża.

  • Lubię to 1
Opublikowano
W dniu 7.06.2019 o 09:14, Kubeq napisał:

20190607_090712.thumb.jpg.ecc04ef6193c9a0e3272fa5cd6424cf9.jpg

20190607_090433.thumb.jpg.e13ecfc30080a7acb660fa49445959d9.jpg

Wygląda to tak. Dociąłem też takie podstawki ze spienionego pcv, które troszkę belkę podniosły do góry, wcześniej leżała bezpośrednio na tym rancie.

Mam nadzieję że choć trochę pomogłem, pozdrawiam.

ps. baniak przed serwisem więc się nie czepiać proszę :P

Ten profil ze zdjęcia jaką ma wysokość ? Zastanawiam się, czy profil z modułami led. wysokości 10mm, umieszczony na dolnym rancie tej pokrywy nie będzie za blisko powierzchni wody. I jak to wpłynie (woda) na pracę diod w modułach ?

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.