Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
6 minut temu, Jacek M. napisał:

Skoro okazało się. że to nie samiec, pojawia się pytanie, czy wśród 6-7 cm ryb jest jeszcze  szansa na ujawnienie się samca spośród pozostałych ryb? Czy raczej w tej wielkości wszystkie ryby mają już barwy charakterystyczne dla płci?

Nie zależy mi na potomstwie, ale samiczki teź  muszą mieć coś z życia  :)

 

Najlepiej, gdyby udało się zrobić fotki każdej z osobna. Może wspólnie uda nam się określić płeć dla pewności.

Tutaj masz 100% racji. Samiec musi być. Bez niego bedą wariować i szukać atrakcji u sąsiada😁

  • Lubię to 3
Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, Tomasz78 napisał:

A jakie wymiary ma Twoje akwarium?

I jakie masz gatunki?

M.estherae red-red 6szt 6-7cm

M.maingano - 6 szt. 6 cm

P. acei - 8 szt. 6-8,5 cm

L.caeruleus 5 szt. 3-5 cm

To wstępna obsada, kupowałem rybki 3-4 cm.

Niedawno przeniosłem je wszystkie do docelowego baniaka 220x60x60.

11 godzin temu, przemo-h napisał:

Najlepiej, gdyby udało się zrobić fotki każdej z osobna. Może wspólnie uda nam się określić płeć dla pewności.

Tutaj masz 100% racji. Samiec musi być. Bez niego bedą wariować i szukać atrakcji u sąsiada😁

Dziś rano miałem czas poobserwować baniak. Pierwsza sprawa blondyna nadal nosi - po dobie niezapłodniona ikra powinna chyba spleśnieć, nie sądzę, żeby trzymała coś takiego w pysku. Druga sprawa to mam "kandydatkę" na ojca: cały czas pilnuje skałki, o której wcześniej pisałem,  akceptuje jedynie blondynę :)

Poniżej fotki.s11.thumb.jpg.b6e520585a644967b73ab68e060cf337.jpgs12.thumb.jpg.44205b32ff4dfcf27989f844102cc66b.jpg

Edytowane przez Jacek M.
  • Lubię to 2
Opublikowano

@Jacek M.Podejrzewasz z obserwacji, że ten młodziak zapowiada się na samca? Dobrze zrozumiałem Twój post?

Po tych płetwach widać, że jest szansa na samca. Z zachowania szybko wywnioskujesz czy mamy rację. Trochę czasu może to potrwać zanim będziesz już pewny na 100%. Jeśli ta blondyna jest większa od niego, to na pewno dojdzie między nimi do walki, lub walk, w zależności, czy uda mu się ją zdominować za pierwszym razem. Nie zwlekaj zbyt długo z dokupieniem samca, jeśli nic nie będzie się zmieniać przez dłuższy okres czasu. 

Opublikowano

Akwarium masz słusznych rozmiarów-wystarczające, obsada że tak powiem klasyczna. Ryba na zdjęciu być może będzie samcem bo ma dość ostre zakończenia płetw odbytowej i grzbietowej ale najlepiej jakbyś wstawił zdjęcia wszystkich redów, można wtedy porównać z innymi redami.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Jasna samica z ikrą w pysku też ma ostro zakończone płetwy, wygląda jak samiec. Mamy tu do czynienia z jakąś anomalią, na youtube widziałem samice z różnych gatunków które wyglądały jak samce.

Na tym filmie samica melanochromis auratus wygląda jak samiec.

W ustawieniach filmu  prędkość odtwarzania na 0,25 - będzie dokładnie widać rybę.

U mnie czasami zdarzało się że największą dominującą rybą była samica melanochromis auratus. Wtedy taka samica przyjmuje ubarwienie zbliżone do barw samca ale nigdy nie identyczne jak samiec.

Opublikowano

U m.auratus to chyba żadna anomalia, przypadek przebarwiania się  starszych, dominujących samic tego gatunku  ten jest często opisywany.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.