Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Podłoże chyba jedne z lepszych jakie widziałem w Malawi :) Jakie to? Ryby też się przesiadają do większego apartamentu czy będzie inna obsada?

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, oscarr napisał:

Podłoże chyba jedne z lepszych jakie widziałem w Malawi :) Jakie to? Ryby też się przesiadają do większego apartamentu czy będzie inna obsada?

Za podłoże robi taka mieszanka (+trochę piasku kwarcowego z pierwszej wersji mojego malawi):

Screenshot_20191107-091020_Allegro.thumb.jpg.af462028bf2ee08f55d461899e55b081.jpg

Obsada zostaje ze mną, dochodzi Labidochromis joanjohnsonae i może pożegnam się z Pseudotropheus cyaneorhabdos, ale to jeszcze zobaczę 😉

Edytowane przez Mróz
  • Lubię to 4
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Dziś oficjalny koniec 240l. Opróżniam! 🙂 Chciałem się z Wami podzielić jednym spostrzeżeniem po wyjęciu kamieni, konkretnie chodzi mi o ilość "syfu" pod nimi. Jak widać na zdjęciu woda się trochę zmętniła, ale jestem zadowolony bo nie było pod kamieniami jakiś wielkich skupisk zalegającgo syfu. Dowodzi to, że kaseciak na pompie DCP3000 bez żadnego falownika potrafi sobie fajnie poradzić z cyrkulacją i wymiataniem kup 😉

20191208_122158.thumb.jpg.80baf8def1688766345ff1b48c759694.jpg

Edytowane przez Mróz
  • Lubię to 6
  • 5 tygodni później...
Opublikowano (edytowane)

Karol, mega wyje...sty baniak peace.gif i opis. Myślę, że za Twoją sprawą i @pozner-a, kamieniste dno stanie się nowym trendem w Malawi👍👌 Gratulacje oklasky.gifheej.gif

Cytat

 kamieniste dno stanie się nowym trendem w Malawi<span> 👍

...w Malawi z mbuną miałem na myśli:P

Edytowane przez Bartek_De
  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
Opublikowano
12 minut temu, Bartek_De napisał:

Karol, mega wyje...sty baniak peace.gif i opis. Myślę, że za Twoją sprawą i @pozner-a, kamieniste dno stanie się nowym trendem w Malawi👍👌 Gratulacje oklasky.gifheej.gif

...w Malawi z mbuną miałem na myśli:P

Wiadomo, Wasze non-mbuniaki bez piachu by się zapłakały 😋🤣 Ale tak szczerze to teraz naprawdę widzę sens takiego posunięcia dla mbuny ze strefy skalistej, jak baniaczek będzie bardziej stabilny te resztki piasku które mam w szczelinach będę sukcesywnie odsysał przy podmiankach i zastępował małymi kamykami.

Jeszcze raz dzięki za miłe słowo 👍🍻

 

  • Lubię to 1
Opublikowano
11 godzin temu, Mróz napisał:

Ale tak szczerze to teraz naprawdę widzę sens takiego posunięcia dla mbuny ze strefy skalistej, jak baniaczek będzie bardziej stabilny te resztki piasku które mam w szczelinach będę sukcesywnie odsysał przy podmiankach i zastępował małymi kamykami.

Porobiły się też dodatkowe szczeliny między kamieniami z dna i tymi z góry. I one nie znikną jak te z podkopanego piasku, gdzie ryba cały czas musi kopać, gdyż piasek się osuwa. Fajnie wygląda ten podwieszone kamień, robi to wszystko wrażenie jakiejś groty. Tu pasuje ten mroczny klimat. 

Ja u siebie od razu dałem drobnicę w szczeliny. 

  • Lubię to 2
Opublikowano
6 godzin temu, pozner napisał:

Porobiły się też dodatkowe szczeliny między kamieniami z dna i tymi z góry. I one nie znikną jak te z podkopanego piasku, gdzie ryba cały czas musi kopać, gdyż piasek się osuwa. Fajnie wygląda ten podwieszone kamień, robi to wszystko wrażenie jakiejś groty. Tu pasuje ten mroczny klimat. 

Ja u siebie od razu dałem drobnicę w szczeliny. 

Dokładnie, te szczeliny nigdy nie znikną pod piaskiem 😉 Jak znajdę trochę czasu to może zrobię jakiś większy /drugi moduł zwisający i to już faktycznie było by jak grota. Piachu użyłem bo zależało mi na szybkim przeszczepie biologii i wpuszczeniu ryb, u Ciebie faktycznie przy normalnym starcie dobrze że od razu dajesz jakieś drobne kamyki 👍

2 godziny temu, przemo-h napisał:

Pięknie zaczyna wyglądać z glonami. Super projekt i kolejny dowód na to, że można na mniejszej powierzchni zrobić coś ekstra! 

Okrzemek się ciśnie na zbiornik aż miło. Zauważyłem go trzy dni temu, wczoraj zrobiłem to zdjęcie a dziś porosło znowu dużo bardziej. Dzięki za miłe słowa - projekt w głowie i przygotowaniu był pół roku, powierzchni nie mogłem wyczarować większej niestety, ale myślę że przemyślałem to wszystko całkiem nienajgorzej i z efektu będę mógł się cieszyć bez przykrych niespodzianek aż do momentu stawiania większej bańki 😉

  • Lubię to 2
Opublikowano
18 minut temu, Mróz napisał:

u Ciebie faktycznie przy normalnym starcie dobrze że od razu dajesz jakieś drobne kamyki 👍

Nie robię startu od zera. Mam biologię z ostatniego akwarium. 

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.