Skocz do zawartości

Filtr zewnetrzny + cyrkulator czy wew + zew


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam w najbliższym czasie zakupie większe akwarium w związku z przeprowadzką o wymiarach 150x50x40 czyli równe 300 L teraz moje pytanie odnośnie filtracji czy sam filtr HW 304a z cyrkulatorem podoła jako biolog i mechanik ? Czy lepiej jednak mieć też filtr wewnetrzny? Teraz mam filtr Aquael turbo 1000 i szczerze powiedziawszy kupy i tak mi zalegają na dnie. Z tyłu mam odstęp od szyby wiec cyrkulacja powinna byc w miare ok no chyba ze jest za mały.

Opublikowano

HW 304a zostaw jako biologa, dodaj filtr wewnętrzny, najlepiej AC 2000 + prefiltr eheim, to powinno ogarnąć mechanikę i spokojnie biologię, cyrkulator na razie odpuść, sam zobaczysz po czasie czy będzie konieczny. Szkło jak możesz to zamów standardowe 150x50x50, koszty nie wiele większe a rybki będą miały więcej wody do pływania :)

Opublikowano
6 godzin temu, oscarr napisał:

Witam w najbliższym czasie zakupie większe akwarium w związku z przeprowadzką o wymiarach 150x50x40 czyli równe 300 L teraz moje pytanie odnośnie filtracji czy sam filtr HW 304a z cyrkulatorem podoła jako biolog i mechanik ? 

HW-304A + falownik powinien dać radę o ile nie zapchasz na full kubełka złożami.Gdyby nie dał rady to możesz się dodatkowo wspomóc filtrem wewnętrznym np. Aquael 2000,ale na razie bym się wstrzymał z jego zakupem.

 

Moim zdaniem w filtrze na ten litraż wystarczą 2 gąbki( na zdjęciu nr.1+nr.4) +1l ceramiki (na zdjęciu nr.2+nr.3) + ewentualnie pod jedną gąbką(nr.1) cienka warstwa waty filtracyjnej).Dochodzi do tego kwestia odpowiedniego ułożenia wlotu/wylotu filtracji,aby cyrkulacja wody zmiatała syf wprost do zasysu filtra.

a1f799d6aa2c357067b357bdb4cb226c.jpg.c13d0581781cafaef8cb179e5bca812f.jpg

Opublikowano (edytowane)

Jaki falownik do tego zestawu byś polecił ? Tylko ceramika do 2 i 3 ? Czy np zeolit do jednego?

Edytowane przez oscarr
Opublikowano

Oscar...daj sobie w naszym biotopie spokój z zeolitem. W jego miejsce daj ceramikę najtańszą , gąbkę czy jak chcesz seachem matrix. Dlaczego  nie polecam zeolitu? Dlatego , że on mniej więcej po około 3 miesiącach traci swoje właściwości absorbowania  przede wszystkim amoniaku (NH4). Ale i tutaj jest przeceniany. A wiąże się to z częstym i zbytecznym otwieraniem kubła. Jednocześnie  gdy jest namoczony bardzo skutecznie ogranicza przepływ .

  • Lubię to 3
Opublikowano (edytowane)

Odgrzebie troszkę temat. Filtr kupiony ( HW 304a )powoli kupuje wszystko zostalo najwazniejsze czyli akwarium i szafka ale do rzeczy :D W filtrze nie było gąbek.. tylko wata filtracyjna. Musze zakupić teraz moje pytanie czy 10 ppi czy 30ppi ? Zdecydowałem że będzie jednak filtr wewnętrzny tez  - Aquael turbo 2000. Teraz moje pytanie jak wypełnić wkłady? W 1 koszu dam gąbke + watę w 2 i 3 po 500 ml ceramiki tak jak pisał @egon44

Czy może w jednym koszu dać Purolite jesli tak to w 2 czy 3? i czy wtedy 500 ml ceramiki czy 1l ?  z Tej aukcji będzie dobry ? https://allegro.pl/oferta/zywica-anionit-purolite-a520e-usuwanie-azotanow-7124147516

Edytowane przez oscarr
Opublikowano

Czy warto wydać kasę na prefiltr na filtr zewnętrzny przy tej filtracji co będe miał czyli Hw304a + Aquael turbo 2000?

Opublikowano

Jak założysz prefiltr to rzadziej bedziesz otwierał kubeł. Ale jednocześnie lekko stłumisz przepływ. Ja osobiscie założyłbym prefiltr do Hw.  W obu prefiltrach czyli w Aquaelu i Hw wsadziłbym watę np JBL.  Choć w Hw możesz wsadzić tylko jedną część prefiltra. Wtedy nie bedzie tak widoczny. A co do twojego pytania : Czy warto?  Moim zdaniem tak. Ludzie mają prefiltry nawet w Fx6 aby jak najrzadziej otwierać kubeł w ktorym jest Biologia. Tylko  nie kupuj prefiltra Hw bo ten zbyt tlumi przepływ.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.