Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak głośne są wasze cyrkulatory? Czy buczenie to normalna sprawa? Zainstalowałem dzisiaj na telefonie aplikacje Decibel X, która po przystawieniu do szyby zbiornika w którym działa Jebao RW-15 pokazuje do 52dB na najwyższym biegu. Na niższych nie jest wiele ciszej. Zastanawiam się czy to normalne czy jednak cyrkulator jest strzelony? Wiem, że niektórzy forumowicze używają Tunze i sobie chwalą. Czy ono także jest takie głośne?

Opublikowano

Wiesz co, myślę że przystawienie telefonu do szyby tylko spotęgowało efekt buczenia i uzyskałeś w ten sposób zawyżony wynik. Podobnie jak przyłożysz ucho do szyby również będziesz słyszał głośniejsze buczenie niż normalnie

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano (edytowane)

Niezależnie od tego czy telefon jest blisko czy trochę dalej różnica jest niewielka. Generalnie buczenie cyrkulatora jest na tyle uciążliwe, że dłuższe przebywanie w pomieszczeniu staje się irytujące.

Edytowane przez rekawiczka
Opublikowano
21 godzin temu, rekawiczka napisał:

Niezależnie od tego czy telefon jest blisko czy trochę dalej różnica jest niewielka. Generalnie buczenie cyrkulatora jest na tyle uciążliwe, że dłuższe przebywanie w pomieszczeniu staje się irytujące.

To dlatego bo jebao jest tanim i glośnym cyrkulatorem. Dlatego właśnie przed zakupem warto zasnanowić się czy biorę tani produkt ale za to głośny, czy wywalę troche kasy ale bedę miał ciszę w pokoju.

  • Lubię to 1
Opublikowano
1 hour ago, mlody.czub said:

To dlatego bo jebao jest tanim i glośnym cyrkulatorem. Dlatego właśnie przed zakupem warto zasnanowić się czy biorę tani produkt ale za to głośny, czy wywalę troche kasy ale bedę miał ciszę w pokoju.

Owszem, zgadzam się. Nie sądziłem natomiast, że jest aż tak głośnym. Orientujesz się może, czy Tunze rozwiązuje ten problem? Czy należy szukać jeszcze innego cyrkulatora?

Opublikowano
19 godzin temu, rekawiczka napisał:

Owszem, zgadzam się. Nie sądziłem natomiast, że jest aż tak głośnym. Orientujesz się może, czy Tunze rozwiązuje ten problem? Czy należy szukać jeszcze innego cyrkulatora?

Pierwszy falownik jaki kupiłem do akwarium to wlaśnie był rw15. Otworzyłem pudełko, przykleiłem w akwarium i włączyłem. Żona odrazu mi powiedziała że tego w akwarium napewno nie będzie. Napisałem do firmy, zapakowałem i odesłałem. Sprzedawca mi polecił mi Tunze Nanostream 6055 z możliwością regulacji obrotów. Falownik jest absolutnie niesłyszalny ale też kosztuje ponad dwa razy tyle  co rw15.

Opublikowano
3 hours ago, mlody.czub said:

Pierwszy falownik jaki kupiłem do akwarium to wlaśnie był rw15. Otworzyłem pudełko, przykleiłem w akwarium i włączyłem. Żona odrazu mi powiedziała że tego w akwarium napewno nie będzie. Napisałem do firmy, zapakowałem i odesłałem. Sprzedawca mi polecił mi Tunze Nanostream 6055 z możliwością regulacji obrotów. Falownik jest absolutnie niesłyszalny ale też kosztuje ponad dwa razy tyle  co rw15.

No właśnie ten model co podałeś zacząłem brać pod uwagę. Na razie spróbuję zastosowąć triki omówione na filmie wrzuconym przez @Bartek_De. U mnie póki co jeszcze nie było hasła, że mam wyciągnąć go z akwarium ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.