czester_ Opublikowano 10 Marca 2008 #1 Opublikowano 10 Marca 2008 Słuchajcie... może ktoś miał już taki problem. Rozmawiałem z kolegą i szczerze nie umiem mu poradzic. Mianowicie ma 112 z saulosi. Problem w tym że na 13 młodych ryb (przed redukcją) jeden tylko najwiekszy samiec ma basior (brzuch) duży jak cholera. Pewnie silniejszy i z łatwościa dostaje każdy pokarm przeganiając ryby. Pozostałe mają piękną budowe, a ten mimo wybarwiającej sie urody potrzebuje diety. Co poradzić?? Jedyne co było złe to że sauloski wogóle mięska nie dostawały. Za mają radą kupi oczlika i wodzenia ale nie wiem czy to może być powodem. Czy ktoś miał podobny przypadek?
palcente Opublikowano 10 Marca 2008 #2 Opublikowano 10 Marca 2008 Słuchajcie... może ktoś miał już taki problem. Rozmawiałem z kolegą i szczerze nie umiem mu poradzic. Mianowicie ma 112 z saulosi. Problem w tym że na 13 młodych ryb (przed redukcją) jeden tylko najwiekszy samiec ma basior (brzuch) duży jak cholera. Pewnie silniejszy i z łatwościa dostaje każdy pokarm przeganiając ryby. Pozostałe mają piękną budowe, a ten mimo wybarwiającej sie urody potrzebuje diety. Co poradzić?? Jedyne co było złe to że sauloski wogóle mięska nie dostawały. Za mają radą kupi oczlika i wodzenia ale nie wiem czy to może być powodem. Czy ktoś miał podobny przypadek? ja też mam takie dwie beczki.. narazie nic z tym nie robie .. staram się nie przekarmiać.. mógłbym odłowic ale nie chce stresować ryb i siebie:D (przy odlawianiu), myślałem też nad 3-dniową głodówką,a po niej zacząć karmić stopniowo zaczynając od bardzo malutkich porcji.. może ktoś doświadczony się wypowie? aha i miesem karmie raz w tygodniu wodzieniem i raz w tygodniu artemią(taką suszoną w kostkach)
MateuszT Opublikowano 10 Marca 2008 #3 Opublikowano 10 Marca 2008 Niech podaje więcej drobnego pokarmu, który rozpłynie się po całym akwa, lub zwiększy cyrkulację. Jeśli pokarm nie rozpływa się po zbiorniku, to normalna sprawa, że dominant nachłapie się najwięcej. Niech dokupi jeszcze dafnię, bo to wg mnie najlepszy mrożony pokarm dla pyszczaków.
czester_ Opublikowano 10 Marca 2008 Autor #4 Opublikowano 10 Marca 2008 Rozsypuje po całym, zreszta ja także a mam takiegm grubaska. Wszystkie smukłe on jeden grubszy a wcale nie dominat. Koper zaś ma go z olbrzymim brzuchem...
MateuszT Opublikowano 10 Marca 2008 #5 Opublikowano 10 Marca 2008 Niestety tak czasem bywa. Jedne ryby są agresywniejsze od pozostałych, inne szybsze, a jeszcze inne bardziej żarłoczne . Oprócz tego, co wcześniej napisałem niewiele można zdziałać. Jeśli pozostałe ryby w tej sytuacji nie głodują, to można jeszcze ograniczyć karmienie, lub zrobić jednorazową długą głodówkę, żeby spaślaczek zszedł z wagi.
czester_ Opublikowano 10 Marca 2008 Autor #6 Opublikowano 10 Marca 2008 Problem w tym, że jak dla mnie wybarwia się tam przepiękny saulosi o mało spotykanych paskach. Ten brzuch zaś to koszmar:) Wiem, że czasem takie sytuacje są ale jak ograniczysz karmienie to kosztem pozostałych ryb, a i tak pewnie ta bedzie miała najwiecej. Nie karmi dużo, dwa razy dziennie po trochu jak ja.
harisimi Opublikowano 11 Marca 2008 #7 Opublikowano 11 Marca 2008 Jedynym rozwiazaniem problemu bez czasowego wyławiania samca jest przygłodzenie ryb, następnie ich karmienie mało kalorycznymi pokarmami podawanymi raz dziennie w większej ilości i rozdrobnionymi. Wtedy dominant będzie jedł raz dziennie i nie chwyci wilekich kawałków pokarmu jako ryba uprzywilejowana. Podobną sytuacje ma kolega jego dominant saulosi jest za gruby reszta nawet minimalnie przychuda. Jeżeli to nic nie da to nie pozostanie nic innego niż jegoczasowe przełożenie do separatora odchudzenie i po ponownym wpuszczeniu do akwa karmienie w wyżej wymieniony sposób
czester_ Opublikowano 11 Marca 2008 Autor #8 Opublikowano 11 Marca 2008 Z tym że karmienie w wyżej wymieniony sposób jest kosztem innych ryb. Raz dziennie na dłuższą mete to chyba mało.
harisimi Opublikowano 11 Marca 2008 #9 Opublikowano 11 Marca 2008 No chyba nie skoro karmie już tak kilkanaście lat oczywiście pokarmu jest wtedy więcej i jedyna trudnośćto dopasowanie dawkiaby ryby nie były głodne a pokarm nie zabrudził akwa. Tylko młode karmię kilka ray dziennie. Z tego też powodu opisana przez ciebie sytuacja u mnie się nigdy nie wydarzyła. Minusem jest wieksze obciązenie systemu filtracji związane z ryzykiem pozostawania resztek pokarmu i potrzeba wprawienia sie w tym sposobie.
czester_ Opublikowano 11 Marca 2008 Autor #10 Opublikowano 11 Marca 2008 Mam około 20 rónych pokarmów i inni apewne także więc jak to rozkładasz wtenczas?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się