Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

To co narysował @zetce to nic innego jak bajpas z tym, że woda wraca od razu do zbiornika a nie łączy się z tą która przeszła przez biologię

Edytowane przez rekawiczka
  • Lubię to 2
Opublikowano

Wtedy i tak tylko część wody przez puro przepływa. Uważam że układ zetce jest bardzo ciekawy. Woda mechanicznie przefiltrowana z maksymalną wydajnością a biologia i chemia nie zdławia przepływu.

Opublikowano (edytowane)

Układ jest dobry mam (miałem) taki kilka lat. Dodatkowe odejście dołożyłem po jakimś czasie, przelot przez biologię nie spadł a przez mechaniki szło więcej wody. Nie rozumiem tylko dlaczego na szkicu jest wejście na 1" a wyjście do zbiornika 3/4". Ok z dodatkowym odejściem będzie ok. Sprawdzajcie faktyczne przeloty na złączkach i zaworach. Potrafią być naprawdę mocno zwężone. Też akurat buduje nowego narurowca, i ledwo wczoraj przewiercałem 1" złączkę bo było w środku 3/4. Ten sam problem dotyczy korpusów. Często mają 1/2" pomimo przyłącza np 1". Też da się rozwiercić 🙂

Edytowane przez Damian780425
  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)
51 minut temu, Damian780425 napisał:

Sprawdzajcie faktyczne przeloty na złączkach i zaworach. Potrafią być naprawdę mocno zwężone. Też akurat buduje nowego narurowca, i ledwo wczoraj przewiercałem 1" złączkę bo było w środku 3/4. Ten sam problem dotyczy korpusów. Często mają 1/2" pomimo przyłącza np 1". Też da się rozwiercić 🙂

Ja tylko wycinałem te "smarki" z korpusów

Przed

20190120_232206.jpg

Po

20190120_232239.jpg

Edytowane przez Bartek_De
  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Witam. Przy takim samym akwarium na początku przygody z malawi zrobiłem takie coś. Hulało ponad 1,5 roku aż do momentu przesiadki na kaseciaka i większy zbiornik. Całośćścisle projektowana z Henrykiem (deccorativo). Wszystko na calowych zaworach i rurkach klejone .

IMG_20171125_185020.jpg

Po jakimś casie awaryjnie dołożyłem purolite.

IMG_20180401_184928_HHT.jpg

Wyprzedzając dlaczego pompa jako pierwsza a dlatego że lepiej jak pcha niż zasysa i pcha.A piasku nie zaciągała bo mam i miałem mieszany z drobnym żwirkiem. Dodatkowo na zasys siatka do krewetek lekko nawiercona fi 5.

IMG_20180303_140944_HDR.jpg

Edytowane przez pavlofico
  • Lubię to 1
Opublikowano

Pompy wirnikowe są pompami tłoczącymi a nie ssącymi. Nie wiem skąd u wszystkich bierze się przekonanie, że pompa musi być zamontowana po mechaniku. Ten temat swego czasu już był omawiany. Piach w żadnym razie nie zaszkodzi pompie, nie ma się czego obawiać. W instalacjach przemysłowych nie takie rzeczy te pompy przepychają. Kamień kotłowy jest na porządku dziennym wyrzucany przez pompę. Montując mechanika przed pompą zmniejszacie jej wydajność.

  • Lubię to 2
Opublikowano
1 godzinę temu, miron.dmt napisał:

Pompy wirnikowe są pompami tłoczącymi a nie ssącymi. Nie wiem skąd u wszystkich bierze się przekonanie, że pompa musi być zamontowana po mechaniku. Ten temat swego czasu już był omawiany. Piach w żadnym razie nie zaszkodzi pompie, nie ma się czego obawiać. W instalacjach przemysłowych nie takie rzeczy te pompy przepychają. Kamień kotłowy jest na porządku dziennym wyrzucany przez pompę. Montując mechanika przed pompą zmniejszacie jej wydajność.

Kiedyś też @deccorativoo tym wspominał

 

Opublikowano
Pompy wirnikowe są pompami tłoczącymi a nie ssącymi. Nie wiem skąd u wszystkich bierze się przekonanie, że pompa musi być zamontowana po mechaniku. Ten temat swego czasu już był omawiany. Piach w żadnym razie nie zaszkodzi pompie, nie ma się czego obawiać. W instalacjach przemysłowych nie takie rzeczy te pompy przepychają. Kamień kotłowy jest na porządku dziennym wyrzucany przez pompę. Montując mechanika przed pompą zmniejszacie jej wydajność.
W instalacjach przemysłowych i c.o. stosuje się przed pompami skośne filtry siatkowe. Niepotrzebnie?

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.