Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Miałem Hongi razem z saulosi.. nie polecam. Ciągle obserwowałem walki obu dominatów i szybko z nich zrezygnowałem. Ale moja głupota bo wyglądały jak rdzawe przynajmniej wtedy tak mi sie wydawało:/

Opublikowano

Philipku, napisz proszę jasno, czy Ty chcesz te Rdzawe, czy one Ci się nie podobają, czy nie kupujesz, bo ich nie ma w sklepie? :wink::P bo ja już się pogubiłem w tym wszystkim. Pytam, bo rdzawe mi tu pasują, ale nie będę namawiał Ciebie na siłę. Jak Ci się nie podobają, to pomyślimy nad czymś innym :D dont łory :wink:

Opublikowano
Ja się tylko zastanawiam, dlaczego, mając do wyboru 40gat. pyszczaków, Ty chcesz saulosi, maingano, yellowy, czy hongi :?: :twisted:


Może troszkę się podepnę. Akwa na wykończeniu więc czas pomału rozglądać się za obsadą. A co poleciłbyś od siebie MateuszT? Właśnie na 240 litrów, tło cr, ciemny wystrój. Np. do Hongów 2 gatunek? Bądź zupełnie coś innego, acz w miarę dostępnego :)

Pozdrawiam

Opublikowano
Ja się tylko zastanawiam, dlaczego, mając do wyboru 40gat. pyszczaków, .... czy hongi :?: :twisted:


Bo to najpiękniejsza Mbuna jaka istnieje, nędzny śmiertelniku, nie potrafiący docenić ogółu piękna tej ryby !!

:twisted:

Opublikowano

Babka w sklepie mówo³a ¿e s± piêkniej ubarwione [Hongi] od Rdzawych

a jak pyta³em w sklepie to odp ¿e ich nie maj±.

Czyli to Hongi nie pasuj± do :

:arrow: Malanochromis Maingano

:arrow: Ps.Saulosi

Jak nie to jaki 3 gatunek proponujecie ciekawy, dobry na pocz±tek i ³atwo dostêpny?

Do sklepu mam ok70km wiêc nie je¿dzie tam codziennie :D


P.S Do sision nie mów do mnie Philipku tylko Filip OK?

Opublikowano
A co poleciłbyś od siebie MateuszT?

Polecałbym dokładnie przejrzeć internet, zwłaszcza strony, gdzie gatunki są wypisane w liście (m.in. nasza strona klubowa, cichlid-forum, czy malawi mayhem). Można wyszukać sporo ciekawych i co najważniejsze rzadkich gatunków, których zdobycie, mimo, że nie rzadko dość trudne przyniesie satysfakcję.

Wybór jest ogromny... Poczynając od Psudotropheusów, jak np. daktari, bardzo ładny, charakterny i wg. mnie bardzo niedoceniony, czy jakieś rzadkie odmiany barwne zebr (wybór jest na prawdę spory, zarówno jeśli chodzi o kształty- wszelkiego typu long pelvic, czy kolory - pasiaste, gładkie, plamiaste...), przez maylandie m. in. fainzilberi, czy mbenji, po ciekawe afry, czy elongatusy. Wystarczy chcieć coś znaleźć :wink: .

Hingi też nie są jakieś niezwykle trudne do zestawienia z innymi gatunkami. Spokojnie można polecić inne średnio-agresywne gatunki, mające w swojej diecie skorupiaki (np. wspomniane afry).


Bo to najpiękniejsza Mbuna jaka istnieje, nędzny śmiertelniku, nie potrafiący docenić ogółu piękna tej ryby !!

Doceniam jej piękno... to jedna z najładniejszych mbuna, ale niestety, mimo, że to całkiem niedawno odkryty gatunek (w akwariach o ile dobrze pamiętam od lat 90') już bardzo oklepany... Za ładnych parę lat, jak bum się skończy i wszyscy o niej zapomną, będzie można znowu być dumnym ze stadka tych ryb :wink: . Podobnie jest z yellowami, dzisiaj dobre jakościowo ryby, nie skażone chowem wsobnym to rarytas. A jak już znalazłby ktoś niskie F, to moje uznanie. Nie mówię też o innych odmianach barwnych, białej, czy błękitnej - piękne, a niezwykle rzadkie.

Opublikowano

Wystarczy chcieć coś znaleźć :wink: .



Haa szukam cały czas. Gdybym poleciał na łatwiznę to bym w tym dziale założył wątek. Często nie tylko trzeba chcieć, ale trzeba wiedzieć czego szukać, a wiele gatunków nie jest opisane przynajmniej ja kilku nie znalazłem. Poza tym opisy nie zawsze wiernie oddają rzeczywistość. Gdybym spoglądał tylko na nie to wrzuciłbym 3 duże gatunki do 240 i tyle :D

Dzieki za odpowiedź. A daktari rzeczywiście ładniuchny, zwłaszcza blue.

Opublikowano

Mam, tzn. może miałem ( do wczoraj ) podobny problem co Ty Philip :

"...Mam akwarium 240L i zafascynowały mnie pyszczaki. Od pierwszego wejrzenia bardzo mi się spodobały..."


Philip dostałeś świetne odpowiedzi, warto je tylko wyłowić i przemyśleć, np. :


- Jesteś początkujący, więc gatunki muszą być w miarę łatwe w utrzymaniu,

-Z roślinami, to ciężko przy pyszczakach możesz ich w ogóle nie dawać.

-Ciężko będzie Ci kupić od razu ułożony harem w sklepie, chyba że jakiś akwarysta będzie sprzedawał część swojej obsady. Jeśli chodzi o wybarwianie, to miałem na myśli, że ciężko będzie mieć 4 w pełni wybarwione samce, bo wybarwić to one się wybarwią.

-Jeszcze jedna kwestia odnośnie kupowania dorosłych ryb. Jeśli kupisz właśnie takie, to masz większe szanse na to, że zobaczysz krwawe zajścia w swoim akwa. Lepiej, kiedy ryby kupuje się małe, młodziutkie. Są ze sobą razem dużo dłużej i kiedy dorosną, haremy będą poustalane.

-Ja się tylko zastanawiam, dlaczego, mając do wyboru 40gat. pyszczaków, Ty chcesz saulosi, maingano, yellowy, czy hongi ???

-A jakie dwa gatunki z tych wybrać by samce się wybarwiły???

No cóż... może nie potrzeba dwóch gatunków żeby się samce wybarwiły ???, może wystarczy jeden gatunek żeby się wybarwiło kilka samców i to w akwarium 240L ??? ( no, jest też małe wiadro zimnej wody na głowę : do czasu gdy te rybki dorosną ;)


Nie wiem, czy to ci pomoże, ale tak jak pisałem wcześniej w podobnej sytuacji byłem do wczoraj, no może do dzisiaj ;) Ale do meritum - czy zastanawiałeś się nad akwarium złożonym tylko z jednej obsady? Popatrz na to :


http://www.um-um.pl/malawi/details.php?image_id=8837&mode=search


http://www.um-um.pl/malawi/details.php?image_id=8861&mode=search


http://www.um-um.pl/malawi/details.php?image_id=8862&mode=search


http://www.um-um.pl/malawi/details.php?image_id=7825&mode=search


http://www.um-um.pl/malawi/details.php?image_id=7859&mode=search


http://www.um-um.pl/malawi/details.php?image_id=8060&mode=search


Lethrinops sp. red cap - jak dla mnie baaaardzo ciekawa rybka :D - co o niej sądzisz ??

Ja już wybrałem :wink:


p.s.

też jestem początkujący i też się uczę !!

Opublikowano

Dziêkuje wszystkim za pomoc w mojej sprawie :)

Obsade jak± wybra³em to:

:arrow: Ps.Saulosi 2+6

:arrow: Malanochromis Maingano 1+4

:arrow: Mo¿e jak bêd± w sklepie to Rdziawe lub inne, ale na razie to te dwa kupie

basior Piêkne to akwarium i rybki ale mi bardziej siê podobaj± te kture wybra³em wy¿ej 8)

A teraz pora zaj±æ siê urz±dzianiem domu dla nich :P

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series.   (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.