Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Do zbiornika 190x60x60 co moge połączyć z tych gatunków?

Pseudotrophus acei wite tail, 

pseudotropheus elongatus,

Cynotilapia afra jalo reef,

melanochromis cyaneorhabdos,

aulonocara fire fish,

labidochromis caeruleus.

Opublikowano

Kolega nowy i nie zna się na pyszczakach?

Nastaw się albo na mbuna albo non mbuna, a non mbuna albo mala non mbuna albo większa tak zwane predatory.

Doświadczeni malawiści na forum na pewno coś doradzą.

Fire fish nie pasuje, caeruleus tak średnio pasuje do reszty co napisałeś.

Opublikowano (edytowane)

tak. calkiem nowy i zielony. szukam czytam ale to dopiero poczatek przygody. myslalem o mbuna. ale jeszce nie do konca je rozrozniam. niby wiem ze powinna się zgadzac dieta, z tym ze nie bardzo wiem czy mozna polaczyc dla przykladu rube ktora je wszystko z przewaga zieleni z rybą o je wszystko z przewagą mięsa.

Edytowane przez Stu_21
Opublikowano (edytowane)

Przedmówca już zasugerował, że Labidochromis caeruleus i fire fish nie pasują pod względem diety. Ja dodam jeszcze od siebie, że fire fish to hybryda, która nie występuje w jeziorze. 

Poza tym cała reszta jak najbardziej. Maingano i Ngary proponuję w większych grupach, ponieważ Ngary są stadne, a maingano to agresywna ryba wewnątrz gatunkowo. Brakuje tu trochę żółci, więc można by zamienić Jalo Reef lub elongatus Mphanga (jeśli dokładnie o tą rybę chodzi) na Metriaclimę estherae, Labeotropheus trevawasae Thumbi West, Metriaclimę koningsi lub Metriaclimę msobo Magunga.

Ryby MC/ OB też można wziąć pod uwagę. Dodadzą żółci, ale nie każdy je lubi. Jest wiele gatunków do wyboru wśród Metriaclimy, Labeotropheusa, czy Tropheopsa. Ja od siebie mogę tylko powiedzieć, że są na prawdę wyjątkowe. Na pewno urozmaicą zbiornik swoimi ciapkami🙂

Edytowane przez przemo-h
Opublikowano (edytowane)

Doczytałem, że elongatusMphanga jest agresywna. Nie wiem jak to jest w rzeczywistości. Więc chyba ją odpuszczę. Za żółty kolor chciałem wziąć   Yellow.

nie wiem co oznacza MC/OB. Fire Fischer też odejdzie. Co można by dodać w kolorze czerwonym? 

dzieki za odpowiedź.

Edytowane przez Stu_21
Opublikowano (edytowane)

Tutaj masz przykładową Metriaclimę estherae Minos reef:

http://www.onzemalawicichliden.eu/Bestanden vissendatabase eng/Metriaclima estherae Minos Reef OB eng.html

Chindongo elongatus Mphanga jest równie agresywny, jak cała reszta ryb z Twojej listy, poza Pseudotropheus elegans Ngara. Są to ryby średnio agresywne. Może on sprawiać kłopoty w mniejszych zbiornikach, ale w Twoim wątpię, że będzie dochodziło do większych problemów.

Koloru czerwonego nie będę proponował, bo w większości są to hybrydy stworzone przez człowieka. Jest jednak kilka gatunków z lekkimi wstawkami pomarańczu. 

Metriaclima emmiltos, Metriaclima pyrsonotos, Labeotropheus trevawasae Thumbi West, Iodotropheus sprengerae itd. 

Edytowane przez przemo-h
Opublikowano

Hej. Dotarłem do hodowcy których nie mam zbyt wiele w odleglosci 100km poza jednym dużym sklepem, który ceny ma na poziomie 7-12 euro za maluszki. No ale jest:

Synodontis x3

protomelas Taiwan reef 1+2

Pseudotrophus acei wite tail 1+4

melanochromis cyaneorhabdo 6x

labidochromis cearuleus  2+4

Zastanawiam się nad wpuszczeniem świderków. W innych moich szkiełkach na straży populacji ślimaków stoją helenki. Jako, że helenki nie bardzo pasują do biotopu malawi, nie chce ich tutaj wpuszczać. Doczytałem, że pyski kontrolują liczbę ślimaków, ale już u wielu ludzi widziałem plagę której nie można było powstrzymać. stąd moje obawy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.