AquaNoob Opublikowano 29 Października 2018 #1 Opublikowano 29 Października 2018 (edytowane) Dzień dobry, W nocy pewna rybka zaklinowała się między grzałką a szybą. Nie mogła uciekać i jakieś inne ryby ogryzły jej całkowice płetwę ogonową. Jak to zobaczyłem, to pomyślałem, że zostało mi tylko odłowienie truchła, ale po odsunięciu grzałki rybka dziarsko dała dyla w krzaki. Pływała sobie przez jakiś czas, szukając schronienia. Inne ryby jej nie zaczepiały. Oprócz odgryzionej płetwy ogonowej ma też otarcie/oparzenie na boku, którym dotykała grzałki. Pomyślałem, że może mieć kłopoty z dopłynięciem do powierzchni i że się udusi przy dnie, tak że odłowiłem ją do niezbyt głębokiej szklanej brytfanny wypełnionej wodą z akwarium. Dodałem kilka kropel płynu AZOO AquaGuard gdyż zawiera witaminy, środki antystresowe i substancje chroniące powłokę śluzową. Wodę w bryfannie napowietrzam brzęczykiem, a całość stoi w ciemnym kącie pokoju. Raczej nie mogę jej chyba trzymać w tej brytfannie aż ogon odrośnie, prawda? Co w takim razie zrobić? Myślałem, żeby wstawić kotnik (muszę dopiero kupić) do akwarium i tam ją trzymać blisko powierzchni, żeby mógła "łyknąć" powietrza w razie potrzeby. Czy może wpuścić jednak z powrotem do akwarium i tylko mocno napowietrzać wodę? Dodać do wody może jakiś inny środek na gojenie ran? A może to wszystko to uporczywa terapia i niepotrzebne przedłużanie cierpień? Ja i rybka będziemy wdzięczni za wszelkie porady. Edytowane 29 Października 2018 przez AquaNoob
pozner Opublikowano 29 Października 2018 #2 Opublikowano 29 Października 2018 Niepotrzebnie odławiałeś rybę. Bez ogona doskonale będzie dawać sobie radę. Wrzuć ją do ogólnego akwarium i tam ewentualnie dodaj jakiś środek ochronny. Pytanie tylko, jak mocno obgryziony jest ogon? Jeśli z nasadą, to może nie odrosnąć. Ale nawet wtedy ryba będzie dawała sobie radę. Miałem taką sytuację u samicy parallelusa.
eljot Opublikowano 29 Października 2018 #3 Opublikowano 29 Października 2018 21 minut temu, AquaNoob napisał: Myślałem, żeby wstawić kotnik (muszę dopiero kupić) do akwarium i tam ją trzymać blisko powierzchni, żeby mógła "łyknąć" powietrza w razie potrzeby. Kolego ryby oddychają pobierając tlen z wody i nie muszą mieć dostępu do powierzchni . Jeśli ryby jej nie atakowały trzeba było ją zostawić w akwarium i jej nie stresować odławianiem .
AquaNoob Opublikowano 29 Października 2018 Autor #4 Opublikowano 29 Października 2018 (edytowane) 4 minutes ago, pozner said: Pytanie tylko, jak mocno obgryziony jest ogon? Jeśli z nasadą, to może nie odrosnąć. Nasada nienaruszona, na szczęście. 2 minutes ago, eljot said: Kolego ryby oddychają pobierając tlen z wody i nie muszą mieć dostępu do powierzchni Te akurat czasem robią wycieczki na powierzchnię po powietrze, mają do tego przystosowane jelito Sorry, ale ze wszystkich forów, na których jestem zarejestrowany to Wasze jest najbardziej aktywne. Edytowane 29 Października 2018 przez AquaNoob Literówka
bakus_44 Opublikowano 29 Października 2018 #5 Opublikowano 29 Października 2018 kolega nie wspomniał, że to kiryśnik, a nie pyszczak
eljot Opublikowano 29 Października 2018 #6 Opublikowano 29 Października 2018 Co nie zmienia faktu że się nie utopi z braku powietrza
suricade Opublikowano 29 Października 2018 #7 Opublikowano 29 Października 2018 To chyba temat kolegi https://www.roslinyakwariowe.pl/dyskusje/akwarium/rybki-akwariowe/ranny-kirysek-sterby-76155.html
AquaNoob Opublikowano 29 Października 2018 Autor #8 Opublikowano 29 Października 2018 17 minutes ago, bakus_44 said: kolega nie wspomniał, że to kiryśnik, a nie pyszczak Pyszczak kyriśnikowy ;-) 15 minutes ago, eljot said: Co nie zmienia faktu że się nie utopi z braku powietrza OK, rybka wróciła do akwarium ogólnego. 15 minutes ago, suricade said: To chyba temat kolegi https://www.roslinyakwariowe.pl/dyskusje/akwarium/rybki-akwariowe/ranny-kirysek-sterby-76155.html Tak, mój. Ludzie czytają, a nikt nie odpowiada, a tutaj szybko pomogliście. Dziękuję, temat do zamknięcia.
Bartek_De Opublikowano 29 Października 2018 #9 Opublikowano 29 Października 2018 Kolego jeśli obawiasz się, że nadal będą ją skubać to zrób sobie "kotnik" z butelki 2l po coli. Ja używam tego do łapania i później do odseparowania odłowionych ryb, sprawdza się znakomicie Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka 1
AquaNoob Opublikowano 29 Października 2018 Autor #10 Opublikowano 29 Października 2018 @Bartek_De Dzięki, świetny patent
Rekomendowane odpowiedzi