Skocz do zawartości

Start zbiornika ze starą wodą i...


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam startuje nowe akwarium 240l, będę miał napewno 100l starej wody i może załatwię trochę wody z akwarystycznego. Będą nowe kamieni, piasek że starego akwa przepłukać i drugie tyle nowego. Filtry wyczyszczone...tak wyszło mój błąd. Ale do czego zmierzam. Mam bakterie stability oraz biodigest. Uzdatniacz seachem prime. Czy do tej starej wody dolać kranowej do pełna i dać uzdatniacz prime a na następny dzień bakterie? Po jakim czasie mogę już po tym zabiegu wpuścić rybki? 

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
Opublikowano

Jeżeli wypłukałeś filtry i piasek zniszczyłeś większość pożytecznych baterii. Wlanie starej wody nie poprawi sytuacji. Najlepiej wlej czystą wodę z jakimś uzdatniaczem/antychlorem np. prime . Następnie dodaj bakterie i cierpliwie poczekaj aż akwarium dojrzeje. Nikt nie jest w stanie podać "na oko" kiedy możesz wpuścić ryby.

Opublikowano

Żadnej wody z zoologa nie bierz, nawet z rybami się jej do akwarium nie wlewa. 

Lipa z wypłukanym filtrem ale na piasku i kamieniach też sporo bakterii siedzi a ich nie płukałeś. Nowy piasek daj na spód, stary na wierzch i coś tam pewnie przeszczepisz.

Opublikowano

Stara woda do ścieku, tam jest jej miejsce. Wszystkie miejsca w których były kolonie bakterii nitryfikacyjnych już skutecznie zlikwidowałeś płukając czyli wkłady filtrów i piasek. Na początek proponuję poszperać co to cykl azotowy i na czym polega, tak dla własnej wiedzy, żebyś nie dołączył do grona startujących akwarium z problemami. Na początek zostaw w spokoju uzdatniacz Prime, jest to świetny wyrób ale nie na start, w przypadku startu akwarium problem z nim polega na tym, że likwiduje amoniak a właśnie amoniak jest nam potrzebny do rozpoczęcia cyklu azotowego jako pożywka dla bakterii nitryfikacyjnych. Użyj np. uzdatniacza Sera Aquatan. Teraz czas na bakterie, masz Biodigest Prodibio i tych użyj, znów pozostaw w spokoju Stability, podobnie jak Prime to też dobry wyrób, ale nie stworzony do rozpoczynani prawdziwego cyklu azotowego. Trio Prime, Stability i Pristine zostało stworzone po to żeby można było dziś założyć zbiornik a jutro wpuścić do niego ryby, tak założony zbiornik  i trzeba później długo prowadzić stosując cały czas te preparaty. My tu chcemy żeby zbiornik funkcjonował prawidłowo samodzielnie, bez dodawania różnych wynalazków. Ale wracając do tematu, woda jest już uzdatniona, bakterie dodane teraz czas je nakarmić, żeby mogły się rozwijać, i tu możesz zastosować albo wodę amoniakalną w ilości 1 ml na 200 litrów wody lub  bakterie startowe z pożywką Tropical Bacto-Activ w dawce x 3 tego co na opakowaniu i powtórzyć po 2 dniach w dawce x 2, po 7 dniach dodaj drugą ampułkę Prodibio Biodigest. Tak na oko jeśli wszystko zrobisz poprawnie to ryby będziesz mógł wpuścić po 25-30 dniach, ale to nic pewnego i radził bym sprawdzić po 20 dniach ile wynosi NO2 i to nie jakimiś dziwnymi testami ale kropelkowymi JBL lub Salifert.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Piasek że starego akwarium nie plukany, jedynie co to przerzucilem go do miski i stoi na balkonie. Wiadomo że padał na niego deszcz. Czy trzeba go płukać na nowo czy odrazu dać na nowy plukany piasek? 

Opublikowano

Deszcz nie zaszkodził ale jeśli masz te 100l starej wody to wypłucz w niej ten piasek żeby usunąć kupy i inne brudy jakie się tam zebrały. Jeśli wody akwariowej nie masz to wrzuć piasek jak jest.

Pamiętaj tylko, że jeśli wrzucisz piasek z bakteriami do baniaka a potem zalejesz go chlorowaną wodą z kranu to bakteriom zrobisz kuku i wracasz do punktu wyjścia. Znasz parametry kranówki, ewentualnie masz gotowe ustrojstwo do nalewania wody? 

 

Opublikowano
25 minut temu, hilux napisał:

Deszcz nie zaszkodził ale jeśli masz te 100l starej wody to wypłucz w niej ten piasek żeby usunąć kupy i inne brudy jakie się tam zebrały. Jeśli wody akwariowej nie masz to wrzuć piasek jak jest.

Obawiam się , że to nie jest dobry pomysł. Przecież ta woda od jakiegoś czasu nie jest filtrowana...

Opublikowano (edytowane)
14 minutes ago, suricade said:

Obawiam się , że to nie jest dobry pomysł. Przecież ta woda od jakiegoś czasu nie jest filtrowana...

Ale nie jest też zabrudzana przez ryby a skoro stoi w misce na balkonie a nie w zamkniętym filtrze to bakterie mają dostęp do tlenu. Przerabiałem to przy przesiadce, piasek w misce na balkonie siedział przez prawie tydzień i załodze nijak nie zaszkodził, nawet świderki przeżyły. Poza tym kolega nie ma jeszcze ryb, chce tylko przyspieszyć rozruch - nawet jakby w tym piasku miał dżumę to baniak będzie miał czas się ustabilizować przed wpuszczeniem obsady. :)  

 

Edytowane przez hilux
Opublikowano
6 minut temu, hilux napisał:

Ale nie jest też zabrudzana przez ryby a skoro stoi w misce na balkonie a nie w zamkniętym filtrze to bakterie mają dostęp do tlenu. Przerabiałem to przy przesiadce, piasek w misce na balkonie siedział przez prawie tydzień i załodze nijak nie zaszkodził, nawet świderki przeżyły. Poza tym kolega nie ma jeszcze ryb, chce tylko przyspieszyć rozruch - nawet jakby w tym piasku miał dżumę to baniak będzie miał czas się ustabilizować przed wpuszczeniem obsady. :)  

 

Też tak Mi się wydaje, obawiałem się tylko że deszczowka może zaszkodzić ale na Mazurach nie ma kwaśne go deszczu

Opublikowano
2 minutes ago, Tonny24 said:

na Mazurach nie ma kwaśne go deszczu

:huh:

Plus dla ciebie, że martwisz się o rybki ale potencjalny kwaśny deszcz w misce z piaskiem im nijak nie zaszkodzi. :) Za to zła kranówka może, znasz jej parametry? 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.