Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

Mam pytanie powoli kompletuje rzeczy do mojego akwarium 300 l 120x50x50 cm. Dodam że pierwotnie miało być 500l i do niego dokupiłem wcześniej już filtr aquael unimax 700 z opisów wynika że jest to filtr do pojemności 500-700 l czy mogę go zastosować do akwarium 300l? Czy będą tego jakieś minusy jak zastosuje go w tym akwarium? Pozdrawiam i czekam na odpowiedź bardziej doświadczonych kolegów i koleżanek

Opublikowano

No hej. Unimax 700 do 300 litrów będzie jak znalazł. Pyszczaki brudzą i to bardzo więc dobre krążenie wody plus filtry z mocnymi pompami to podstawa. Na to co pisze producent nie patrz bo nijak to się ma to realiów. Proponuję abyś 700 wypełnił ceramiką a przed nim dwa prefiltry. Jako prefiltry możesz użyć Eheimów, HW-602/603a lub korpusów narurowych. Z doświadczenia powiem Tobie, że mam zarówno narurowca jak i 602 (na każdym z zasysów co innego) i woda jest bardzo dobrej jakości. HW mają tą przewagę, że do środka włożysz co tylko chcesz - oryginalne gąbki, watę albo ich mix. Powierzchnia mechaniczna jest o wiele większa niż w przypadku narurowca lub prefiltrów Eheima. Jedyny minus jaki widzę to wymiary samego filtra. Dopóki będzie stał w szafce lub pod stelażem to ok ale gdy zapragniesz do wyczyścić to już kobyła z niego. Jeżeli na zasysach dasz prefiltry to do środka wrzuć tylko ceramikę. Ja bym dał 2 litry i szlus. Wiem, że obecnie jest moda na stosowanie jej jak najmniej jednak ja tam wolę mieć pewien zapas. Ceramikę poukładaj w dwóch środkowych koszach. U siebie mam trochę Bioceramaxa 1200 i 1600 oraz Matrixa ale Ty możesz wybrać coś innego np. siporaxa.

Opublikowano

Witaj na forum!

W kwestii filtracji nawet wskazane by było,aby użyć Unimaxa 700 do zbiornika 300l którego posiadasz o czym już wspomniał kolega powyżej...

Według opisu producenta jego przepływ bez mediów wynosi 2250l/h,a z mediami 1700l/h,więc będzie on odpowiedni aby zapewnić filtrację biologiczną,oraz mechaniczną...Biologię czyli ceramikę lub martix w ilości 1-1.5l włożysz do kubełka i to wszystko,a jako filtrację mechaniczną zastosujesz rozwiązanie o którym też wspomniał kolega powyżej czyli mogą to być prefiltry Eheima na obu zasysach,z uwagą na to że nie przeszkadza Tobie widok sprzętu(prefiltrów) w akwarium...

Drugie rozwiązanie to jako filtrację mechaniczną możesz zastosować prefiltry HW-602A lub HW-603A...Chodzi nam o takie rozwiązanie...

 

Opublikowano

Skoro Egon już zaczął rzucać linkami to odnośnie narurowca możesz zapoznać się z poniższym tematem. Jeżeli masz w sobie nutkę majsterkowicza to rozwiązanie bardzo fajne. Pamiętaj jednak to o czym pisałem, że w korpusie jesteś dosyć ograniczony co do mediów filtracyjnych. W prefiltrach HW możesz już zastosować więcej mediów w tym ich mixy.

Jak sam widzisz to opcji jest wiele.

 

Opublikowano

Wielkie dzięki za tak szybką odpowiedź i naprawdę przydatną, oba artykuły również przydatne. Do tej pory miałem baniaczek 60l i moje Muszlowce Multiki więc to była inna bajka teraz jest już baniak 300l i dużo nauki przede mną. Odpalenie zbiornika najwcześniej planuje na wrzesień z paru przyczyn najpoważniejsza to finansowa :) będę pewnie po kolei czytał i dopytywał. Jeszcze raz dzięki :)  

Opublikowano

Poruszając jeszcze raz temat filtra co myślicie o sterylizatorze do filtra unimax 700 bo mam również w zestawie czy jest przydatny w tym modelu jest montowany wewnątrz kubełek filtra.

Opublikowano

Co do UV to zdania są mocno podzielone.
Mało kto używa ale jednak niektórzy używają.

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.