Jump to content

Recommended Posts

Posted

tylko po co?


kiedyś zbudowaliśmy z kumplem chłodzenie do procesora z agregatu od lodówki - była frajda i wogóle - tylko po co? żeby dostać 200pkt w benchmarku? :P:lol:

Posted

Heh dla frajdy można zrobić;) Swego czasu wydałem kupe kasy na zrobienie chłodziarki na dwa piwa :lol: ale sadysfakcja została do tej pory. IMO tak poważnie nie ma chyba sensu. Dużo tańszym i odziwo w miare wydajnym rozwiązaniem jest zamontowanie wentylatorów w odbudowe i przerobienie jakiegoś termostatu.

Posted

Ja nie wiem jakie tam u Was temperatury panują ale u mnie w akwa woda nie przekracza 27' nawet w lato. Nigdy nie używałem żadnych wiatraczków agregatów czy lodu.

Posted

IMHO mozna to zastosowac jezeli filtracja pracuje na sumpie, a sump stoi w wydzielonym pomieszczeniu albo jest dosc dobrze zabudowany.

Posted

Mars ma takie rozwiązanie - agregat z tego co pamiętam jest na balkonie i woda idzie do niego rurami... Ale Mars ma zabudowane HQI nad akwa, więc grzanie ma potworne :wink: .

Posted

Ooo Mateusz mnie wywołał :D

Panowie, jeśli cos komus nie jest potrzebne nawet jeśli jest to większość to wcale nie znaczy że coś jest bez sensu - bo zawsze może być że np 1 na 10 takie cos jest bardzo potrzebne i ja sie do takiej mniejszości zaliczam. Ni bedę pisał czemu i dlaczego ale u mnie w przciwieństwie do zamiculusa to w zimie mimo że nie mam ani jednej grzałki w tym akwa a i ogrzewanie w pomieszczeniu jest skecone to wode mam 26 stopni a już w maju w cieplejsze dni dochodzi do 30 o lecie wspominał nie będę

tak wiec u mmnie agregat od lady chłodniczej tak jak mati wspominał stoi na balkonie z tym że nie woda do niego tylko od agregatu ida dwie rurki do których jest podłączona wężownica od schładzarki do piwa [takiej jakich się używa w knajpach przy barze jak piwo idzie z kija] a ta wężownica jest wsadzona do sumpa, całość podłaczona do termostatu i dział a swietnie.

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.