Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam pytanie czy zewnetrzny komin ma jakieś wady lub zalety wzgledem wewnetrznego. Boje sie ze wiercąc otwory w dnie,pęknie szyba i po akwarium. Tymbardziej ze to moje pierwsze tak duże (jak na mnie) akwarium ok.300-400l Nigdy nie robiłem nic ze szkłem. A komin zewnętrzny to mniejsza strata niz całe akwarium w razie katastrofy (odpukać)

Tylko jak zrobić grzebień do tego komina?

Opublikowano

IMHO wewnętrzny jest bezpieczniejszy...

ja niedawno likwidowałem sumpa i po osuszeniu komina i zakręceniu zaworów na dole pod akwa okazało się że komin napełnia się wodą - tak 0,5cm na dobę... czyli jest nieszczelny gdzieś na dole...

przy wewnętrznym nie ma różnicy...


poza tą małą dygresją był już taki wątek na forum - o wyższości jednego nad drugim - poszukaj

Opublikowano

Makok, niestety muszę stwierdzić, że nie przemyślałeś swojej odpowiedzi. Nieszczelny komin wewnętrzny czy zewnętrzny to praktycznie żadna różnica, zawsze równa się wyciek.

Pomyśl co stałoby się w przypadku przeciekającego komina wewnętrznego, gdy wyłączy się prąd, zatnie się pompa itd.


Zewnętrzne kominy mają trzy potężne plusy w porównaniu do wewnętrznych.

1. Nie zabierają miejsca w akwarium.

2. Najczęściej jest większy, w sensie szerokości spływu wody do komina, przez co lepiej ściąga "korzuch" z powierzchni.

3. Jest do niego lepszy dostęp, jeśli robi się go na bocznej ściance. Łatwiej dokręcić zawory (jeśli w ogóle się ich używa).


Poza tymi plusami, to nie ma między jednym a drugim rozwiązaniem żadnych różnic ;]


Stosuję zewnętrzne kominy w większości baniaków, od małych po kilkanaście tys. litrów i IMHO najważniejsza jest łatwość obsługi.

Opublikowano
Makok, niestety muszę stwierdzić, że nie przemyślałeś swojej odpowiedzi. Nieszczelny komin wewnętrzny czy zewnętrzny to praktycznie żadna różnica, zawsze równa się wyciek.

Pomyśl co stałoby się w przypadku przeciekającego komina wewnętrznego, gdy wyłączy się prąd, zatnie się pompa itd.


Zewnętrzne kominy mają trzy potężne plusy w porównaniu do wewnętrznych.

1. Nie zabierają miejsca w akwarium.

2. Najczęściej jest większy, w sensie szerokości spływu wody do komina, przez co lepiej ściąga "korzuch" z powierzchni.

3. Jest do niego lepszy dostęp, jeśli robi się go na bocznej ściance. Łatwiej dokręcić zawory (jeśli w ogóle się ich używa).


Poza tymi plusami, to nie ma między jednym a drugim rozwiązaniem żadnych różnic ;]


Stosuję zewnętrzne kominy w większości baniaków, od małych po kilkanaście tys. litrów i IMHO najważniejsza jest łatwość obsługi.



oj w sumie masz rację... zanotowałem 0,5cm wody na dobę zbierającej się w kominie i w żadnym wypadku nie uznałem tego za zagrożenie w wpadku padnięcia pompy :oops: (wystarczy, że przy normalnym użytkowaniu nawet tego nie zanotowałem)


w sumie IMHO przy akwarium dekoracyjnym w chacie komin wewnętrzny ma niezaprzeczalne zalety - łatwiej go ukryć (akurat w przypadku malawi) bez zabudowy akwarium - wszelkie rury/zawory są w szafce pod - jeśli nie użytkujesz tego zawodowo to łatwość obsługi zrzuciłbym na drugi plan (nie myślę nawet tego sugerować w przypadku Twojego 2,5m komina, którego zdjęcia pokazywałeś :wink: )


ja np lubię akwaria odkryte - względnie pokrywa "bez ramek" - a przy takich zewnętrzny w pokoju nie wygląda...

Opublikowano

kupić aquamedica albo wyciąć ze spienionego pcv...

a wogóle to szukać na forum więcej... a nie wrzucać masę nowych takichsamych wątków :wink:

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Pozwolę sobie podłączyć sie do tematu. Właśnie jestem w trakcie robienia komina zewnętrznego. Ma on służyć tylko do ciągłej podmiany wody. Pytanie jak duża zrobić dziurę w kominie? Na jaką rurkę 1/2 czy 3/4 cala?

Będzie tam tylko spływać woda do kanalizy.


Pozdrawiam

KK

Opublikowano

W sumie wieszka niczemu nie szkodzi moze sobie byc walne zawor i jeszcze moge regulowac :)


Wystarczy jeden spust czy na dwie rury w kominie ale dalej i tak do jednej kanalizy?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Trzy książki w twardej oprawie: Malawi Cichlids in natural habitat cz1 Malawi Cichlids in natural habitat cz3 Malawi Cichlids in natural habitat cz5 Książki w idealnym stanie. Cena 700zl za komplet.
    • Wyjdzie w praniu , ale nie zakładam większych problemów 😉 . Po latach moczenia łapek to jest mój 1 filtr takiej konstrukcji . Wszystko przemyślane pod nowy zbiornik .Przemek z Akwarium Szczecin robi mi wzmocnienia pod ten kaseciak tak abym gąbkę wyciągał bez odchylania i tym podobnych problemów . Zobaczymy 😉  
    • Dzięki @jaras za wskazówki 🙂 Może jeszcze spróbuję z tym pokarmem. U mnie Aristo mam wrażenie że się męczy żerując na nim bo wygląda jakby próbował się najeść powietrzem 😅
    • Na 30 ryb wielkości od 12 do 25cm daję 2 łyżeczki czubate od herbaty raz  dziennie - pokarm aller Aqua Futura pomieszany z Malawi chips oraz spiruliną granulowaną. Proporcje w miarę równe. Dodatkowo, jak mi się przypomni, to daję kryła mrożonego,nie częściej niż raz w tygodniu w ilości 7 kostek. Od czasy do czasu jakąś rybę morską , jak akurat mam na obiad - morszczuk, dorsz. Oczywiście bez obróbki termicznej. Czasami sporadycznie jeszcze płatki dla paletek d-50i to jest wszystko . Ale ja mogę mieć słabe doświadczenie w pielęgnacji ryb 40lat😃
    • @jarasa mógłbyś mi powiedzieć ile sztuk ryb masz u siebie i ile im sypiesz Futury? Tak myślę że może ja po prostu za mało im tego żarcia dawałem. Byłbym wdzięczny jakbyś podał ile wynosi jednodniowa porcja u Ciebie (o ile nie w gramach to chociaż w łyżeczkach) 🙂
    • Ja nie mam małych ryb. Nic złego nie zauważyłem stosując future. Ale od jakiegoś czasu mieszam z innymi tak jak wyżej pisałem.
    • Moim rybom podobnie jak u Ciebie nie podszedł ten pokarm. Niby z apetytem się na niego rzucały, jednak po wzięciu do pyska po chwili wypluwały. I tak kilkakrotnie, w końcu rezygnując i pozostawiając granulki. Dodatkowo od tego pobierania i wypluwania powstawało duże zmętnienie wody. Próbowałem podawania na sucho i po namoczeniu - w zasadzie efekt ten sam. U mnie jedynie fryeri połykał ten pokarm bez zastanawiania się. Reszta obsady - tak jak opisałem powyżej. Dlatego ja zostaję przy Futurze. Tym bardziej, że mam mniejsze ryby od Twoich i póki co ten rozmiar pokarmu (1,3 - 2 mm) jest dla nich odpowiedni. 
    • @jaras z tego co czytałem to na najszybszy wzrost nastawiona jest właśnie Futura. Nie mniej ten Bronze kompletnie nie pasuje tym moim bydlakom. A nie zauważasz u siebie problemu z małym rozmiarem Futury? U mnie np. zauważyłem że ryby zaczęły mieć takie dziwne kupy (jakby przerywane bąblami gazu lub bardzo cienkie) i czytałem gdzieś że ryby takich rozmiarów powinny dostawać już większe "kawały" jedzenia. Nie wiem ile w tym prawdy ale jak kilka dni pod rząd karmię mrożoną stynką to problem znika. 
    • Po namyśle, ja  nie będę kombinował i zostanę przy aller aqua futura. U siebie mam właśnie ten, pomieszany z chipsami Malawi tropical oraz spiruliną. Z tymi innymi pokarmami aller aqua trzeba uważać, bo są to pasze, nastawione na szybki przyrost masy ciała ryb w krótkim czasie. Dlatego ha nie będę ryzykował innych pokarmów z tej serii. 
    • Fajny kaseciak, czekamy na recenzję po uruchomieniu.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.