Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 godzin temu, fish_magic napisał:

Proszę obejrzeć ten film i osądzić czy  Labidochromis Caeruleus Kakusa  i Iodotropheus Sprengerae Makokola Red są inne niż pozostałe ryby.Film był nagrany dziś.Jutro pokażę jak prawidłowo trzeba karmić ryby aby rosły równo.

Jarku piękne ryby! 

Fajnie by było jakbyś napisał coś o karmieniu ryb roślinożernych lub wszystkożernych(z przewagą na pokarm roślinny) w połączeniu z mięsożercami jak np.Labidochromis caeruleus...

Albo połączenie ryb preferujące mięsko z rybami z przewagą pokarmów roślinnych lub nawet typowych roślinożerców...

Większość osób tutaj,czy nawet spoza tego forum ma takie obsady,ale zawsze wychodzą kontrowersje na temat żywienia,a że to za dużo mięska,lub za mało itp...

Jestem ciekaw co Ty jako hodowca o tym sądzisz...

Ja mam takie zdanie na ten temat,że da się pogodzić dietę ryb,ale są osoby które idą w zaparte ;),także czekam na info z Twojej strony...

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Skoro temat został już poruszony i "mleko się rozlało" czy nie bardziej odpowiednim byłoby odpowiedzenie co i jak na forum niż priv czy tel ?

Opublikowano

Przykro mi pisać ale z zakupionych saulosi i rdzawych po 10 szt zostały mi tylko 2 saulosi i 1x rdzawy które kupiłem jako 3-4 cm we wrześniu. Na dzień dzisiejszy mają może 4-5cm. Nie ukrywam też że były 2 szt z lekką deformacją pyska. 

Opublikowano

Przykro Panowie czytać wasze komentarze na temat ryb z niedawno tak chwalonej i polecanej   na tym  forum hodowli.  Nagle się okazuje ze  do jednego ,dwóch  gatunków dochodzi tak niedawno stawiany za wzór Saulosi. Miałem trzy lata wstecz  yellow z Augustow i nie było żadnego problemu z ich wzrostem. Może  problem  leży w markowym pokarmie? Moje yellow dostawały raz na tydzień mrożona artermie i rosły prawidłowo , niektóre  z ryb chwalony tutaj  ( yellow) nie umywaly się do tamtych ryb. Zapewnie zaraz  będę  ... . Deformacje występują też w innych hodowlach ale ze względu na ich  tzw " renomę"  zamiata się pod dywan np opisy Demasoni z Torunia.

 

 

Opublikowano

Ok. Ale jak mój narybek saulosi z listopada jest teraz 2 razy większy to coś tu jest nie halo. 

Opublikowano
6 godzin temu, Tom74 napisał:

Przykro Panowie czytać wasze komentarze na temat ryb z niedawno tak chwalonej i polecanej   na tym  forum hodowli.  Nagle się okazuje ze  do jednego ,dwóch  gatunków dochodzi tak niedawno stawiany za wzór Saulosi. Miałem trzy lata wstecz  yellow z Augustow i nie było żadnego problemu z ich wzrostem. Może  problem  leży w markowym pokarmie? Moje yellow dostawały raz na tydzień mrożona artermie i rosły prawidłowo , niektóre  z ryb chwalony tutaj  ( yellow) nie umywaly się do tamtych ryb. Zapewnie zaraz  będę  ... . Deformacje występują też w innych hodowlach ale ze względu na ich  tzw " renomę"  zamiata się pod dywan np opisy Demasoni z Torunia.

Akurat tutaj jest temat o FishMagicu dlatego też trudno się dziwić, że są osoby z pewnych zakupów niezadowolone.  To samo dotyczy innych chwalonych, polecanych partnerów  (hodowli) na tym forum. Każdej można coś zarzucić.  

Mi osobiście bardzo przykro czytać komentarze w stylu: proszę zadzwonić a wtedy będzie wszystko jasne. Ale czemu? Ja również chce się dowiedzieć jaka może być tego przyczyna. 

Hodowlę Pana Jarosława uważam za bardzo dobrą a samego właściciela za bardzo pomocnego - miałem okazję porozmawiać telefonicznie i bardzo dużo się dowiedziałem ale to nie zmienia faktu, że mając porównanie z innymi rybami zastanawiam się co jest nie tak. 

Opublikowano (edytowane)

Ja również czekam na jasną odpowiedź na forum.

Pokarmy,którymi karmię to raczej nie problem. Jakieś chyba 2 lub 3 lata temu miałem rybki od Dr.Pawlaka i były między innymi też yellow  (rdzawych wtedy nie miałem).

Rybki karmione tym samym pokarmem,który też teraz stosuję i rybki rosły zdrowe i piękne.

"Przypominam że piszę tylko o dwóch gatunkach a nie o całej hodowli Pana Jarosława ".

Edytowane przez GOLUMN
Opublikowano

Labidochromis Caeruleus Kakusa 

Iodotropheus Sprengerae Makokola Red

Chindongo Saulosi

Chindongo Demasoni

Tropheops Chilumba Orange 

20180531_164552.thumb.jpg.2dfe7324c1baf39a019c71424f01bd79.jpg

Tak wyglądają i jedzą sprzedawane ryby.Pokarm drobnej granulacji dla młodych, większej dla dorosłych.Przy takich granulacjach wszystkie ryby się najadają.Porcja też powinna być odpowiednia do ilości ryb.Czas ciągłego jedzenia to około 1 minuty. Są ryby o różnym temperamencie jedzenia co widać na filmach.Jedne są łakome i szybkie[Acei i Saulosi] inne są wolniejsze i nie tak łakome [Kakusa i Sprengere].Acei jest jak odkurzacz .Dla ryb pokarm trzeba podawać na całej długości akwarium.Nigdy w jednym punkcie [a myślę że tak robiłeś].Wtedy pokarm dotrze do wszystkich ryb.Dlatego Twoje Acei i Saulosi rosły bardzo szybko a pozostałe bardzo wolno.Kakusa i Sprengere nie dość że nie łakome i wolniejsze to dostawał za mało mięska.Z biegiem czasu różnica w wielkości robiła się coraz większa.Ryby zdeformowane tak jak i inne zwierzęta trafiają się.Moja wina że jej nie za uwarzyłem. Takie to są moje przypuszczenia.Tak naprawdę to ja powinienem zapytać co Wy robicie tym rybom że z nimi się dzieje to o czym piszecie.Dostajecie zdrowe piękne ryby.

  • Lubię to 5
Opublikowano
19 godzin temu, adi napisał:

Przykro mi pisać ale z zakupionych saulosi i rdzawych po 10 szt zostały mi tylko 2 saulosi i 1x rdzawy które kupiłem jako 3-4 cm we wrześniu. Na dzień dzisiejszy mają może 4-5cm. Nie ukrywam też że były 2 szt z lekką deformacją pyska. 

Jak się nie mylę to jak wpuszczałeś je były już w zbiorniku większe ryby i myślę że popełniłeś ten sam błąd o którym pisałem powyżej.

Opublikowano
W dniu 30.05.2018 o 18:33, egon44 napisał:

Jarku piękne ryby! 

Fajnie by było jakbyś napisał coś o karmieniu ryb roślinożernych lub wszystkożernych(z przewagą na pokarm roślinny) w połączeniu z mięsożercami jak np.Labidochromis caeruleus...

Albo połączenie ryb preferujące mięsko z rybami z przewagą pokarmów roślinnych lub nawet typowych roślinożerców...

Większość osób tutaj,czy nawet spoza tego forum ma takie obsady,ale zawsze wychodzą kontrowersje na temat żywienia,a że to za dużo mięska,lub za mało itp...

Jestem ciekaw co Ty jako hodowca o tym sądzisz...

Ja mam takie zdanie na ten temat,że da się pogodzić dietę ryb,ale są osoby które idą w zaparte ;),także czekam na info z Twojej strony...

Andrzeju to temat na prywatną rozmowę staram się nie mieć wrogów.W padnij w któryś weekend do Augustowa to pogadamy na różne tematy którymi będziesz mógł podzielić się na forum i feisie.Niedawno odwiedził mnie Henryk.Było miło.

  • Lubię to 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
    • @pozner Nie herezję, tylko znam problem, bo miałem te ryby....przez 3lata  Krzysztof pomyśl przez chwilę. Buccochromis 35cm - łowca, czyli szybki. Jakk on na funkcjonować w 720l długoterminowo z innymi rybami  60cm szer to nawet nie 2 długości jego ciała. To jest naprawdę szybka ryba i masa też robi swoje. Taka ryba rozpędzona, nie ma jak się zatrzymać w małym akwarium.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.