Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Dzisiaj odwiedził mnie kolega też jest akwarystą.Gdy wszedł do mojego salonu (nie wiedział że założyłem Malawi) powiedział cytuję tu jego słowa ;o jakie masz ładne akwarium dla ,ubogich' .W późniejszej rozmowie spytałem się go dlaczego tak sądzi,powiedział mi, parę kamieni z pola, trochę żwiru z torowiska,żarówka osram i już masz malawi? jestem ciekaw jak odniesiecie się do jego słów.Dodam jeszcze że kolega jest akwarystą roślinnym.

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
Opublikowano
5 minut temu, mwojciechowski47 napisał:

W późniejszej rozmowie spytałem się go dlaczego tak sądzi,powiedział mi, parę kamieni z pola, trochę żwiru z torowiska,żarówka osram i już masz malawi

..i coś w tym jest. Z tym ,że my sami  tu na forum podnosimy  podnosimy rangę prowadzenia naszego biotopu pod chmury. A jest to jedno z łatwiejszych  obok BW.

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, mwojciechowski47 napisał:

Zresztą jak by podliczyć ile hajsu włożyłem w ten biotop to nie jest takie dla ubogich?

..myślę ,że nie koszty jemu chodziło. Bo każdy akwarysta wie ,że nie jest to tanie hobby. Pewnie o prostotę urządzenia i dostępność do elementów aranżu co też zaznaczył mówiąc to co wyżej zacytowałeś.

Myślę ,że pisząc ,że to dla biednych użył pewnego rodzaju przenośni. Jeżeli nie to jest w błędzie co wszyscy wiemy:)

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
Opublikowano (edytowane)

nasz Biotop Malawi jest najlepszym do hodowli ryb,obserwacja ryb jak samiec pilnuje rewiru i samice zagania do tarła :)

są nie zapomnianym przeżyciem 

Edytowane przez TOMEKSIEDLCE
Opublikowano (edytowane)

Tak wiem.Tak sobie ogólnie mówię że koszty są takie same jak w innych biotopach

Miałem wiele innych biotopów,rosliniaka, ale to właśnie w malawi się zakochałem ze względu na ryby a nie zielsko czy inne robaki(krewetki,raki,kraby?).

Edytowane przez mwojciechowski47
Opublikowano

Oczywiście każdy ma wolny wybór i może sobie zrobić biotop o jakim tylko marzy - w dzisiejszych czasach wszystko można. Trzeba było jednak spytać kolegi co on widzi w roślinnym akwa? Tam na pierwszym miejscu jest zielone a ryby to taki dodatek. Ciągłe bawienie się w ogrodnika to nie dla mnie. W malawi może i jest ubogo ale dzięki temu widzimy piękno ryb. Ich barwy, zachowania. To jest to. W roślinnym ryby gdzieś pochowane i jedynie ściana z badyli.;) Jeśli chodzi o koszta to wcale tanio nie jest. Co prawda po pewnym czasie przestałem liczyć ale do tanich hobby to akwarystyka nigdy nie należała. W zasadzie żadne hobby nie jest tanie bo na zapalencach, którzy są w stanie wydać każdą złotówkę najlepiej się zarabia. Nie ma co się przejmować. Ten kto będzie chciał skrytykować to i tak to zrobi - nawet gdybyś miał 1000 litrowe morskie. Tylko Ty wiesz ile pracy kosztuje grzebanie w tym biednym biotopie. Ja jeszcze nigdy złego słowa nie usłyszałem od osoby, która u mnie gościła. Może po wyjściu pupę obsmarowala ale co mnie to. To mój cyrk i moje małpy. Wieczorne spogladanie na akwa wszystko rekompensuje a maruderzy niech znajdą swoje hobby.

Opublikowano
14 godzin temu, mwojciechowski47 napisał:

W późniejszej rozmowie spytałem się go dlaczego tak sądzi,powiedział mi, parę kamieni z pola, trochę żwiru z torowiska,żarówka osram i już masz malawi? jestem ciekaw jak odniesiecie się do jego słów.Dodam jeszcze że kolega jest akwarystą roślinnym.

Przekaż koledze, że moje kilka kamieni wykopała, warta kilkaset tysięcy zł, koparka w trakcie wykonywania wykopów dla wartej kilka milinów inwestycji. Tyle w kwestiach finansowych jeśli traktować te słowa dosłownie.

  • Lubię to 1
  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.