Skocz do zawartości

Odbłysnik, czy...


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

na allegro widzialem oferte folii samoprzlepnej w srebrnym kolorze (takie pasy o szerokosci 5 cm), ktore wg sprzedajacego po wyklejeniu pokrywy od wewnatrz lepiej spisza sie niz odblysnik...

Wasze opinie ???

Opublikowano

Nigdy nie stosowałem, ale jeśli wykleisz całą pokrywę od spodu, to już na wstępie masz dużo większą powierzchnię odbijającą światło, niż sam odbłyśnik. Pytanie tylko, czy taka folia odbije tyle samo światła, co wspomniany odbłyśnik...... :roll:

Opublikowano
Nigdy nie stosowałem, ale jeśli wykleisz całą pokrywę od spodu, to już na wstępie masz dużo większą powierzchnię odbijającą światło, niż sam odbłyśnik. Pytanie tylko, czy taka folia odbije tyle samo światła, co wspomniany odbłyśnik...... :roll:


folia śniedzieje... bardzo szybko.. pomysl nie należy do najlepszych.. pozdrawiam


wiecej odbitego światła można uzyskać poprzez pomalowanie od wewnątrz pokrywy na biały kolor (nie matowy)...

Opublikowano

U mnie za odbłyśnik robi 10cm pasek okleiny lustrzanej, przyklejony maksymalnie z przodu pokrywy, nie nad świetlówką i trochę światła więcej jest. Wcześniej miałem całą pokrywę tym wyklejoną przez jakieś dwa lata i nic się z nią nie działo, a światła w akwa było znacząco więcej. Taką okleinę można kupić w większości sklepów z tapetami.

Opublikowano

ja mam wyklejoną całą pokrywę folią aluminiową - efekt jakiś jest ale część (jak wspomniano) śniedzieje i robi się matowa, część porasta glonami a wyczyścić tego nie sposób bo odrazu się drze

Opublikowano

dzieki za odp;

wlasnie obawiam sie, ze z czasem, jak taka folia pokryje sie kamieniem, czy glonem bedzie nie do wyczyszczenia...

chyba jednak zostane przy odblysniku...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.