Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Odwiedź pobliski skład kamienia...

Tam za grosze zakupisz kamienie...

Oczywiście najlepiej wybierać jeden rodzaj kamienia...

Przykładowo w mojej miejscowości za 50kg serpentynitu dałem 18zł...

Edytowane przez egon44
Opublikowano

Witaj :) wystrój to oczywiście kwestia gustu i indywidualnych preferencji, ale zauważ, że za cenę 10 kg tego piaskowca, miałbyś prawie 300 kg serpentynitu, który moim zdaniem w akwa prezentuje się lepiej, bo ma bardziej regularne bryły i łatwiej ułożyć z niego jakąś sensowną, naturalnie wyglądającą aranżację. Wiem, że masz w baniaku jasne skały, ale może to jest właśnie ten moment, żeby przy okazji wymienić całość? ;) weź również pod uwagę to, że jasne kamienie jakoś wyglądają dopóki są.. jasne, jak pojawi się pierwszy okrzemek, czy glon - estetyka niestety mocno siada i pojawiają się pytania, jak z tym walczyć, jak doczyścić itd. Glon na ciemnych skałach prezentuje się dużo bardziej akceptowalnie. Taka moja opinia.

  • Lubię to 2
Opublikowano
Teraz, marcin73m napisał:

Witaj :) wystrój to oczywiście kwestia gustu i indywidualnych preferencji, ale zauważ, że za cenę 10 kg tego piaskowca, miałbyś prawie 300 kg serpentynitu, 

Chyba 30kg ;) 

Opublikowano
1 minutę temu, egon44 napisał:

Chyba 30kg ;)

10 kg piaskowca w cenie 10 zł/kg to 100 zł

1 kg serpentynitu to 32 gr (tyle zapłaciłem w hurtowni kamienia w Toruniu)

100 zł : 0,32 zł = 312,5 kg

:)

  • Lubię to 1
Opublikowano
23 minuty temu, marcin73m napisał:

10 kg piaskowca w cenie 10 zł/kg to 100 zł

1 kg serpentynitu to 32 gr (tyle zapłaciłem w hurtowni kamienia w Toruniu)

100 zł : 0,32 zł = 312,5 kg

:)

Masz rację :) 

Mnie chodziło o to,że płacąc 20zł za 2kg piaskowca w tym sklepie internetowym,na składzie kamienia za tą cenę dostanie + -  50kg serpentynitu lub innego rodzaju kamienia...

Opublikowano
20 minut temu, marcin73m napisał:

za cenę 10 kg tego piaskowca, miałbyś prawie 300 kg serpentynitu, który moim zdaniem w akwa prezentuje się lepiej, bo ma bardziej regularne bryły i łatwiej ułożyć z niego jakąś sensowną, naturalnie wyglądającą aranżację. Wiem, że masz w baniaku jasne skały, ale może to jest właśnie ten moment, żeby przy okazji wymienić całość? ;) weź również pod uwagę to, że jasne kamienie jakoś wyglądają dopóki są.. jasne, jak pojawi się pierwszy okrzemek, czy glon - estetyka niestety mocno siada i pojawiają się pytania, jak z tym walczyć, jak doczyścić itd. Glon na ciemnych skałach prezentuje się dużo bardziej akceptowalnie. Taka moja opinia.

Nie zgodzę się z tym. Piaskowiec, czy wapień też można kupić równie tanio. Wszystko to kwestia źródła. Za swoje sto kilkadziesiąt kg. czerwonego piaskowca dałem 20zł. Równie rególarne, a właściwie nierególarne bryły są w piaskowcu. Znowu kwestia źródła. Okrzemek kiepsko wygląda na każdym kamieniu, a glon zielony, czy każdy inny, wygląda dobrze też na jasnym kamieniu. Mam jasny dolomit i glony bardzo ładnie na nim się prezentują. Wcześniej miałem biały piaskowiec i też fajnie wyglądał porośnięty glonami. Taki kamień ciemnieje w akwarium nawet bez glonów, więc jeśli taki kamień Ci się kolego podoba, to dawaj śmiało.

  • Lubię to 1
Opublikowano
2 minuty temu, pozner napisał:

Nie zgodzę się z tym.

Cóż, że tak powiem masz prawo do własnego zdania, ja natomiast wyraziłem swoje, co podkreśliłem na końcu wypowiedzi:

40 minut temu, marcin73m napisał:

Taka moja opinia.

 

Natomiast wypowiadając się, odniosłem się do konkretnej oferty, którą przywołał autor postu - zarówno w kontekście ceny, jak i kształtu brył widocznych na foto.

Ja swojego zdania nikomu nie narzucam, jak Kolega woli jasne skały, no problem. Sam dokona najlepszego dla siebie wyboru.

Opublikowano
Godzinę temu, marcin73m napisał:

zauważ, że za cenę 10 kg tego piaskowca, miałbyś prawie 300 kg serpentynitu, który moim zdaniem w akwa prezentuje się lepiej, bo ma bardziej regularne bryły i łatwiej ułożyć z niego jakąś sensowną, naturalnie wyglądającą aranżację.

 

21 minut temu, marcin73m napisał:

Natomiast wypowiadając się, odniosłem się do konkretnej oferty, którą przywołał autor postu - zarówno w kontekście ceny, jak i kształtu brył widocznych na foto.

W ofercie tego sklepu nie ma serpentynitu, więc nie ma do czego porównać ceny. Z Twojej wypowiedzi wynika, że serpentynit jest dużo tańszy od piaskowca, a tak nie jest. Wszystko zależy od źródła.

Serpentynit nie ma bardziej regularnych brył od piaskowca. Co najwyżej ma równie rególarnie bryły. Znowu wszystko zależy od źródła.

9 minut temu, mwojciechowski47 napisał:

Nie wiem sam teraz czytałem że wapienie i piaskowce są naturalnymi sakałi walawi.

Z tego co ja czytałem, to w jeziorze głównym kamieniem jest granit.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.