rafalniski Opublikowano 23 Kwietnia 2018 #1 Opublikowano 23 Kwietnia 2018 Zdecydowałem się ostatnio na redukcję mojej obsady ze względu na to że ryby są coraz większe, zrobiło się już trochę tłoczno i zaczynają pojawiać się już maluchy. Dałem więc ogłoszenie, pojawił się chętny na zakup i w sobotę wieczorem przystąpiłem do dzieła. Zakończenie tematu przerosło jednak moje oczekiwania, ale po kolei: Zacząłem najpierw tradycyjnie od siatki, ale zaraz po jej włożeniu do akwarium wszystkie ryby znikały w skałach Podprowadziłem więc żonie firankę: Niestety też nie udało mi się w ten sposób nic złapać. Pozostało odgruzowanie akwarium - wyjąłem prawie połowę kamieni, zostały tylko te zakopane w piasku i dopiero wtedy polowanie się zaczęło. Łowy trwały w sumie kilka godzin i w końcu udało mi się wyłowić wszystkich mieszkańców przewidzianych do przeprowadzki: Jak tradycja łowiecka nakazuje polowanie zakończyłem triumfalnie szklaneczką whisky jednak to co zdarzyło się potem rozwaliło mnie na łopatki. Krzątając się przy akwarium nie zauważyłem jak moja najstarsza córka przygotowała mi liściki pożegnalne: I jak w obliczu tego miałem być rozsądnym akwarystą? Długo myślałem, a kolejne procenty wcale mi w tym nie pomagały Ostatecznie córka wygrała seta bo samiec Maingano wrócił do akwarium, ale o wyniku meczu zadecydował jednak rozsądek i reszta pyśków (stado 7 rdzawych i 2 samce afry) pojechała następnego dnia do nowego domu. Niby to tylko rybki, nie da się z nimi pobawić jak z innymi zwierzakami domowymi, jednak dzieciaki szybko się do nich przywiązują ... z resztą nie tylko dzieciaki ... 4 3
Post_Mortem Opublikowano 23 Kwietnia 2018 #2 Opublikowano 23 Kwietnia 2018 Gratuluję przedstawienia w ciekawy i humorystyczny sposób opisu odłowu W pierwszej chwili gdy zobaczyłem fotkę firanki w akwarium pomyślałem, że chcesz przykryć ryby, żeby się nie stresowały podczas odławiania, ale po głębszym zastanowieniu coś mi jednak nie pasowało bo dlaczego pod tę firankę miałyby nie wpływać również ryby, które planowałeś odłowić Tak na przyszłość proponuję zaopatrzyć się w większą siatkę ja kupiłem taką o szerokości 35 cm https://www.clarias.pl/duza-siatka-akwarystyczna-35cm-podbierak-p-543.html - wówczas mniejszą siatką wyganiasz ryby z kryjówek i je zaganiasz dużą siatką w kierunku szyby bocznej, a następnie nie ma możliwości, żeby się ryby nie złapały do takiej sporej siatki - po kilku minutach ryby są odłowione i zostanie jeszcze sporo czasu na drugą szklaneczkę whisky 2
rafalniski Opublikowano 23 Kwietnia 2018 Autor #3 Opublikowano 23 Kwietnia 2018 13 minut temu, Post_Mortem napisał: Tak na przyszłość proponuję zaopatrzyć się w większą siatkę ja kupiłem taką o szerokości 35 cm Sąsiad - zapalony wędkarz - pożyczył mi nawet swój dosyć duży podbierak, ale miał on za duże oczka i był okrągły Używałem 2 siatki, ale ta większa miała jakieś 15 cm - chyba na przyszłość zaopatrzą się w taką dużą W czasie polowania tak ustawiłem kamienie, że zrobiłem z nich i tej większej siatki pułapkę do której zaganiałem potem ryby
darkon Opublikowano 23 Kwietnia 2018 #4 Opublikowano 23 Kwietnia 2018 23 minuty temu, Post_Mortem napisał: Tak na przyszłość proponuję zaopatrzyć się w większą siatkę ja kupiłem taką o szerokości 35 cm Ja do tego jeszcze dodam, że na etapie planowania ułożenie kamieni warto stworzyć miejsca, w które będzie można wsunąć np. płytę pcv lub plexi dzielącą zbiornik na mniejsze części. To jeszcze bardziej ułatwia odłów naszych cwaniaków. 1
rafalniski Opublikowano 23 Kwietnia 2018 Autor #5 Opublikowano 23 Kwietnia 2018 6 minut temu, darkon napisał: Ja do tego jeszcze dodam, że na etapie planowania ułożenie kamieni warto stworzyć miejsca, w które będzie można wsunąć np. płytę pcv lub plexi dzielącą zbiornik na mniejsze części. To jeszcze bardziej ułatwia odłów naszych cwaniaków. Też o tym myślałem, ale w moim przypadku wszystkie ryby chowały się pomiędzy lub pod skałami więc bez rozbiórki nie dało rady
pozner Opublikowano 23 Kwietnia 2018 #6 Opublikowano 23 Kwietnia 2018 Ja zauważyłem, że ryby po pewnym czasie mają dosyć uciekania i się poddają. Niestety, trochę to trwa...trzeba trochę pomachać siatką. Na pewno w przetrwaniu tego okresu mogą pomóc szklaneczki łychy. Po dłuższym zaganianiu zapał w uciekających rybach po prostu opada i łapanie jest łatwiejsze. Widać, że takie roszady musisz robić w tajemnicy przed dziećmi. Wzruszająca akcja. Masz super córcię. To pokazuje, że dzieciaki powinny być chowane ze zwierzętami.
Andrzej Głuszyca Opublikowano 23 Kwietnia 2018 #7 Opublikowano 23 Kwietnia 2018 Rafał....nic innego jak zrobić córkom ich małe kolorowe akwa:) Jeden z naszych kolegów tak właśnie robi w tej chwili...Niech dziewczyny mają swoje:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się