Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zgadzam się. Standardowa 240l ma juz to 45x50. Nie wyobrażam sobie swojej węższej choć moje tło ma w najgrubszym miejscy 2 cm. Już nie mówiąc o wysokości. To naprawde strasznie mało jeszcze przy takiej długości. Tak czy siak tam większych ryb się nie wsadzi...

Opublikowano

Jeśli nie chcesz budowac „szkieletu” to przynajmniej narysuj ten zbiornik na kartce papieru w jakiejs skali, zobaczysz ze zbiornik będzie nieproporcjonalny…

Mam dopiero 17lat za rok matura po maturze chce isc na aranżacje wnętrz, troche się tym interesuje i mam już na ten temat pewną wiedzę…

Tak z zakresu aranżacji własnie:

Poziome pasy na scianie optycznie pomniejszaja jej wysokość wysokość powiększają jej długość, pasy pionowe na pewno optycznie zwiększa wysokość sciany…


Dłuuuga szafka, dłuuugie akwarium, dłuuuga pokrywa, patrzac z przodu to wszystko podzieli ci sciane na pasy i ja wydłuży…

Dodatkowo jeśli chcesz powiększyć optycznie sciane możesz za akwarium narysowac pionowy pas na scinie (np. z cemniejszego koloru niż sciana)


W wielkim skrocie nie zgodze się z twoim zdaniem „Dodam jeszcze że mieszkanie jest stosunkowo niskie (220cm) więc mała wysokość akwarium bedzie mniej razić (tak mi się wydaje)” im dłuższe akwa tym bardziej wydłużysz sciane a zmniejszysz jej wysokość…


Mam wrazenie ze napisałem to tak ze nikt nic z tego nie zrozumie :/

Ale jak cos to pytac :D

Opublikowano

Myślę, że faktycznie bez modelu się nie obędzie - to najlepszy chyba sposób wizualizacji. Potem dodatkowo, do wnętrza takiego kartonu możesz powrzucać pomięte kartki papieru imitujące skały i zoabaczysz ile odejdzie Ci z szerokości.

Ogólnie z szerokości bym nie schodził, bo bardzo ograniczasz sobie aranżację. No chyba że planujesz non-mbuna i bez tła strukturalnego, a z otoczakami (zob. w galerii), ale jest to dość duże ograniczenie się od samego początku. Tak jak pisali koledzy odejdzie Ci z wysokości jeszcze 3-4 cm na obudowę, na szerokości stracisz też, bo gdzieś będziesz musiał upchnąć sprzęt.

Ja osobiście następne akwa jakie będę stawiał, będę opierał o jak największą pow. dna - nie sama długość, ale właśnie jego szerokość/głębokość, bo takie niestandardowo szerokie akwa daje wspaniałe możliwości zagospodarowania dna. A w Malawi to b. ważne, bo możesz wtedy fantastyczne formy skalne tworzyć. To taka dygresja, ale przytoczona tylko po to, by przekonać Cię, że nie warto oszczędzać na pow. dna.


Dlatego zbuduj model, przeprowadź wizualizację i podejmij właściwą decyzję. Lepiej teraz nawet coś tam przemeblować, niż potem stweirdzić, że źle wydało się kasę. To przecież 30 min roboty max - skleić dwa kartony, zakleić paskiem od góry na obudowę, namalować ryby, wrzucić do środka imitacje skał - i już będzie jaśniej.


Powoddzenia

Opublikowano

nie no jasne, po to drąże temat żeby to wszystko obmyślić i przetestować przed zakupem zbiornika. Jak przebrnę przez sesja to wykleję sobie odpowiedni model

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Witam! Cóż dla mnie temat jak najbardziej na czasie, choć na zastanawianie się nad wielkością zbiornika już zbyt późno. Stelaż z aluminium już jest u stolarza. Szkoda, że nie poszperałem na forum wcześniej. Jednak jeśli można to zadam sznownym koleżankom i kolegom jedno pytanko. Co Państwo myślicie o wymiarach 250x50x50? Nie zrobiłem modelu 1:1 :oops: , ale mam nadzieję, że to właśnie niezbędne minimum. No i oczywiście czy ktoś może polecić dobrego i taniego szklarza? Szukam w tej chwili najlepszej oferty. Pozdrawiam!

Opublikowano
Witam! Cóż dla mnie temat jak najbardziej na czasie, choć na zastanawianie się nad wielkością zbiornika już zbyt późno. Stelaż z aluminium już jest u stolarza. Szkoda, że nie poszperałem na forum wcześniej. Jednak jeśli można to zadam sznownym koleżankom i kolegom jedno pytanko. Co Państwo myślicie o wymiarach 250x50x50? Nie zrobiłem modelu 1:1 :oops: , ale mam nadzieję, że to właśnie niezbędne minimum. No i oczywiście czy ktoś może polecić dobrego i taniego szklarza? Szukam w tej chwili najlepszej oferty. Pozdrawiam!


Ja zaproponował bym przy tej długości 250x60x60 - aby nie wyglądało to jak długa kiszka.

Starał bym się szybo dzwonić do stolarza aby zmienił wymiary stelaża

Opublikowano

Myślę, że dobrze byłoby dołożyć z 10cm na szer. jeśli nawet masz już zbudowany stelarz jestem przekonany, że można do neigo dospawać dodatkowy kątownik z przodu czy z tyły, na którym oprze sie to 10 cm więcej. Wydatek zapewne już nieduży, a zysk pow. znaczny. Dzwoń więc szybko ;) !

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.