Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich. Po 13-stu latach przerwy, chciałbym z powrotem akwarium. Przygode zakończyłem na standardowym 112l. Częste przeprowadzki, potem delegacje i zmuszony byłem wszystkiego się pozbyć. Teraz usiadłem w końcu na d...;) i posiadam taką o to wolną przestrzeń: 100x70, w narożniku pokoju (tylna i prawa strona akwarium musiała by być tłem). Co prawda zakupy planuje dopiero na koniec lipca, ale już odkładam kaske, planuje, czytam itd. Zauroczyły mnie wasze akwaria z pyszczakami i właśnie taki biotop chciał bym oglądać w domu. Czytając wasze forum od dłuższego czasu, nie da się nie zauważyć, że duży nacisk w malawi, kładziecie na długość akwarium. Zdaje sobie sprawe, że wymiar 100x70 przysporzy mi problemów i pociągnie bardziej po kieszeni choćby ze względu na pokrywę, którą będę musiał robić na zamówienie itd. Ciekaw jestem waszego zdania na temat takiego rozmiaru. W kwestiach technicznych jak i samej hodowli. Plusów (jeżeli takowe w ogóle są), noi minusów. Mógłbym jeszcze umiejscowić akwarium pod telewizorem, ale wtedy max 120x40x50 i na jakiejś niskiej szafce. 

Opublikowano

100x70x50 to 350 litrów plus ta głębia 70 cm .  120 cm to tylko 240 l.Jeżeli do tego  fajne ustawienie kamieni , tlo na dwóch ścianach z maskowaniem  filtra  wg mnie to lepsze rozwiązanie niż standardowa 240.  Bedziesz mogl obserwowac z dwoch stron. Pokrywę możesz  zrobić sam.

Opublikowano
7 godzin temu, zenekbenek napisał:

Zdaje sobie sprawe, że wymiar 100x70 przysporzy mi problemów i pociągnie bardziej po kieszeni choćby ze względu na pokrywę, którą będę musiał robić na zamówienie itd.

Witaj na forum, fajnie, że wracasz do akwarystyki, jeśli chodzi o długość zbiornika, to jest to podyktowane temperamentem ryb z biotopu Malawi, są to ryby terytorialne i dość waleczne, potrzebują swojego miejsca w akwarium. Także jeśli masz jeszcze możliwość pokombinowania to kombinuj te dodatkowe 20-30cm.

Co zaś tyczy się pokrywy to tak jak pisze kolega powyżej, pokrywę zrobisz sam 3x taniej, wystarczy dociąć formatki ze spienionego pcv i je skleić, robota prosta i do wykonania przez każdego, nie trzeba być Adamem Słodowym :). Pokrywa taka jest estetyczna i jest znacznie lepsza od kupnych, bo wszystko sobie projektujesz sam.

 

Opublikowano
5 godzin temu, Tom74 napisał:

100x70x50 to 350 litrów plus ta głębia 70 cm .

Witaj.

Rób wysokość przynajmniej 60cm. a najlepiej 70cm. Wysokość też się liczy. Przy 50cm. część wysokości stracisz od góry, część od dołu i zostanie Ci 40cm. a to trochę mało. Inna sprawa, to mogą Ci się za jakiś czas odwidzieć pyszczaki i takie wyższe akwarium będzie bardziej uniwersalne...choćby pod Paletki;)

Opublikowano

Witam wszystkich po świętach. Dziękuje za szybki odzew w temacie.

W dniu Saturday, March 31, 2018 o 09:03, Tom74 napisał:

100x70x50 to 350 litrów plus ta głębia 70 cm .  120 cm to tylko 240 l.Jeżeli do tego  fajne ustawienie kamieni , tlo na dwóch ścianach z maskowaniem  filtra  wg mnie to lepsze rozwiązanie niż standardowa 240.  Bedziesz mogl obserwowac z dwoch stron. Pokrywę możesz  zrobić sam.

Też tak mi się wydawało. 20cm długości to dużo, jednak nie zrekompensuje dodatkowych 110L brutto, wody w obiegu.

W dniu Saturday, March 31, 2018 o 09:11, Pleziorro napisał:

Witaj na forum, fajnie, że wracasz do akwarystyki, jeśli chodzi o długość zbiornika, to jest to podyktowane temperamentem ryb z biotopu Malawi, są to ryby terytorialne i dość waleczne, potrzebują swojego miejsca w akwarium. Także jeśli masz jeszcze możliwość pokombinowania to kombinuj te dodatkowe 20-30cm.

Co zaś tyczy się pokrywy to tak jak pisze kolega powyżej, pokrywę zrobisz sam 3x taniej, wystarczy dociąć formatki ze spienionego pcv i je skleić, robota prosta i do wykonania przez każdego, nie trzeba być Adamem Słodowym :). Pokrywa taka jest estetyczna i jest znacznie lepsza od kupnych, bo wszystko sobie projektujesz sam.

 

Niestety, nie wykombinuje w tym miejscu nawet dodatkowego centymetra długości. Co najwyżej dodatkowe 5cm "głębi" (100x75).

Rozumię, że podczas kompletowania obsady, mimo np. 420L (wysokość mógłbym podnieść bez problemu) i np. 75cm szerokości , to i tak musiał bym się ograniczać dlugością akwarium i mieć je na uwadze?

Z tym DIY, to kiepsko to widze. Pracuje po kilkanaście godzin, w weekendy też nie wiele czasu zostaje (rodzina i inne zajęcia), noi przedewszystkim "blokowe" warunki z zawaloną piwnicą 1,5m x 1,5m. Ale nie mówie nie. Mam jeszcze czas. Zobaczymy.

W dniu Saturday, March 31, 2018 o 14:23, pozner napisał:

Witaj.

Rób wysokość przynajmniej 60cm. a najlepiej 70cm. Wysokość też się liczy. Przy 50cm. część wysokości stracisz od góry, część od dołu i zostanie Ci 40cm. a to trochę mało. Inna sprawa, to mogą Ci się za jakiś czas odwidzieć pyszczaki i takie wyższe akwarium będzie bardziej uniwersalne...choćby pod Paletki;)

Podałem wysokość 50cm, ponieważ właśnie taka wydawała mi się bardziej uniwersalna. Sugerowałem się tym co czytałem na różnych forach. Tzn. że wysokość pow. 50cm. przy np. akwarium roślinnym czy morskim, "wymusza" stosowanie innego oświetlenia niż T5. Pokój latem jest bardzo "ciepły". Dlatego chyba najlepszym dla mnie oświetleniem jest T5, bądź diody led słabej mocy. No chyba, że kombinowanie z chłodzeniem. Być może przesadzam i 10cm wys. to nie aż tak dużo. Wizualnie faktycznie 60cm do takiej "kostki" było by atrakcyjniejsze, noi zawsze te pare litrów więcej.

A tu ,na dobry początek ,prezent od mojego "zajączka" :D.

20180403_134038.thumb.jpg.cf8696dd88cdcaa0e0850cabe00a1c11.jpg

Wiem, że stare wydanie itd. Ale przyjemnie się czyta.

Opublikowano
7 minut temu, zenekbenek napisał:

Z tym DIY, to kiepsko to widze. Pracuje po kilkanaście godzin, w weekendy też nie wiele czasu zostaje (rodzina i inne zajęcia), noi przedewszystkim "blokowe" warunki z zawaloną piwnicą 1,5m x 1,5m. Ale nie mówie nie. Mam jeszcze czas. Zobaczymy.

 

Taką pokrywę kleisz w domu, niemalże na akwarium, szkielet na podłodze, potem kładziesz na baniak i oklejasz dookoła cienkim 3mm pcv. Formatki zamawiasz pod wymiar i one przyjadą czyściutkie, nic w domu nie naświnisz o ile nie wylejesz gdzieś kleju stając na otwartej tubie ;)

Także jak najbardziej w bloku, a problemem raczej powinien być brak czasu niż warunków.

Poniżej jakieś fotki z przygotowywania mojego akwarium i pokrywy.

 

Opublikowano (edytowane)
22 minuty temu, zenekbenek napisał:

Podałem wysokość 50cm, ponieważ właśnie taka wydawała mi się bardziej uniwersalna. Sugerowałem się tym co czytałem na różnych forach. Tzn. że wysokość pow. 50cm. przy np. akwarium roślinnym czy morskim, "wymusza" stosowanie innego oświetlenia niż T5. Pokój latem jest bardzo "ciepły". Dlatego chyba najlepszym dla mnie oświetleniem jest T5, bądź diody led słabej mocy. No chyba, że kombinowanie z chłodzeniem.

Nie wiem co masz na myśli. Obawiasz się, że przy większej głębokości będziesz musiał zastosować mocniejsze światło, co podniesie temperaturę wody w akwarium? Jeśli tak, to jest to bzdura. Świetlówki pod pokrywą podnoszą nieznacznie temperaturę, ale jest to kompletnie nie istotne i nie wymaga żadnego chłodzenia. Nie musisz po prostu stosować grzałki. Miałem w swoim akwarium 6 świetlówek T5 pod pokrywą, więc wiem o czym piszę. Przy diodach  grzałka może być konieczna. Rób oświetlenie takie, jakie Ci pasuje, a temperaturą się nie przejmuj. Wysokość akwarium oczywiście też daj jak największą.

Edytowane przez pozner
Opublikowano
54 minuty temu, Pleziorro napisał:

Taką pokrywę kleisz w domu, niemalże na akwarium, szkielet na podłodze, potem kładziesz na baniak i oklejasz dookoła cienkim 3mm pcv. Formatki zamawiasz pod wymiar i one przyjadą czyściutkie, nic w domu nie naświnisz o ile nie wylejesz gdzieś kleju stając na otwartej tubie ;)

Także jak najbardziej w bloku, a problemem raczej powinien być brak czasu niż warunków.

Poniżej jakieś fotki z przygotowywania mojego akwarium i pokrywy.

 

Dzięki za linka, z przyjemnością przeczytam ;).

Godzinę temu, pozner napisał:

Nie wiem co masz na myśli. Obawiasz się, że przy większej głębokości będziesz musiał zastosować mocniejsze światło, co podniesie temperaturę wody w akwarium? Jeśli tak, to jest to bzdura. Świetlówki pod pokrywą podnoszą nieznacznie temperaturę, ale jest to kompletnie nie istotne i nie wymaga żadnego chłodzenia. Nie musisz po prostu stosować grzałki. Miałem w swoim akwarium 6 świetlówek T5 pod pokrywą, więc wiem o czym piszę. Przy diodach  grzałka może być konieczna. Rób oświetlenie takie, jakie Ci pasuje, a temperaturą się nie przejmuj. Wysokość akwarium oczywiście też daj jak największą.

Chodziło mi o to, że gdybym faktycznie kiedyś chciał trzymać w tym szkle np.korale, to czytałem, że przy T5 skuteczność kończy się na 50cm wysokości. Potem świetlówka daje zbyt rozproszone światło. Zaleca się wtedy HQI bądź power led o których są różne opinie. U mnie latem naprawdę grzeje (okna na zachód). Tak czy siak, macie racje. Nie będę się martwił na zapas. W końcu do posiadania Malawi mi jeszcze troche brakuje :P. Ostatecznie będzie 100x70x60, bądź 100x75x60.

Mam jeszcze jedno wolne miejsce w tym pomieszczeniu (2,5m długości i 60cm szerokości bym upchał), ale to może w dalekiej przyszłości. Żonka by raczej już na to nie poszła, zresztą i ja martwił bym się o strop. Pozostaje przy tym narożniku. Przynajmniej na pierwsze po tak długim czasie akwa.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.