Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wszystkie demasoni mają posklejane płetwy. To nie jest zdrowy objaw. Jakie masz parametry wody. Twoje ryby mogą być przystosowane do tej wody, ale dla nowych może to być pewien szok. Mają bardzo postrzępione płetwy. Pytanie, czy walczą między sobą, czy to jakiś zewnętrzny agresor? Jedynie livingstoni mógłby coś takiego zdziałać, ale jest jeszcze nieduży.

Godzinę temu, Darekdmx napisał:

gatunki acei 6 sztuk ,Livingstona 8 sztuk yellow 4 sztuki demasoni 12 sztuk

Widzę jeszcze maingano i chyba hongi i to może one poszarpały demasoni. Posklejane i poszarpane płetwy to moim zdanie dwie różne sprawy.

  • Lubię to 1
Opublikowano

:/ będę chciał zrobić szybko drugi zbiornik żeby zrobić selekcję


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Chyba że coś innego poradzicie


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Opublikowano (edytowane)

Typowa choroba oklepus-dominantus. Spróbuj na ten czas pobudować prowizoryczne kryjówki. Może się okazać, że za parę dni z demasoni może pozostać parę sztuk.

Patrząc na wygląd akwarium to widzę typową kilkudniową surówkę. Jesteś pewny czy zamknął się cykl azotowy? Może te płetwy to nie tylko pobicie.

Edytowane przez marcin1ja1
  • Lubię to 1
Opublikowano

Tak jak się spodziewałem, zbyt mało miejsca dla nowo przybyłych, nie tylko drapieżcy mogą być tam agresorami, takie bęcki potrafi zrobić auratus a trochę ich tam pływa, maingano w tym akwarium chyba też tam jest, kolejne 300 l w pracy nie będzie wyjściem dla takiej obsady.

Nie chcąc być złym prorokiem, jakimi testami mierzysz wodę i jakie to sa poprawne te wyniki?

Opublikowano
5 minut temu, Darekdmx napisał:

O jakie dokładnie parametry chodzi to zrobię i podam

...to pytanie świadczy ,że nie czytasz to o co się Ciebie prosi i temat powinin zostać zamknięty. Przeczytaj uważnie post nr 2 i tam znajdziesz odpowiedź. Popraw się:)

Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, Darekdmx napisał:

jakie dokładnie parametry chodzi to zrobię i podam

NO2 i NO3 i to zależy czym to zmierzysz. Możesz mieć przyzwoite parametry, ale nie dla nowych ryb. Tym bardziej, że demasoni to dość wrażliwy gatunek. Masz skromnie zaaranżowany zbjornik. Ryby nie mają gdzie się podziać. Na marginesie, to obsadę masz fatalną do tego akwarium. Pierwszy livingstoni powinien wyjechać. Podaj w końcu faktyczną ilość i gatunki ryb.

Chyba jeszcze Aulonocara calico pływa w tym akwarium. 

Edytowane przez pozner
Opublikowano (edytowane)
28 minut temu, pozner napisał:

NO2 i NO3 i to zależy czym to zmierzysz. Możesz mieć przyzwoite parametry, ale nie dla nowych ryb. Tym bardziej, że demasoni to dość wrażliwy gatunek. Masz skromnie zaaranżowany zbjornik. Ryby nie mają gdzie się podziać. Na marginesie, to obsadę masz fatalną do tego akwarium. Pierwszy livingstoni powinien wyjechać. Podaj w końcu faktyczną ilość i gatunki ryb.

Chyba jeszcze Aulonocara calico pływa w tym akwarium. 

Ja na szybko  naliczyłem 61 ryb następujących gatunków:

Demasoni, Auratus, Maingano, Acei, Luvungstoni, Calico, Cyrtocara Moori oraz jakiś Greshakei lub coś w tym stylu...

Nie dosyć że połączono ryby roslinożerne z mięsożernymi to jeszcze ilościowo obsadą na ok 1000 litrów...  

Edytowane przez Robson79
Opublikowano

No jest namieszane przyznaje ale to chwilowe gdy nie powstanie drugie 300 litrów i znajomi nie pozabierają swoje ryby


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Andziej przepraszam wpadłem w panikę ze coś się dzieje nie tak z rybami :/, następnym razem będzie lepiej


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Pozner ta obsada ma być tylko na tydzień do puki 70% z tych ryb nie pójdzie do ichych zbiorników


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Akwarium 832 litry, spora powierzchnia dna, jest sump 270 litrów więc filtracji nie zabraknie. Ameryka Południowa ostatecznie mi się znudziła, poszukiwania nowych domów dla dotychczasowych mieszkańców są w toku, więc pora pomyśleć o nowej obsadzie. Sprawcą całego zamieszania jest @pozner, który w innym temacie podrzucił pomysł pseudotropheus acei z gałęziami. Jako główna ryba widziałbym większą grupę właśnie ww. gatunku.  Do tego jakaś mniejsza mbuna w skały i właśnie nie wiem co dołożyć, żeby trochę urozmaicić obsadę. Można liczyć ryby z grubsza na 1000 litrów wody w obiegu.
    • Co prawda odpowiadam sam sobie, ale dużo mi pomogliście w wyborze obsady to czuje się zobowiązany żeby domknąć temat 😉 Ostatecznie po weryfikacji dostępności ryb będzie: Fossorochromis rostratus  Mdoka white lips  Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus Copadichromis kadango Labidochromis caeruleus  Melanochromis parallelus  Ryby kupuje małe i planuje redukcję w miarę jak będą rosły. Od działającego akwarium lepiej odejmowac niż dokładać 😁 Zarybiam równo za 2 tygodnie, w czwartek 20 sierpnia. Ryby już zamówione, więc temat do zamknięcia (otwieram kolejny😉).
    • Tomek @Aqua-Dreams zaniedbuje forum  A potencjalni klienci są .
    • Na FB kolega Bartek  z Torunia  szukaj profil  "Pyszczaki Toruń" i kolega Tomek  Studio Akwarystyki Aqua Dreams Bydgoszcz
    • Wszystko się przeciągnęło, niestety niespodziewana delegacja w pracy, potem okres urlopowy i wyszło jak wyszło, ale ostatecznie zalane i za 3 tygodnie będą ryby🙂 Skały są na 25-30% dna. Na zdjęciu wydaje się, że mało piasku z przodu, a jest pewnie szerzej niż niejedno całe akwarium... Ostatecznie prawdopodobnie polecane wcześniej acei też trafią do obsady, ale w innym baniaku 160x80x65 😄 Coś nie dodało się zdjęcie, poprawka
    • Pisz i pytaj  śmiało. Po to jest forum. Żadnych regulaminów nie łamiesz. Skoro nigdy nie miales akwa z biotopu Malawi to tym bardziej pytaj aby uniknąć niepotrzebnych błędów. Mając inne zbiorniki z innych biotopów masz też doświadczenie dlatego dziel się nim . Jest też na naszym forum wiele tematów które są niejako gotowcami i tam też warto zaglądać. Powodzenia.
    • Każdy kiedyś zaczynał. Lepiej, gorzej, średnio. Każdy popełnia gafy, a nie myli się ten kto nic nie robi. Może nie miałeś kolego najlepszego startu, a i tak witamy Cię w naszym gronie. Pisz, poczytaj, regulaminy czasami również.  Na ludzi się nie obrażaj, pomimo różnych charakterów, to jednak fajni ludzie. Z moderatorami raczej nie staraj się kłócić, bo to starzy wyjadacze, może nie wszystkim zjedli rozumy, ale w przypadku utrzymywania porządku na forum, znajomości regulaminów to nikt im w drogę nie wchodzi, bo zazwyczaj mają tę wiedzę w jednym palcu. Gdy coś przeszkadza Ci w forum masz prawo do swoich uwag i możesz śmiało pisać, zawsze ktoś z Zarządu się wcześniej czy później nad tym pochyli i Ci odpowie. A teraz życzymy Ci korzystania z forum, tak jak chcesz, byle by zgodnie z regulaminem i pamiętaj, że inni również mogą pisać tak jak chcą, byle by zgodnie z regulaminem. Pozdrawiam  
    • To jest pewien problem, choć na razie nie aż tak duży. Aktualna obsada ma około roku, więc nie są to ryby  duże i pewnie składają mniej ikry. W mojej ocenie pływa około 10 sztuk drobiazgu i kilka podrostków w wielkości już niekonsumpcyjnej. Generalnie, to chyba mimo takiego zagruzowania spora część narybku jest zjadana. Te mniej gapkowate udaje mi się odłowić siatką, ale to było dosłownie kilka sztuk. Te nieco bystrzejsze uciekają do komina, skąd czasami udaje mi się je odłowić, albo dalej do sumpa, gdzie na pewno je wyłapuję, choć czasami trochę gonienia z tym jest.  Włożyłem do sumpa kotnik  otworem do boku i część uciekinierów tam włazi - wtedy odłowienie nie stanowi żadnego problemu. U mnie komin i sump są główną metodą eliminacji narybku, pomijając oczywiście wyjadanie przez starsze ryby, bo tego nie jestem w stanie ocenić. Myślę, że około 50  rybek odłowiło się tą drogą. Kombinowałem różne pułapki na narybek, ale żadna się nie sprawdziła. To znaczy pułapki były świetne, tylko narybek nie dorasta do mojego geniuszu. Odłowiony narybek trafia do żłobka - jak mnie najdzie wena, to go opiszę, a potem, jak rybki trochę podrosną,  do sklepu.  
    • Kolega trochę jak ksiądz udzielający nauk małżeńskich 😉  
    • Na tym forum nikt się nigdy nie śmiał z kogoś, kto nie miał akwarium i przyszedł po poradę - jest dokładnie odwrotnie, nowy szukający rad od razu zyskuje szacunek, bo dowodzi że zależy mu/jej na dobru ryb - a to jest na tym forum najważniejsze. Trzymamy kciuki za Twoje akwarium, podziel się relacją jak już je założysz. Ale z radami poczekaj aż będą sprawdzone - najlepiej kilka lat. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.