Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Lechu, najtaniej pewnie nie jest, ale jeśli kupujesz małe ryby i zwracasz uwagę na aktualne promocje to cena jest rozsądna.
Ja na starcie kupiłem 28 ryb (przyjechało 30) za 410PLN (w stopce mam wymienione te 4 gatunki). Najdroższe były mdoki bo po 19 (mam nadzieję że tu tajemnicy wielkiej nie zdradzam i mogę to pisać).
Patrząc jak powoli rosną np. te mdoki, to nie dziwi mnie ich cena za rozmiar 6 i więcej centymetrów. 
Jeśli nie karmimy ich jakimiś sterydami to koszty utrzymania uzasadniają w pełni ceny większych ryb.
 

 

Opublikowano

Nie mają wyłączności, ale sprzedają ryby od najlepszych hodowców i importerów. Jeżeli uważasz, że inny hodowca sprowadzi Ci z Afryki rybę za 4 razy niższą cenę niż TanMal to gratuluję naiwności. 

Opublikowano

Rozumiem ryby z odłowu,te muszą być drogie ale pokolenie F1 u nich też ma swoją cenę. Widziałem ceny F1  u innych sprzedawców i ceny mieli o wiele niższe.

Opublikowano

Biorą ryby F1 z Niemiec, tam ryby też mają wysoką cenę, u nas często F1 jest tylko w cenniku nie w rzeczywistości, nie jest to regułą ale niestety zdarza się nazbyt często. 

Opublikowano

Przewage mają w dostępności, poszukuje Lethrinopsa red cap i jakoś niemogę znależć a w Tan-Mal jest ,może być że se pogadałem i przyjdzie mi wysupłać 500 zł. Wiem że są promocje ale ja chce red capy a nie te które są w promocji.

  • 1 rok później...
Opublikowano

Witam, 

właśnie jestem świeżo po zakupie rybek z Tan-Mal, obsługa na najwyższym poziomie, super kontakt, Pani Monika na bieżąco informowała mnie co się aktualnie dzieje z paczką. Ryby pierwsza klasa, super zabezpieczone, praktycznie po godzinie od wpuszczenia, pływały po całym zbiorniku, nie uciekają od ludzi, wręcz przeciwnie. 

Z czystym sumieniem mogę polecić zakupy w tej hodowli. 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Witam, to mój pierwszy wpis na forum więc na wstępie pozdrawiam Wszystkich, wczoraj wracając do NL( po wcześniejszej korespondencji mailowej) wpadłem do Tan-Mal po ryby które mnie interesowały :Hary,Rusty i labeotropheus trawavasae . Rybki piękne ,zdrowe,obsługan na najwyższym poziomie. Gdyby nie to że miałem do przejechania jeszcze ponad 700km., pewnie zamiast godzinki spędził bym tam kilka...

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)
38 minut temu, zurawinska napisał:

To zazdroszczę. Ja od środy czekam na odpowiedź w sprawie swojego zamówienia.

Pisz , dzwoń .  Na grupie na FB też ich znajdziesz.

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
Opublikowano (edytowane)

Dzwoniłam, napisałam maila, przypomniałam się w piątek. Nadal nie mam informacji, czy ryby które chcę są dostępne. 

 

Edit: dostałam odpowiedź, moje rybki będą w sierpniu. :)

Edytowane przez zurawinska

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.