Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Też bym reklamował, nie chodzi nawet o zaplacone pieniążki ale jakby nie patrzył to już kawał klamota na który będziesz ładne kilka lat co dzień patrzył.

Opublikowano

Jezeli mogę coś wtrącić. Spróbować zawsze można. Weź te zdjęcia wyslij do erybki i napisz że składasz reklamację ze względu na niedotrzymanie warunków umowy w zakresie wymiarów oraz jakości wykonania. Napisz że oczekujesz wymiany na takie samo bez wad. Może nic nie się nie uda ale warto spróbować. Daj tylko te formułki prawne o niezgodności z umową.

Ja odebralem rozbite akwarium bo zona odbierała i nie zauważyła i mimo odebrania udało mi się dostać wymianę. Sytuacja była beznadziejna jeszcze bradziej niż u Ciebie.

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, grabiec napisał:

Napisz że oczekujesz wymiany na takie samo bez wad. Może nic nie się nie uda ale warto spróbować. Daj tylko te formułki prawne o niezgodności z umową.

Kolega ma rację należy spróbować, jeżeli te irytujące niedociągnięcia jesteś w stanie przeboleć i szkoda Ci czasu na wymianę akwa możesz też skorzystać z prawa do obniżenia ceny. poniżej wyciąg z kodeksu cywilnego w przedmiotowym zakresie:

Art. 560 [Odstąpienie, obniżenie ceny, wymiana rzeczy]
guide-icon-orzaggr.gifguide-icon-lit.gifguide-icon-prakt.gifguide-icon-wyj.gif
§ 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy, chyba że sprzedawca niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona lub naprawiana przez sprzedawcę albo sprzedawca nie uczynił zadość obowiązkowi wymiany rzeczy na wolną od wad lub usunięcia wady.
guide-icon-orzaggr.gifguide-icon-lit.gifguide-icon-wyj.gif
§ 2. Jeżeli kupującym jest konsument, może zamiast zaproponowanego przez sprzedawcę usunięcia wady żądać wymiany rzeczy na wolną od wad albo zamiast wymiany rzeczy żądać usunięcia wady, chyba że doprowadzenie rzeczy do zgodności z umową w sposób wybrany przez kupującego jest niemożliwe albo wymagałoby nadmiernych kosztów w porównaniu ze sposobem proponowanym przez sprzedawcę. Przy ocenie nadmierności kosztów uwzględnia się wartość rzeczy wolnej od wad, rodzaj i znaczenie stwierdzonej wady, a także bierze się pod uwagę niedogodności, na jakie narażałby kupującego inny sposób zaspokojenia.
guide-icon-orzaggr.gifguide-icon-lit.gifguide-icon-wyj.gif
§ 3. Obniżona cena powinna pozostawać w takiej proporcji do ceny wynikającej z umowy, w jakiej wartość rzeczy z wadą pozostaje do wartości rzeczy bez wady.
guide-icon-orzaggr.gifguide-icon-lit.gif
§ 4. Kupujący nie może odstąpić od umowy, jeżeli wada jest nieistotna.
Edytowane przez BombeL
Opublikowano

Masakra. A z tego co wiem wielu poleca eRybkę. Jak widać nie ma u nas wykonawcy, którego można polecić na 100%... Ja bym takiego zbiornika nawet nie odebrał....

  • Lubię to 1
Opublikowano

Zwrotu nie może zrobić bo to produkt robiony na zamówienie pod konkretny wymiar.
Ale fakt, niezgodność towaru z umową jak najbardziej można by spróbować...

Wysłane z telefonu

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, raiders napisał:

@hahrzesiek  przecież masz prawo do zwrotu  zakupionego przedmiotu na odległość w ciągu 14 dni od jego otrzymania  bez podania przyczyn ,a jeśli sprzedawca nie poinformował cię o tym prawie pisemnie lub ustnie masz na tak i zwrot  30dni albo 6 miesięcy ( nie pamiętam już bo piszę z pamięci)  to raz .

Dwa  to mozesz reklamować  akwarium na niezgodność z umową  bo zamawiałeś inny wymiar a dostałeś coś innego  i nie gadki ze  coś się mieści w normie +/-   5 mm

I nikt ci łaski nie robi ze  wymieni akwarium na nowe o właściwych wymiarach  czy dokona zwrotu pieniedzy  bo  takiego zwrotu odmówić ci nie mogą

To bez podania przyczyn raczej nie działa przy towarze zamawianym na wymiar. Reszta jak najbardziej.

Edit spiochu był szybszy

Edytowane przez del
Powtorzenie
Opublikowano

Mam swój zbiornik odebrać od nich za jakieś 2-3 tygodnie. Już się boję co to będzie. Po raz pierwszy na tym forum czytam o takiej sytuacji z erybką.

Opublikowano
7 minut temu, raiders napisał:

To słabo czytasz( zobacz inne fora)  u erybki niedotrzymywanie terminów to  standard  ,a i wykonanie leci na łeb na szyje .

Tu się zgodzę, zaczęło to się w 2017, kiedy zaczęli łapać coraz więcej zleceń i przestali się wyrabiać z realizacją zamówień. Mnie zawalili termin o 3 tygodnie, a co do jakości odebranego zbiornika to nic mu nie mogłem zarzucić oprócz przesunięcia w pionie dna o 1 mm. Miałem kilka zbiorników od innych wykonawców i nawet z takimi babolami jak ma kolega, nie dorównywały jakością erybce, szczególnie jedna firma z Katowic ma rozrzut jakościowy, trzy zbiorniki trzy standardy wykonania, @Pleziorro coś o tym wie ;).

 

Opublikowano

Nie jestem znawcą , ale ten silikon to masakra!!

Też  właśnie otrzymałam wycenę  od nich...

Jakbym miała otrzymać tak poklejone akwa i zapłacić 450€za transport, więc chyba tutaj będę  szukać 

 

Reklamuj! To Twoje pieniazki a co najważniejsze bedziesz widział już te mamkamenty za każdym razem

I popsuje Ci radość z rybek !! Powodzenia i trzymam kciuki !!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
    • @pozner Nie herezję, tylko znam problem, bo miałem te ryby....przez 3lata  Krzysztof pomyśl przez chwilę. Buccochromis 35cm - łowca, czyli szybki. Jakk on na funkcjonować w 720l długoterminowo z innymi rybami  60cm szer to nawet nie 2 długości jego ciała. To jest naprawdę szybka ryba i masa też robi swoje. Taka ryba rozpędzona, nie ma jak się zatrzymać w małym akwarium.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.