Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
13 godzin temu, hagrzesiek napisał:

a i tutaj, aż zacytuję "miarka, miarce nierówna"

miarka miarce nie równa ale jak to coś składali to co? mieli 5 różnych miarek i z każdej strony przykładali inną? myślę że na pięciu metrach byle jaka marketowa miarka to by się różniła o 5 mm ale nie na metrze.

13 godzin temu, hagrzesiek napisał:

listwa na długim boku, po bokach jest opuszczona o 2mm, a na środku, tam gdzie jest wklejona spinka środkowa to już 7-8mm.

13 godzin temu, hagrzesiek napisał:

Krótki lewy bok miał być zaczerniony lacobelem, a jest folią, taką specjalną-elegancką, z bąblami po klejeniu..

reklamuj,próbuj nie daj się. Może i to jest nie wymiarowy wykon ale też nie jest to jakaś nieforemna,skomplikowana rzeźba i takie pi... że coś tu może być nie tak o +/-5mm to jakiś żart z ich strony o +/-1mm to można by się nie czepiać w końcu to proste szkło,proste cięcie. pieniądze nie małe a mebel poniekąd na stałe,na lata.

Opublikowano (edytowane)

@hagrzesiek przykro mi, że Cię to spotkało tym bardziej, że tak zapewniałem, że nie masz się o co martwić... Niemniej jednak wydzieliłem Ci temat bo dyskusja się rozkręciła, a wątek był ogólnie o zakupach zbiorników.

Edytowane przez MatiK
Opublikowano (edytowane)

Wiedziałem, że jak umieszczę tu taki (p)opis moich przygód z eRybką, to tak będzie...;)

Tak mnie podpuściliście, że siadam i piszę reklamację. No cóż, ryby wpuszczę po wakacjach, ale może będą w ładnym domu mieszkać.

Czyli, co? Towar niezgodny z zamówieniem, w zakresie wymiarów i jakości wykonania. Zdjęcia z opisem już mają więc nie będę robił ich więcej, bo jak się wkręciłem, to już patrzeć na te akwarium nie mogę...Żądać będę nowego towaru, wolnego od wad (odcięcie silikonów, nierówno powklejane spinki, wymiary niezgodne z zamówieniem) 

Aha...A jak jest z kurierem? Wysyłam na ich koszt? Mam nadzieję, bo koszt wysyłki takiego baniaka ze Szczecina do Wawy to 930zł. Chyba, że oni podstawiają swojego przewoźnika?

Jeżeli ktoś już reklamował takie buble, to proszę o poradę

Edytowane przez hagrzesiek
Opublikowano
Teraz, hagrzesiek napisał:

Aha...A jak jest z kurierem? Wysyłam na ich koszt? Mam nadzieję, bo koszt wysyłki takiego baniaka ze Szczecina do Wawy to koszt 930zł. Chyba, że oni podstawiają swojego przewoźnika?

Nie reklamowałem, ale wydaje mi się, że wysyłasz na własny koszt...

Jesteś ze Szczecina i nie zamówiłeś akwarium u Przemka?

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, MatiK napisał:

Nie reklamowałem, ale wydaje mi się, że wysyłasz na własny koszt...

To gorzej niż ch...o ;):D Będę apelował, że mają podstawić swojego kuriera. Ma ktoś jakiś link, jak to prawnie usankcjonowane jest w przepisach? Przecież to jest ich, a nie moja "pomyłka". 

Cytat

Jesteś ze Szczecina i nie zamówiłeś akwarium u Przemka?

Naczytałem się też i o Przemku kilkunastu noweli więc odpuściłem. Nie chciałem czekać na akwarium 3-4 miesiące. Teraz mleko się rozlało i tak tyle poczekam...

Dramat, wiedziałem, że jak zacznę drążyć, to nagle wyskoczy milion problemów, o których nawet ruskie nie mieli pojęcia, zajmując połowę Ukrainy...:(

Edytowane przez hagrzesiek
Opublikowano

ja reklamowalem i wysylalem na koszt sprzedawcy i to oni zamawiali kuriera.

Opublikowano

Ps. Jednakże uważam że zanim obiedzie się tak jakąś firmę na internecie to powinno najpierw chociaż spróbować nawiązać z nimi kontakt. Gdy to nie przynosi rezultatów to robić dalsze kroki.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.