Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam, jestem nowy i dopiero przymierzam się do założenia Malawi. Sporo tutaj poczytałem, akurat również  mnie interesuje dobór obsady do 120cm.

Moje przemyślenia to:

- Pseudotropheus saulosi - 6szt

- pseudotropheus acei - 6szt

No i zastanawiam się nad 3 gatunkiem łagodnych. Brałem pod uwagę Yellow, ale rzeczywiście kolorysztycznie może być kiepsko, więc?..... co polecacie. Narazie odrzuciłem labidochromis sp. perlmutt ze względu na kolorystykę, ale wiem że mogą być(małe, łagodne) oraz sperengere (kolorystyka).

Nieśmiało zastanawiam się nad Aulonocar fire red - 4szt (wiem, trochę plaży muszę zostawić) lub Red, RED . Co wy polecacie, akwa małe, a ma być kolorowo , bezpiecznie, ...a może Hary?

 

 

 

Edytowane przez mariusz-lew
Opublikowano (edytowane)

..witam Ciebie Mariusz na naszym forum.

23 minuty temu, mariusz-lew napisał:

- Pseudotropheus saulosi - 6szt

- pseudotropheus acei - 6szt

saulosi to teraz wg nowego nazewnictwa Chindongo Saulosi.

23 minuty temu, mariusz-lew napisał:

Nieśmiało zastanawiam się nad Aulonocar fire red - 4szt

..te sobie odpuść ( Twój wybór) . Ale my nie polecamy sztucznych Tworów . Podejrzewam ,że masz akwa 120x40x50. Wiem ,że  trzeci  gatunek korci bo sam miałem trzy w takim litrażu. Ale polecam Ci jednak dwa gatunki

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
Opublikowano

Witaj,

ja bym jednak Ps. acei nie zaproponował do zbiornika długości 120 cm, moim zdaniem minimum dla tego gatunku (niezależnie od odmiany) to 150 cm ( czyli zbiornik 375, a lepiej - ze względu na wysokość - 450 l).

  • Lubię to 2
Opublikowano

 pseudotropheus acei nie nadaję się do tego zbiornika za mały ,150 minimum długości :)

-  Pseudotropheus demasoni 

-Melanochromis johanni

-Melanochromis interruptus

-Pseudotropheus socolofi 

-Cynotilapia afra

-Melanochromis cyaneorhabdos "maingano”

-Iodotrophus sprengerae

-Metraclima msobo "magunga" 

tu masz przykladowe obsady :)

  • Lubię to 1
Opublikowano
2 minuty temu, marcin73m napisał:

ja bym jednak Ps. acei nie zaproponował

 

1 minutę temu, TOMEKSIEDLCE napisał:

 pseudotropheus acei nie nadaję się do tego zbiornika za mały ,150 minimum długości

Panowie...macie rację !!! Pisałem o Acei a myślałem o Cynoyilapia sp."hara" :) .Przepraszam za zamieszanie. Tak jak piszecie te akwa jest zbyt małe do acei.

 

  • Lubię to 1
Opublikowano
2 minuty temu, TOMEKSIEDLCE napisał:

Pseudotropheus demasoni

chindongo demasoni

 

2 minuty temu, TOMEKSIEDLCE napisał:

Melanochromis johanni

pseudotropheus johanni

 

2 minuty temu, TOMEKSIEDLCE napisał:

Melanochromis interruptus

pseudotropheus interruptus

 

3 minuty temu, TOMEKSIEDLCE napisał:

Pseudotropheus socolofi

chindongo socolofi

 

3 minuty temu, TOMEKSIEDLCE napisał:

Cynotilapia afra

cynotilapia zebroides

 

4 minuty temu, TOMEKSIEDLCE napisał:

Melanochromis cyaneorhabdos "maingano”

pseudotropheus cyaneorhabdos "maingano"

  • Lubię to 2
Opublikowano

Tomku swojego czasu na tym forum, za proponowanie socolofi do akwarium 120cm długiego, zlinczowano by ciebie.

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Bezprym napisał:

Tomku swojego czasu na tym forum, za proponowanie socolofi do akwarium 120cm długiego, zlinczowano by ciebie.

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka
 

spox tak złapałem pierwsze obsady które miałem zapisane :)

dzięki za sprostowanie.

Edytowane przez TOMEKSIEDLCE
Opublikowano (edytowane)

Jak chcesz to poczytaj dywagacje na temat obsady z mojego tematu, Na początku jest rozmowa o 100cm ale później zmiana na 120cm 

 

Edytowane przez radecki
Opublikowano

Dzieki za szybkie odpowiedzi, ale mętlik pozostaje, co prawda mam sporo czasu, zanim położę kamole i odczekam 4-6 tygodni do zamknięcia cyklu azo/

Rzeczywiście spotykam się z dwoma rodzajami nazewnictwa saulosi.

30 minut temu, AndrzejGłuszyca napisał:

..witam Ciebie Mariusz na naszym forum.

saulosi to teraz wg nowego nazewnictwa Chindongo Saulosi.

..te sobie odpuść ( Twój wybór) . Ale my nie polecamy sztucznych Tworów . Podejrzewam ,że masz akwa 120x40x50. Wiem ,że  trzeci  gatunek korci bo sam miałem trzy w takim litrażu. Ale polecam Ci jednak dwa gatunki

Przy wyborze kierowałem się bardziej łagodnym usposobieniem pysków.

Rzeczywiście acei za duża.

TOMEKSIEDLCE

proponje m.in Afrę, a dlaczego Hara nie? i jak się ma do tych dwóch

Labidochromis chisumulae chizumulu?

Co do pozostałych przez Ciebie wymienionych tylko rdzawe są w miarę spokojne a reszta to zawadiaki. Vyba że się mylę to proszę o sprostowanie co do zachowania konkretnego gatunku.

 

AndrzejGłuszyca

Masz racje Andrzej że 2 to optimum ale muszę mieć 3, ma się podobać kobicie , a sporo na to pójdzie kasy i ma to być widać, a drugim powodem jest moja 3 miesięczna córcia która akwaria ogląda beż mrugnięcia okiem przez 30 min.

Mam krewetkarium i mały roślinniak. Od narodzenia 240l Roślinne zlikwidowałem i stoi puste. (czeka na Malawi :))

Do tematu podchodzę spokojnie, a to forum to prawdziwa skarbnica malawi,

 

 

 

 

 

 

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć, do sprzedania komplet jak poniżej: - akwarium 160x60x60 - front optiwhite - stelaż stalowy pod akwarium obudowany szafką w czarnym połysku - pokrywa z wentylacją - filtracja narurowa z pompą obiegowa - własnoręcznie wykonane oświetlenie na modułach Samsung W + RGB i zamkniętych profilach. - w pełni programowalny sterownik oświetlenia LedDimmerPRO - cykrulator tunze - tło strukruralne Aquadecor - serpentynit zielony - pełna obsada - Metriaclima Zebra Masinje 2mc + 6ob, Copadichromis borleyi Kadango 2 + 4, Aulonocara baenschi benga 1 + 4, Synodontis Poli White - 5 sztuk Zestaw w ładnym stanie, na samym szkle sa drobne rysy ale nic co by się rzucało w oczy podczas oglądania. Szafa w stanie perfekcyjnym. Jedynie pokrywa (nie korona) moim zdaniem nadaje się do wypiaskowania i ponownego lakierowania lub obklejenia. W tle w jednym miejscu ryby wygryzły dziurę więc trzeba by to uzupełnić cementem - ja nie robiłem bo wymaga to spuszczenia wody ale jeśli ktoś będzie je transportował to moim zdaniem warto to zrobić. Cena za całość jaka mnie interesuje to 5500zł.  ID: 1059974555
    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.