Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Melanochromis interruptus

P. "perspicax orange cap"

M. "aurora yellow"


a próbowałeś zdobyć gdzieś perspicaxa? Interruptus też niełatwy, ale jak znajdziesz, to daj mi znać, chętnie kupię... :)


Nikt nie zakwestionował trewów w tym akwarium? dziwne..

Opublikowano

tak i w tan- malu też mają perpicaxa tylko pod nazwą Pseudotropheus Red top Ndumbi, 4-5cm, a cena to 24 sztuka- pokoenie F1

Opublikowano

Witam


perspicax z melano i aurora hmm srednio trafiony pomysl. Zostana zdominowane i nawet nosa za skalki nie zobaczysz.


krisq75 - na poczatku odpusc sobie szukania odmian barwnych poszczegolnych gatunkow. Tylko sobie skomplikujesz zycie :-). Podoba Ci sie aurora to ja kup a nie wypytuj w sklepach o odmiane orange, yelown, red top , thumbi west. Bo juz widze jak u mlodych osobnikow mozna rozroznic odmiane barwna ;->. Jesli takowa wogole istnieje, a nie jest dzielem specjalnych mieszanek pokarmowych, lub co gorsza innych zabiegow polegajacych na mieszaniu genow.

A szanowny kolega gdzie bedzie zamawial ryby ?

pozdrawiam

MekkaB

Opublikowano

a próbowałeś zdobyć gdzieś perspicaxa? Interruptus też niełatwy, ale jak znajdziesz, to daj mi znać, chętnie kupię... :)


Nikt nie zakwestionował trewów w tym akwarium? dziwne..




Teraz dopiero temat poczytałem. Trewcie chyba z saulosi przejdą. Potrafią być agresywne ale o wiele częściej pzrejawiają to z sillnymi rybami, a saulosi zwyczajnie ignorują. Te dwa gatunki chyba dały by rade, jedynie trzeba było by troszkę wprawy w diecie.


No i może dlatego polecamy takie oklepane gatunki początkującym, bo wbrew pozorą te nie oklepane do łatwych w hodowli nie należą.

Opublikowano

mnie nie chodzi o to, że z saulosi, ale że w 120cm... Może ja jestem dziwny, ale nie zamknąłbym docelowo w takim akwarium ryby, która chętnie urośnie do 15 i więcej cm... I tyle z mojej strony. Chyba że traktujemy to akwarium jako poligon dla początkującego i po roku przesiadka na większe, to proszę bardzo. Ale widzę, że jestem tu w mniejszości. Cóż, wszystko na dobrą sprawę "może być", "da radę", "przejdzie" i "wystarczy wg mnie...ale nie wiem co na to ryby..." w takim akwarium..

Opublikowano

Powołuje się tu na artykół Marcina Szmela. On nawet radzi 100cm jako minimum ale jak dla mnie mało. 120cm może być. Jak widziałem na żywo funkcjonujące akwarium z trewciami w 120cm (jednogatunkowe) także aż takie duże nie były. Tych 15cm to one chyba nie osiągają ale ze 12 miały.

Druga sprawa jak urosną to jest powód do wymiany na 150cm:)

Opublikowano

120 cm długości może szału nie robi, ale powierzchnia dna jest jednak większa niż przy standardowej 240. A i wysokość jest nie mała, więc wg mnie wystarczy. Oczywiście, jeśli krisq75 zachowa umiar w ilości ryb.

Z tym rozmiarem też bym nie przesadzał. Anomalia się zdarzają, ale jednak przy przede wszystkim sensownym karmieniu raczej trewki nie wyrosną na 20 cm byki :wink: . Z resztą takie wymiary ryby osiągają po ładnych paru latach. Najszybszy wzrost zazwyczaj obserwuje się do wartości "katalogowych", a później już wszystko znacznie zwalnia.

Opublikowano

Dzięki serdeczne za odpowiedzi i udział w dyskusji.

No to trewcie wypadają nie doczytałem rozmiarów a męczyć ryb nie mam zamiaru.

Jestem początkującym Malawistom więc jednak zostanę przy pospolitych ale F1 

No więc tak:

- Saulosi zostają podobają mi się i tyle

- rdzawy nie koniecznie mogę go zmienić

- 3 gatunek hm… nie i tu biorąc pod uwagę że rdzawy też może ulec zmianie powstaje pole manewru


U mnie to akwarium będzie stało na barku wymurowanym z klinkieru (z blatem 4cm) oddzielającym kuchnię od salonu. Tak więc nie będzie typowego tła tylko skałki po środku zbiornika i małe tło na krótkiej szybie wyklejone ze skałek zakrywające rurki itd.

Może ta wiedza pomoże szanownym koleżankom i kolegom w pomocy dobrania dla mnie obsady.


Pzdr. Krisq75

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.