Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
31 minut temu, mlody.czub napisał:

Akurat mam narzędzia żeby wszystko sobie pociąć na wymiar więc nie miałem problemu z tym. Mam taką pilę na listwie i tym właśnie pociąlem. 

 

Właśnie to jest ta różnica. Ja kilka dni temu wyjąłem samice yelowa z młodymi w pysku. w ogóle już nie  pływałapo alwarium tylko chowala się między kamieniami. 

Różnica między gotowa a diy jest taka że ja zrobilem sobie ją na wymiar, mogę spokojnie wyłapać dorosłe osobniki, nie muszę odrazu wyciągać ich również z tego pojemnika ponieważ jest on na tyle duży że mogą sobie ryby tam posiedzieć jeszcze jakiś czas. Cenowo nie wiem jak to wygląda bo ja materiał miałem wiec tylko klej musiałem kupić. 

W tą pułapkę z allegro też spokojnie można złapać dorosła rybę. Jedynie predator by się nie zmieścił 🙂

Opublikowano
3 minuty temu, oscarr napisał:

W tą pułapkę z allegro też spokojnie można złapać dorosła rybę. Jedynie predator by się nie zmieścił 🙂

A w moją tak 😎, ale nie w tym rzecz. Chodzi o to że nie widziałem lepszego systemu na odłowienie ryb nawet przy zagruzowanym baniaku. Jak dla mnie perfekcyjny system (kupne czy diy działa tak samo) 

  • Lubię to 1
Opublikowano
18 minut temu, Falcowski napisał:

Jak to jest w opisie aukcji, pułapka się sprawdza, jesli ryba przyjmuje pokarm, więc inkubujące samice odpadają 😕

Tak i nie. Jeżeli pobiera pokarm odłowisz ją w kilka minut, a jeżeli nie to zajmie to więcej czasu. Ryby są ciekawskie i po paru minutach oswoją się z nową rzeczą w akwarium. Mojej samicy zajęło to może że dwie godziny. Akwarium obserwowałem z doskoku i w pewnym momencie zauważyłem że Yellow sobie siedzi w środku. Jeżeli wrzucisz parę kolanek PCV do środka to samica jeszcze prędzej tam wejdzie bo znajdzie sobie schronienie. U mnie po jakiś 30min samiec socolofi zaganial tam samice do tarła. Skubaniec sobie rewir zrobił z tej pułapki i wszystko inne odganiał 🤣. Dodatkowo mam takie cienkie rurki poklejone do siebie w piramidę i w ten sposób odławiam również narybek. Tak że z tym pobieranie pokarmu to nie tak do końca prawda. 

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
Opublikowano
8 minut temu, Tonny24 napisał:

Można sklecić kropelką

Kropelka nie jest zalecana do klejenia płyt akrylowych. Nie wypełnia spoiny i w miejscu klejenia powstają pęknięcia. Raz że nie wygląda to estetycznie a dwa nie wiem jak się to ma do wytrzymałości i żywotności.

Sam jednak nie testowałem tego sposobu więc powielam tylko informacje  wyczytane w internecie. 

Opublikowano

Kropelką kleiłam z akrylu przenośnego hamburga. Trzyma bez problemu i nie pęka. Ale faktycznie trudno uzyskać jednolitą szczelną spoinę. Tylko czy przy pułapce jest taka potrzebna?

Opublikowano

No to muszę spróbować z tymi kolankami. Niestety u mnie jakoś pułapka nie wzbudziła zainteresowania nawet pomimo pokarmu w środku. Z moich doświadczeń wynika, że może lepiej sprawdziłaby się pułapka która jest otwarta z dwóch stron, aby ryba mogła sobie swobodnie przez nią przepłynąć. W każdym, razie odłowienie Maingano zajęło mi ponad pół dnia.

Opublikowano
4 godziny temu, Falcowski napisał:

Jak to jest w opisie aukcji, pułapka się sprawdza, jesli ryba przyjmuje pokarm, więc inkubujące samice odpadają 😕

Moja samica Chindongo elongatus Mphanga wpływa tam czasami o dziwo wiadomo nie za każdym razem ale zdażało jej się wpływać po prostu z ciekawości chyba xd

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Czas wykonania: 10 sekund, koszt, 0 zł. Butelka nacięta zaraz za szyjką i zagięte naciecie do środka. Można jeszcze sznurek na szyjkę założyć.

Nawet na odwiedziny swojej ukochanej się załapał ;)

20191020_200254a.thumb.JPG.633dc2729150b9634db17a873fd27547.JPG

Edytowane przez Falcowski
  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Tak, jak napisałeś, mniejsza mbuna. I niezbyt agresywna. Może któraś z Cynotilapii, chociaż tu samice są niezbyt urodziwe. Może rdzawy, może Pseudotropheus interruptus, może saulosi (z pewnego źródła). Estherki mogą przełamać kolor i nie są nazbyt agresywne. 
    • Akwarium 832 litry, spora powierzchnia dna, jest sump 270 litrów więc filtracji nie zabraknie. Ameryka Południowa ostatecznie mi się znudziła, poszukiwania nowych domów dla dotychczasowych mieszkańców są w toku, więc pora pomyśleć o nowej obsadzie. Sprawcą całego zamieszania jest @pozner, który w innym temacie podrzucił pomysł pseudotropheus acei z gałęziami. Jako główna ryba widziałbym większą grupę właśnie ww. gatunku.  Do tego jakaś mniejsza mbuna w skały i właśnie nie wiem co dołożyć, żeby trochę urozmaicić obsadę. Można liczyć ryby z grubsza na 1000 litrów wody w obiegu.
    • Co prawda odpowiadam sam sobie, ale dużo mi pomogliście w wyborze obsady to czuje się zobowiązany żeby domknąć temat 😉 Ostatecznie po weryfikacji dostępności ryb będzie: Fossorochromis rostratus  Mdoka white lips  Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus Copadichromis kadango Labidochromis caeruleus  Melanochromis parallelus  Ryby kupuje małe i planuje redukcję w miarę jak będą rosły. Od działającego akwarium lepiej odejmowac niż dokładać 😁 Zarybiam równo za 2 tygodnie, w czwartek 20 sierpnia. Ryby już zamówione, więc temat do zamknięcia (otwieram kolejny😉).
    • Tomek @Aqua-Dreams zaniedbuje forum  A potencjalni klienci są .
    • Na FB kolega Bartek  z Torunia  szukaj profil  "Pyszczaki Toruń" i kolega Tomek  Studio Akwarystyki Aqua Dreams Bydgoszcz
    • Wszystko się przeciągnęło, niestety niespodziewana delegacja w pracy, potem okres urlopowy i wyszło jak wyszło, ale ostatecznie zalane i za 3 tygodnie będą ryby🙂 Skały są na 25-30% dna. Na zdjęciu wydaje się, że mało piasku z przodu, a jest pewnie szerzej niż niejedno całe akwarium... Ostatecznie prawdopodobnie polecane wcześniej acei też trafią do obsady, ale w innym baniaku 160x80x65 😄 Coś nie dodało się zdjęcie, poprawka
    • Pisz i pytaj  śmiało. Po to jest forum. Żadnych regulaminów nie łamiesz. Skoro nigdy nie miales akwa z biotopu Malawi to tym bardziej pytaj aby uniknąć niepotrzebnych błędów. Mając inne zbiorniki z innych biotopów masz też doświadczenie dlatego dziel się nim . Jest też na naszym forum wiele tematów które są niejako gotowcami i tam też warto zaglądać. Powodzenia.
    • Każdy kiedyś zaczynał. Lepiej, gorzej, średnio. Każdy popełnia gafy, a nie myli się ten kto nic nie robi. Może nie miałeś kolego najlepszego startu, a i tak witamy Cię w naszym gronie. Pisz, poczytaj, regulaminy czasami również.  Na ludzi się nie obrażaj, pomimo różnych charakterów, to jednak fajni ludzie. Z moderatorami raczej nie staraj się kłócić, bo to starzy wyjadacze, może nie wszystkim zjedli rozumy, ale w przypadku utrzymywania porządku na forum, znajomości regulaminów to nikt im w drogę nie wchodzi, bo zazwyczaj mają tę wiedzę w jednym palcu. Gdy coś przeszkadza Ci w forum masz prawo do swoich uwag i możesz śmiało pisać, zawsze ktoś z Zarządu się wcześniej czy później nad tym pochyli i Ci odpowie. A teraz życzymy Ci korzystania z forum, tak jak chcesz, byle by zgodnie z regulaminem i pamiętaj, że inni również mogą pisać tak jak chcą, byle by zgodnie z regulaminem. Pozdrawiam  
    • To jest pewien problem, choć na razie nie aż tak duży. Aktualna obsada ma około roku, więc nie są to ryby  duże i pewnie składają mniej ikry. W mojej ocenie pływa około 10 sztuk drobiazgu i kilka podrostków w wielkości już niekonsumpcyjnej. Generalnie, to chyba mimo takiego zagruzowania spora część narybku jest zjadana. Te mniej gapkowate udaje mi się odłowić siatką, ale to było dosłownie kilka sztuk. Te nieco bystrzejsze uciekają do komina, skąd czasami udaje mi się je odłowić, albo dalej do sumpa, gdzie na pewno je wyłapuję, choć czasami trochę gonienia z tym jest.  Włożyłem do sumpa kotnik  otworem do boku i część uciekinierów tam włazi - wtedy odłowienie nie stanowi żadnego problemu. U mnie komin i sump są główną metodą eliminacji narybku, pomijając oczywiście wyjadanie przez starsze ryby, bo tego nie jestem w stanie ocenić. Myślę, że około 50  rybek odłowiło się tą drogą. Kombinowałem różne pułapki na narybek, ale żadna się nie sprawdziła. To znaczy pułapki były świetne, tylko narybek nie dorasta do mojego geniuszu. Odłowiony narybek trafia do żłobka - jak mnie najdzie wena, to go opiszę, a potem, jak rybki trochę podrosną,  do sklepu.  
    • Kolega trochę jak ksiądz udzielający nauk małżeńskich 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.