Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie.
Znów potrzebuje pomocy. Jak wiecie czy nie musiałam na szybko znaleźć nowe lokum dla moich rybek.
Kupiłam wczoraj używane akwarium.
I zastanawiam się jak przerobić filtrację. Nie mam pomysłu.
Akwarium ma rurki wystające z dna. Czyli mogę tam podłączyć któryś filter?
Czy w ogóle kupić jakiś nowy ?
Jest jeszcze opcja z pustym miejscem w prawym rogu akwa. Tam jest wycięte dno. Chyba na węże ? Są zrobione dziurki wstyropianie. Jednak nie wiem co wykorzystać z tych dostępnych opcji. Szczerze - nie znam się na sumpach itp.
Może warto wykorzystać to , żeby nie było rur.

Ps/ proszę nie krytykować odgryzionego styropianu, wolałam dobre lokum dla rybek.


Tu zdjęcia.
Tak narazie wyglada moje akwa. a8a9956f6a9188b9000e41abcd51a03b.jpg14cc5b36dc5ea0ee989d6e03fda85e49.jpg5f8375d3d266d04c2bf36b933a89cfb1.jpg


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Opublikowano (edytowane)

Szczerze powiedziawszy to sam już nie wiem gdzie pisać - wszędzie podobne tematy no ale do rzeczy.

Według mnie dokonałaś najgorszego z możliwych zakupów a sprzedawca po Twoim wyjściu chyba skakał pod niebiosa. Wiem, że była niedziela itd. ale wszystko śmiało mogło chodzić w wiadrze. A tak to masz kłopotów co niemiara. No ale nic już nie zrobimy - to był Twój wybór. A w każdym poście piszę do Ciebie, że najważniejszy jest spokój i działania przemyślane. Dobra. Przede wszystkim to nie napisałaś jakie fi rurek tam są. Na 90% było to akwarium morskie a zatem albo 25mm tudzież 32mm. Przy takich średnicach to żadna z nich Ci się nie przyda jeśli myślisz o podłączeniu swoich Eheimów.  No chyba, że idziesz w narurowca bo w takim rozwiązaniu upatruję Twój ratunek. Wtedy to dwie rury zasysające przy dnie to idealne rozwiązanie. Nie wiem co tam jest w kominie ale jeżeli jest również rura 25 albo 32 to można dać powrót. Inna opcja to sump ale tego nie rób. Robić sumpa tylko na biologię to raczej przerost formy nad treścią. Odpowiedź krótka. Zakładaj temat w dziale DIY o narurowcu i po sprawie. Coś wspominałaś, że planujesz większe. To co kupiłaś to wymiar jaki chcesz mieć docelowo? Jeżeli nie to klej dziury i zostaw tak jak jest. Jeżeli tak to tylko narurowiec.

A na czym ten basen postawiłaś? Akwa kupiłaś ze stelażem?

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Opisz dokladniej zakupione akwarium. Przydadza się tez dokladne wymiary i zdjecia.

Na początek uszczelnilabym poprzednie akwarium, po przecieku. Zawsze warto mieć jakieś rezerwowe szkło .

Opublikowano

Witaj
Pierwsze co pomyślałem patrząc na to akwarium to podłączenie dwóch filtrów do otworów w dnie zbiornika, wyloty węży umieścił bym w kwadratowym tunelu. Druga opcja to sump. Sporo zależy od średnicy otworów w dnie zbiornika.

  • Lubię to 1
Opublikowano
Szczerze powiedziawszy to sam już nie wiem gdzie pisać - wszędzie podobne tematy no ale do rzeczy.
Według mnie dokonałaś najgorszego z możliwych zakupów a sprzedawca po Twoim wyjściu chyba skakał pod niebiosa. Wiem, że była niedziela itd. ale wszystko śmiało mogło chodzić w wiadrze. A tak to masz kłopotów co niemiara. No ale nic już nie zrobimy - to był Twój wybór. A w każdym poście piszę do Ciebie, że najważniejszy jest spokój i działania przemyślane. Dobra. Przede wszystkim to nie napisałaś jakie fi rurek tam są. Na 90% było to akwarium morskie a zatem albo 25mm tudzież 32mm. Przy takich średnicach to żadna z nich Ci się nie przyda jeśli myślisz o podłączeniu swoich Eheimów.  No chyba, że idziesz w narurowca bo w takim rozwiązaniu upatruję Twój ratunek. Wtedy to dwie rury zasysające przy dnie to idealne rozwiązanie. Nie wiem co tam jest w kominie ale jeżeli jest również rura 25 albo 32 to można dać powrót. Inna opcja to sump ale tego nie rób. Robić sumpa tylko na biologię to raczej przerost formy nad treścią. Odpowiedź krótka. Zakładaj temat w dziale DIY o narurowcu i po sprawie. Coś wspominałaś, że planujesz większe. To co kupiłaś to wymiar jaki chcesz mieć docelowo? Jeżeli nie to klej dziury i zostaw tak jak jest. Jeżeli tak to tylko narurowiec.
A na czym ten basen postawiłaś? Akwa kupiłaś ze stelażem?

To było akwarium roślinne. Nie wiem co było wcześniej.
Do tych rur w podłodze to trzeba mieć jakąś redukcje. Widzisz, nie wiedziałam ze to są ruty zasysającą. Myślałam ze podłącza się wlot i wylot, dlatego nie wyobrażałam sobie takiego działania.
Czy Wogole można podłączyć eheima? Nie wyobrażam sobie takiej filtrach.
To akwarium kupiłam dlatego, aby nie trzymać ryb we wiadrze.
Mój facet po to jechał a on zielony
Nie było stelażu. Komoda została wzmocniona a facet przykleił jakaś płytę do akwarium.
Czyli mówisz , ze kupiłam g...no ? w czerwcu będę miała nowe. Myśle , ze 2m mi stuknie, a ile w górę nie wiem jeszcze. Czy to problem gdyby robić narurowca ?



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Będę w domu to opisze wszystko.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Opublikowano
33 minuty temu, cyganeczka napisał:

Do tych rur w podłodze to trzeba mieć jakąś redukcje. Widzisz, nie wiedziałam ze to są ruty zasysającą. Myślałam ze podłącza się wlot i wylot, dlatego nie wyobrażałam sobie takiego działania.

Jeżeli dysponujesz jednym filtrem możesz jedno wejście w dnie zbiornika użyć jako wlot a drugie jako wylot, z tym że wylot powinien być w poziomie aby woda z filtra nie wylatywała pionowo w górę. Nie znamy średnicy redukcji w dnie ,  ale przy zastosowaniu odpowiedniej redukcji jest takie rozwiązanie możliwe. W takim układzie musisz zastosować dodatkowe zawory odcinające kubeł, w chwili odłączenia filtra musisz odciąć wodę z akwarium.
Jak dobrze widzę na zdjęciu to jedna z końcówek jest skierowana w poziomie, może posłużyć jako wylot z filtra. ;)

  • Lubię to 1
Opublikowano
może zrobić z tym co tylko chce, nie wiem skąd wzialeś takie informacje, że ten zbiornik się do niczego nie nadaje :
1. można wywalić przepusty i nakleić łaty ze szkła i zrobić z tego klasyczne akwarium bez otworów w dnie
2.można podłączyć kubełek poprzez dno i nie ma wtedy węży wkoło akwarium (wystarczy zmierzyć średnicę przepustów i dać za nimi odpowiednie kształtki z zaworami) miałem tak jeszcze w zeszłym tygodniu (http://www.americanaquariumproducts.com/Aquarium_Filtration.html#canister_plumbed)
3. można zrobić sumpa skoro już był
4. można wykorzystać otwory i zrobić narurowca zasilanego właśnie przez nie (mam tak w tej chwili)

Pod spodem są zawory żeby się nie lala woda.
Mogę kupić jakieś przejścia żeby pasowało do dwóch wlotów. Mam 2 filtry i falownik.
Tylko nie wyobrażam sobie piasku obok tego ☹️
Nie chce dużo inwestować tylko przeczekać do czerwca na nowe akwa. Ten styropian z tylu mnie przeraża
Potem zobaczę Twoja filtrację



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Na sumpa nie mam miejsca. Imię chciałabym.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, cyganeczka napisał:

Czyli mówisz , ze kupiłam g...no ?

Nigdzie nie napisałem, że kupiłaś guano. Skoro nie cieknie to ok.

2 godziny temu, raiders napisał:

gąbki 20 ,35,45 ppi

Częste wyciąganie i czyszczenie nie będzie przyjemnością. Gdy nie będzie regularnego czyszczenie to zaczną się problemy z parametrami. Już kilka takich tematów na forum powstało i jak się później okazała to był wynik zbyt rzadkiego usuwania wszelkich nieczystości.

 

44 minuty temu, michal_j napisał:

może zrobić z tym co tylko chce, nie wiem skąd wzialeś takie informacje, że ten zbiornik się do niczego nie nadaje :

1. można wywalić przepusty i nakleić łaty ze szkła i zrobić z tego klasyczne akwarium bez otworów w dnie

2.można podłączyć kubełek poprzez dno i nie ma wtedy węży wkoło akwarium (wystarczy zmierzyć średnicę przepustów i dać za nimi odpowiednie kształtki z zaworami) miałem tak jeszcze w zeszłym tygodniu (http://www.americanaquariumproducts.com/Aquarium_Filtration.html#canister_plumbed)

3. można zrobić sumpa skoro już był

4. można wykorzystać otwory i zrobić narurowca zasilanego właśnie przez nie (mam tak w tej chwili)

Koleżanka może zrobić z tym akwarium co tylko sobie życzy. Nawet postawić do góry nogami. ;)

1. Łaty pomysł zacny.

2. Można podłączyć kubły jednak jeżeli w środku siedzą rury 25 lub 32 to podłączenie ich pod wlot 16mm będzie bardzo problemowe.

3. Sumpa można podłączyć tylko pod komin. Jednak wtedy woda będzie się przelewała do sumpa a kupy będą zalegać na dnie. Nie ma możliwości aby cyrkulatorami podnieść wszystko do przelewu. Pod żadnym pozorem nie można podpiąć rur w dnie pod sumpa. Po pierwsze brak rewizji a po drugie wiesz co się stanie gdy wlot się zapcha? Cała woda będzie na podłodze. A co z zapasem gdyby nastąpiła awaria pompy? Wiesz, że cała woda leci do sumpa a później po mieszkaniu.

Tak jak pisałem jedyna opcja to narurowiec.

Edytowane przez Gość
Opublikowano
5 minut temu, Jerry_jerry napisał:

Tak jak pisałem jedyna opcja to narurowiec.

To nie jest jedyna opcja,

Pierwsza opcja - zakleić otwory.

Druga opcja wkleić komin

Trzecia opcja do otworu w dnie dołożyć rurkę do wysokości na jakiej będziemy chcieli mieć poziom wody - na tyle nisko, aby w razie zatkania woda z sumpa zmieściła się w akwarium i się nie przelała.

Czwarta opcja dopasować redukcje i podpiąć kubełek - przy tej opcji ja bym został, skoro to ma być akwarium tylko na pół roku, nie wchodził bym w żadne większe koszty - patrząc na to że podłączam pod to biologa to nawet nie inwestował bym w zawory - przez te pół roku nie czyścił bym filtra biologicznego, więc zawory nie były by mi potrzebne.

  • Lubię to 1
Opublikowano
Teraz, yaro napisał:

To nie jest jedyna opcja,

Pierwsza opcja - zakleić otwory.

Druga opcja wkleić komin

Trzecia opcja do otworu w dnie dołożyć rurkę do wysokości na jakiej będziemy chcieli mieć poziom wody - na tyle nisko, aby w razie zatkania woda z sumpa zmieściła się w akwarium i się nie przelała.

Czwarta opcja dopasować redukcje i podpiąć kubełek - przy tej opcji ja bym został, skoro to ma być akwarium tylko na pół roku, nie wchodził bym w żadne większe koszty - patrząc na to że podłączam pod to biologa to nawet nie inwestował bym w zawory - przez te pół roku nie czyścił bym filtra biologicznego, więc zawory nie były by mi potrzebne.

Faktycznie nie jedyna. ;)

Trzecia opcja na tyle ryzykowna, że zbyt wysoki umieszczenie rury nie zassie nieczystości. Umieszczenie jej za nisko przeleje wodę.

Jeżeli ma to być prowizorka i low cost to albo łata albo biolog pod rury w dnie. Ciekawe tylko jak z redukcjami. Aby nie zasysało nieczystości trzeba jednak wykorzystać Twój pomysł z przedłużeniem rury.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A jaka grubość szyby przy takim 250x80x60? Bo za 12mm i zwykłe szkło float cena 4100zł, przy grubości 15mm to już 13000zł Taka bynajmniej tutaj wycena https://diversa.com.pl/product-pol-841-AKWARIUM-NA-ZAMOWIENIE.html
    • @Bojar kombinuję coś bo fajnie byłoby mieć większy zbiornik ale budżet rodzinny zawsze ma inne priorytety przy dwójce małych Bąbli 😅 Myślałem że takie ramowe akwarium byłoby tańsze i możliwe do ogarnięcia samodzielnie. 
    • Ramowe jako takie to raczej już rzadkość ALE są rozwiązania dla dużych zbiorników tylko z przednią szybą osadzoną chyba właśnie w ramie.  To jednak raczej nie z oszczędności a z przymusu i konstrukcji samego zbiornika. Samo klejenie to IMHO niewielki koszt w stosunku do ceny samego szkła przy dużym zbiorniku.  A to czy w ramie czy klejone chyba się nie rożni?!  
    • Szczerze mówiąc, zastanawiam się czy w ogóle w takim projekcie oszczędność byłaby sensownie odczuwalna czy jedynie kosmetyczna. Ciekaw jestem czy ktoś na forum ma takie akwarium ramowe czy jest już "passe"  
    • Akwa duże ale myślę , że jest to do zrobienia.  Dawno , dawno temu też miałem ramowe bo innych nie było  . Ale moje było małe. Warto podpytać kogoś kto zajmuje się produkcją. Na FB dostępny jest często Przemek Wieczorek.  myślę , że udzieli rzeczowej odpowiedzi.
    • @Andrzej Głuszyca dzięki za odpowiedź 🙂 Po napisaniu tego posta też wstępnie odrzuciłem akryl 🙂 Ale teraz pozostaje pytanie czy w ogóle do ogarnięcie jest zrobienie samodzielnie akwarium ramowego przy założeniu że wypełnione będzie faktycznie szkłem...
    • Tak z ciekawości znalazłem w necie porównanie akrylu do szkła. Osobiście się nie wypowiem . Ale może te porównania w jakiś sposób pomogą podjąć Tobie decyzję.  Akwarium Szklane (Tradycyjne) To najczęstszy wybór, ceniony za klasyczny wygląd i trwałość. Zalety: Wysoka odporność na zarysowania: Można bezpiecznie używać ostrych czyścików magnetycznych. Trwałość: Nie matowieje i nie żółknie z biegiem czasu. Cena: Zazwyczaj tańsze, zwłaszcza w mniejszych i średnich rozmiarach. Sztywność: Konstrukcja jest bardziej stabilna. Wady: Ciężar: Są znacznie cięższe, co utrudnia przenoszenie. Kruchość: Podatne na pęknięcie lub stłuczenie przy silnym uderzeniu.  Akwarium Akrylowe (Plexi) Nowoczesna alternatywa, często używana w dużych zbiornikach i oceanariach. Zalety: Odporność na uderzenia: Bardziej elastyczne i znacznie trwalsze (trudniej je stłuc). Przejrzystość: Przepuszcza więcej światła (ok. 92%) niż szkło. Waga: O wiele lżejsze, łatwiejsze w transporcie i montażu. Izolacja: Lepsza termoizolacja (wolniejsza utrata ciepła). Kształt: Łatwiej formowalne, umożliwiające tworzenie giętych, bezszwowych rogów. Wady: Zarysowania: Bardzo łatwo o rysy, nawet podczas czyszczenia. Cena: Zazwyczaj wyższa. Konserwacja: Wymaga specjalnych czyścików i ostrożności.  Podsumowanie - co wybrać? Wybierz SZKŁO, jeśli: szukasz trwałego akwarium na lata, zależy Ci na odporności na zarysowania, masz ograniczony budżet i wolisz tradycyjne rozwiązania. Wybierz AKRYL, jeśli: zakładasz bardzo duży zbiornik, masz małe dzieci (bezpieczeństwo), potrzebujesz nietypowego kształtu lub planujesz często przenosić akwarium.  Ważna uwaga: W przypadku szkła warto rozważyć szkło typu OptiWhite (odbarwione), które eliminuje zielonkawy odcień zwykłego szkła i zapewnia lepszą przejrzystość, zbliżoną do akrylu. 
    • Cześć wszystkim 👋 Chciałbym w jakiejś widocznej na horyzoncie przyszłości zmienić akwarium na większe, z nowymi szybami (bez rys). Taki projekt w oparciu o firmy specjalizujące się w produkcji zbiorników na pewno tani nie będzie stąd pomysł, że może dałoby się zrobić takie akwarium samodzielnie. Jako że litraż miałby być spory to jednak nie ufałbym sobie występującemu w roli szklarza i pomyślałem, że mógłbym zrobić akwarium ramowe. Mam dostęp do znakomitego i dla mnie darmowego spawacza (mój Tata) co obniżyłoby znacznie koszty wykonania ramy. Zamiast szyb mógłbym użyć płyty akrylowej, którą też prawdopodobnie mógłbym kupić z jakąś dobrą zniżką. Niestety na tym etapie pomysł rozbija się o brak doświadczenia i wiedzy. Może ktoś z forumowiczów ma jakieś wskazówki / rady itp.? W pierwszej kolejności chciałbym ustalić czy taki pomysł ma w ogóle rację bytu. Później należałoby pewnie jakoś sensownie zaprojektować konstrukcję ramy i dobrać grubość płyty akrylowej. Wstępnie myślałem o zbiorniku o wymiarach 250x80x60. Będę wdzięczny za wszelkie sugestie, rady, linki do artykułów itp. Pozdrawiam!
    • Trzeba coś zaktualizować wątek  Myślę, że przyjemną formą będzie aktualizowanie wg wcześniejszych punktów. 1. "Technikalia". Wykonałem nowe oświetlenie. Miało być na diodach Power Led, ale jakoś mnie spłoszyła ilość lutowania. Może zbyt pochopnie odpuściłem, ale finalnie skończyło się na dwóch belkach z modułami LED. Na belce przedniej amontowałem 34 szt. modułów białych 9000K, 10 szt. modułów niebieskich oraz 10 szt. modułów czerwonych. Na belce tylnej zamontowałem 10 szt. modułów białych 6500K. Całością steruje sterownik Palabras Led Dimmer Pro. Tym razem do połączenia lamp z zasilaczem użyłem wtyczki wielopinowej żeby łatwo się to rozpinało (zdjęcia poniżej). Z technicznych spraw, to dołożyłem jeszcze do modułu filtracyjnego dwie saszetki po 100ml Purigenu. Zobaczymy jak to wpłynie na poziom NO3. Stale w zbiorniku mam jakieś 40-50mg/l. Może uda się coś z tego urwać. Jeśli chodzi o filtrację, kaseciaka muszę teraz czyścić co około 1,5 miesiąca. Jednak wielkość ryb robi swoje. Ale dalej uważam, że jest to znakomity w obsłudze rodzaj filtracji. 2. Hydroponika. Rośliny, które dumnie nazywam hydroponiką, spłatały ostatnio figla. Tzn. sama instalacja spłatała figla. Okazało się, że pod moją nieobecność zatkała się rurka odprowadzająca wodę i woda wylewała się już górą na pokrywę. Na szczęście pokrywa ze swoimi klapami ma lekkie załamanie do środka i wszystko ściekało do akwarium. Inaczej byłby niezły klops. Poprawiłem to w ten sposób, że zamiast dwóch rurek łączących się w jedną i kończących kranikiem są dwa osobne kolanka o większej niż wcześniej średnicy i woda powrotna kapie sobie po prostu na taflę wody. Dzięki temu rozwiązaniu odpadł mi też upierdliwy problem związany z ustawianiem przepływu na pompce tak żeby doniczki nie napełniały się szybciej niż odpływa woda. Teraz pompka działa sobie na "maksa" a woda i tak pięknie odpływa bez najmniejszych problemów. Wydaje mi się, że rośliny mają się dzięki temu lepiej bo poziom wody jest stabilny. Przed tą modyfikacją wody było albo za dużo albo za mało a bardzo rzadko tyle ile planowałem żeby było 3. Obsada. Obsada co do ilości się nie zmieniła. Ryby podrosły i "przybyczyły". - Nimbochromis Polystigma - Ujawnił mi się trzeci samiec, czyli mam układ 3+3. Zapewne przyjdzie konieczność skorygowania tego układu, ale na razie nic nie zmieniam bo nie ma jakichś awantur w zbiorniku a Panowie pokazują piękne barwy (nie licząc tego, który ujawnił się jako ostatni). Samice co chwila inkubują, ale jestem przekonany, że tarło odbywa się tylko z dominującym osobnikiem. Samiec beta próbował swoich sił, ale jak "alfa" zobaczył co się święci to szybko skasował mu amory. - Stigmatochromis Tolae - Dominujący samiec w jakiejś nocnej walce stracił oko. Było napuchnięte i białe przez długi czas aż w końcu po prostu odpadło. Nie ma odsłoniętego oczodołu, ale wygląda tak jakby odkleiła się soczewka i pozostało tylko płaskie oko. Nie widać żeby w ogóle się tym przejął. Dalej zajmuje rewir pod kaseciakiem i nadal nikogo tam nie dopuszcza. Dziwny osobnik. Szczerze mówiąc nie jestem zadowolony z tego gatunku. Samiec dominujący jest praktycznie niewidoczny ponieważ non stop siedzi w swojej "jamie" a samiec beta i samica to takie "szare myszki". Chyba w przyszłości usunę ten gatunek z akwarium. - Exochochromis Anagenys - nadal nie udało mi się dokupić samic i pływa układ 1+1. Samica jest sporo mniejsza od samca ale jakoś daje radę. Miała słabszy okres ale udało się jej wrócić do formy i troszkę ciałka przybrała. Samiec ładnie wybarwiony. Samica nie bardzo. Jeśli uda mi się dokupić ładne samice to niewątpliwie będzie cieszył oczy ten gatunek bardziej.  - Protomelas sp. "mbenji thick lips" - niezmiennie jest to mój faworyt z tej obsady. Gdybym mógł cofnąć czas to zrobiłbym albo zbiornik jednogatunkowy z tymi rybami albo byłby jednym z dwóch gatunków. Stanowczo za mało ich kupiłem  Nie widziałem nigdy pyszczaków, które na lini samiec - samica byłyby tak delikatne w zalotach. Nie wiem czy to przypadek po prostu czy ten gatunek tak ma, ale samiec w obejściu z samicą zachowuje się jak rybi dżentelmen. Pomimo, że samica inkubowała już kilka razy, momentu tarła nie udało mi się zaobserwować.  - Dimidiochromis Strigatus - jestem prawie pewny, że układ który mam to 3+5. Samiec dominujący jest po prostu obłędnie ubarwiony. Pięknie rządzi w stadzie i widać go w całym zbiorniku. W przyszłości pewnie będę musiał pozbyć się jednego samca a może i dwóch ale na razie, tak jak i w przypadku Nimbochromisów nie podejmuję żadnych kroków. Nie ma drak to niech pływają. Samiec ma większą motywację żeby "trzymać" kolor   - Aristochromis Christyi - co tu dużo mówić, rasowy drapieżnik. Na większe kęsy jedzenia rzuca się jak bestia  Na razie innym mieszkańcom nie dokucza. Zaczął pokazywać lazurowy kolorek na pokrywach skrzelowych i czasami delikatnie opalizuje na bokach. Piękna ryba.  W zbiorniku miałem jakąś niepokojącą sytuację. Ryby miały kiepskie odchody pomimo tego, że jadły normalnie. Kilka miało jakby kaszel i kilka ocierało się o wszystko. Obstawiałem przywry i przeprowadziłem kurację Capisolem. Dwa etapy zgodnie z instrukcją producenta. Pomogło i sytuacja wróciła do normy. Nie obserwuję obecnie żadnych niepokojących zachowań. 4. Karmienie. Nadal karmię pokarmem Aller Aqua Futura, ale po wykorzystaniu obecnego zamówienia będę się "przesiadał" na pokarm Aller Aqua Bronze. Futura jest już po prostu za mała. Bronze planuję zakupić w granulacji 3 albo 4mm. Jeszcze muszę przemyśleć sprawę. Dodatkowo co 2-3 dni karmię mrożoną stynką pokrojoną na mniejsze fragmenty. Ten pokarm znika w ułamku sekundy. Na prawdziwe mięso te ryby rzucają się jak jakaś horda  Nawet nie ma możliwości na to popatrzeć bo jak wrzucam fragmenty rybek to po kilku sekundach nie ma już ani jednego. Poniżej kilka zdjęć ryb jakie udało mi się wykonać. Zdjęcia nie są podkręcone żadnym filtrem. To surowe pliki z mojego starego Nikona  
    • @Przemysław Woźniak super robota i bardzo ładny efekt końcowy  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.