Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@cyganeczka jakie filtry masz aktualnie do dyspozycji ? Zanim nam się Panowie pozabijają, podaj jakieś dokladniejsza informacje:

-wymiary

-czy to co widać po prawej patrzac od frontu to komin z otworem na dole ?

-jak masz zwbezpieczone otwory w dnie

-czy pod akwarium jest mata/styropian?

Jako tymczasowe rozwiazanie proponuję podłaczyć dotychczasową filtracje z poprzedniego akwa. Jezeli komin ma otwor przy dnie to mozesz w nim schować rurki zasysajace, od kubelków czy filtr wewnetrzny. Nie obraź się ale to akwarium nie jest zbyt estetyczne i nie ma co kombinować jeżeli ma być niedlugo zastąpione innym

  • Lubię to 1
Opublikowano
[mention=7323]cyganeczka[/mention] jakie filtry masz aktualnie do dyspozycji ? Zanim nam się Panowie pozabijają, podaj jakieś dokladniejsza informacje:
-wymiary
-czy to co widać po prawej patrzac od frontu to komin z otworem na dole ?
-jak masz zwbezpieczone otwory w dnie
-czy pod akwarium jest mata/styropian?
Jako tymczasowe rozwiazanie proponuję podłaczyć dotychczasową filtracje z poprzedniego akwa. Jezeli komin ma otwor przy dnie to mozesz w nim schować rurki zasysajace, od kubelków czy filtr wewnetrzny. Nie obraź się ale to akwarium nie jest zbyt estetyczne i nie ma co kombinować jeżeli ma być niedlugo zastąpione innym

200/50/65
Tak to komin bez dna. W tym styropianie po prawej są otwory 2 , tylko nie wiem jak tam wsadzić rury ? To chyba zakamuflowanie rur.
Nie miałam nigdy czegoś takiego i w dnie i w styropianie.
Na dnie za zawory z możliwością wkręcenia rur ale nie ma mnie w domu to nie mogę zrobić zdjęcia.
Pod akwarium jest jakaś deska podklejona do akwa.
Matę mam tylko w środku. Mój facet był po te akwarium i mówił ze tak może zostać.
W szafce są zrobione palowe wzmocnienia
Zdjęcie potem.



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Opublikowano
na telefonie nie zauważyłem, że ten "komin" nie ma dna, dlatego napisałem o sumpie, widać, że było to akwarium roślinne a ten komin bez dna był przepustem dla kabli ..
[mention=5777]Jerry_jerry[/mention] jeśli chodzi o redukcje to instalacja jest wykonana z pvc-u, załóżmy, że [mention=7323]cyganeczka[/mention]ma tam średnicę 25mm wtedy [mention=7323]cyganeczka[/mention]ma chęci to wkleić odpowiednie redukcje i podłączyć kubełek skoro to tylko na pół roku ..

Jestem w domu wklejam zdjęcia
980e130ce445447493df78523e24c232.jpgd27b253be3cea317fe6f88a1fa3b3b88.jpg

Nie wiem do czego te rurki? Czy do dna czy do tych dziurek teraz u mnie zakryte watą bo się boje , ze rybki tam wejdą.
Biała wata
f702f3c11e9305cf71b92c33871283f8.jpg u góry i na dole
b5d018bdb1f7440b03f52da4ee9dbc20.jpg

698577b6c124521481407810680b38a8.jpgfa61d8446a8cfcec742a9b9e93c3b4bd.jpg36b230b4630f47e5db034b918d0b0453.jpg
Tu takie wzmocnienie.

Jakaś płyta pod akwa.
f10f385d7394b99a3f9644fc2c9cbe92.jpg
Nie dałam tam ani styropianu ani maty A teraz się boje ze padnie ... niby ta płyta dobra tak ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
[mention=7323]cyganeczka[/mention] jakie filtry masz aktualnie do dyspozycji ? Zanim nam się Panowie pozabijają, podaj jakieś dokladniejsza informacje:
-wymiary
-czy to co widać po prawej patrzac od frontu to komin z otworem na dole ?
-jak masz zwbezpieczone otwory w dnie
-czy pod akwarium jest mata/styropian?
Jako tymczasowe rozwiazanie proponuję podłaczyć dotychczasową filtracje z poprzedniego akwa. Jezeli komin ma otwor przy dnie to mozesz w nim schować rurki zasysajace, od kubelków czy filtr wewnetrzny. Nie obraź się ale to akwarium nie jest zbyt estetyczne i nie ma co kombinować jeżeli ma być niedlugo zastąpione innym

Nie obrażam się. Lepsze takie niż wiadro
Zrobiłam zdjęcia wyżej. Spójrz jak możesz


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Opublikowano

Te rurki to komplet do tych w środku, mozesz zamontować zeby ryby tam nie zagladały.

Ja bym zostawila kubełki, ktore już masz, ewentualnie dołożysz coś jezeli nie bedzie dzialało. W przyszlosci mozesz np. zrobić sumpa a tego akwarium , które aktualnie cieknie. Zawory powinny wytrzymac do czerwca, ewentualnie wkreć od spodu coś takiego

https://www.castorama.pl/produkty/instalacja/instalacje-wodne/akcesoria-zasilajace/przylacza-do-rur/korki.html

Jako dodatkowe zabezpieczenie.

  • Lubię to 1
Opublikowano
Te rurki to komplet do tych w środku, mozesz zamontować zeby ryby tam nie zagladały.

Ja bym zostawila kubełki, ktore już masz, ewentualnie dołożysz coś jezeli nie bedzie dzialało. W przyszlosci mozesz np. zrobić sumpa a tego akwarium , które aktualnie cieknie. Zawory powinny wytrzymac do czerwca, ewentualnie wkreć od spodu coś takiego

https://www.castorama.pl/produkty/instalacja/instalacje-wodne/akcesoria-zasilajace/przylacza-do-rur/korki.html

Jako dodatkowe zabezpieczenie.

Tamto akwarium jest małe dla moich rybek. 

Chciałabym kupić takie. Tzn 2 m 

Rozejrze  się  za takimi zaslepkami   wiesz, chyba wolę wate niż te rury w akwa 

A jak proponujesz rozmiescic filtry i falownik ? Styropian na środku odstaje od tylnej szyby, jest miejsce na węże itp

Dziwne te akwa... Ten z prawej styropian sięga na polowe szerokości akwarium. 

Moze lepiej jak narysuje 

a59fceef9233dacd076de0d92b5fa507.jpg

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, raiders napisał:

Czemu tak sądzisz ? I kto powiedział ze sump to tylko biologia ... to kompletna filtracja od mech. po biologiczną . Mając już takie akwarium   osobiście szedł bym tylko w sump 240L +  dobra pompa + gąbki 20 ,35,45 ppi  + ceramika/keramzyt /matrix i filtracja jak ta lala .

No ale Basia zdecyduje sama  ,działa tak impulsywnie  ze nie sposób za nią nadążyć :)

Pod akwa nie mam miejsca , albo zostaną te filtry jakoś rozłożone albo zbuduje narurowca jeśli!!! Będę mogła go zastosować do nowego akwa. 

Jestem trochę szalona, ale kieruję się dobrem dla rybek ?


4. można wykorzystać otwory i zrobić narurowca zasilanego właśnie przez nie (mam tak w tej chwili)

577cf9669e89f70e75417dbff7a4e263.jpg
Takie coś ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Edytowane przez cyganeczka
Opublikowano
Godzinę temu, cyganeczka napisał:

 

A jak proponujesz rozmiescic filtry i falownik ? Styropian na środku odstaje od tylnej szyby, jest miejsce na węże itp

Dziwne te akwa... Ten z prawej styropian sięga na polowe szerokości akwarium. 

Moze lepiej jak narysuje  emoji16.png

a59fceef9233dacd076de0d92b5fa507.jpg

Ten styropian na środku może kompletnie zaburzać cyrkulację. Jeden kubełek ( wlot i wylot ) za tym styropianem, wylot np w lewo . Trudno coś doradzić nie widzac obiegu wody. Szkoda, ze od razu nie wywalilaś tych styropianów. Teoretycznie masz wiekszy litraż ale w praktyce chyba nie bardzo.

Opublikowano
ja zrobiłem to tak : 
Po lewej stronie akwarium mam zasys a po prawej wyrzut wody, możesz tak podłączyć kubełek albo narurowca, ale na pół roku to albo zaślep te otwory albo wywal przepusty i naklej szkło. Gdyby to miało być Twoje docelowe szkło to co innego, ale tak to nie ma sensu się ładować w koszty

One mają specjalne zawory. To po co zasklepiać tak naprawdę ? A zaklejać ? To wszystko bym musiała wywalać z akwa. A uwierz , że mam dość ☹️


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
9 minut temu, suricade napisał:

Ten styropian na środku może kompletnie zaburzać cyrkulację. Jeden kubełek ( wlot i wylot ) za tym styropianem, wylot np w lewo . Trudno coś doradzić nie widzac obiegu wody. Szkoda, ze od razu nie wywalilaś tych styropianów. Teoretycznie masz wiekszy litraż ale w praktyce chyba nie bardzo.

Wiem, też  żałuję...

Opublikowano

Mam zawory do węży. Jak to zrobić w środku akwarium ? Mam piasek przecież. ☹️ możesz to narysować ? To 2 filtry tam podłączyć ? Kurczę ale się nie zmieszczą bo mam tam deski już zaczynam mieć dość tego akwa ! ☹️


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.