Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

U mnie nitki są tylko w wężach, nie zauważyłem ich obecności ani wewnątrz prefiltrów ani wewnątrz kubełka czy wręcz w ceramice.
Co ciekawe osiedliły się wewnątrz wszystkich węży gdzie jest szybki przepływ wody tj. z akwarium do prefiltra, z prefiltra do kubełka, z kubełka do akwarium, natomiast w nitce do Purolite gdzie przepływ jest na poziomie ok 30l/h nic się nie zagnieździło. Czy ktoś jest w stanie to wyjaśnić? 

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Tym bardziej typowałbym, że to jednak kolonie bakterii - tam gdzie jest dobre natlenienie mnożą się na potęgę :)

Dodam, że po miesiącu przyrastają u mnie jak przyrastały, mimo zmiany dystrybutora tendencji spadkowej nie widać:)

Opublikowano

Testowałem 3 różne odmulacze bakteryje (Kordon Tidy tank, ML Gravel i Balancer), które miały pomóc, niestety żaden nie przyniósł pożądanego efektyu.

Nie wytrzymałem i 2 tygodnie temu zrobiłem gruntowne czyszcznie kubełka i węży.

Muszę jednak przyznać że po ustabilizowaniu poziomu NO3/PO4 zarastanie postępowało znacznie wolniej. 

Teraz mam nowe podejście. Kupiłem Azoo Supreme Bioguard, ale tym razem zamierzam stosować go regularnie tj co 2 tygodnie. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Już na pierwszy rzut oka Azoo wygląda obiecująco - jest znacznie gęstszy od stosowanych wcześniej bakterii czyszczących i wali jak szambo :)

20180516_170824.thumb.jpg.4a6ec542bbe210c0f87fa130af88b224.jpg

  • 5 miesięcy temu...
Opublikowano
W dniu ‎2018‎-‎05‎-‎17 o 20:34, rafalniski napisał:

Testowałem 3 różne odmulacze bakteryje (Kordon Tidy tank, ML Gravel i Balancer), które miały pomóc, niestety żaden nie przyniósł pożądanego efektyu.

Nie wytrzymałem i 2 tygodnie temu zrobiłem gruntowne czyszcznie kubełka i węży.

Muszę jednak przyznać że po ustabilizowaniu poziomu NO3/PO4 zarastanie postępowało znacznie wolniej. 

Teraz mam nowe podejście. Kupiłem Azoo Supreme Bioguard, ale tym razem zamierzam stosować go regularnie tj co 2 tygodnie. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Już na pierwszy rzut oka Azoo wygląda obiecująco - jest znacznie gęstszy od stosowanych wcześniej bakterii czyszczących i wali jak szambo :)

20180516_170824.thumb.jpg.4a6ec542bbe210c0f87fa130af88b224.jpg

I co tam ciekawego w temacie po pół roku? :)

Opublikowano
22 godziny temu, Deadi napisał:

I co tam ciekawego w temacie po pół roku? :)

Niestety, żadne z testowanych bakterii czyszczących nie przyniosły oczekiwanego efektu. 

Węże jak zatastały tak zarastają, jakoś się z tym pogodziłem ?

Przerobiłem trochę wloty do filtra (o czym pisałem w innym temacie) i udało mi się znacząco zwiększyć wydajność filtracji. 

Musiałem wrócić do podstaw i co 2-3 miesiące uruchamiam po prostu wycior :(

Na szczęście dzięki zastosowaniu prefiltrów HW nie mam z tym problemu i czyszczenie wlotów zajmuje dosłownie kilka mimut i nie wymaga rozbierania węży. Trochę więcej zabawy jest z wylotami, ale radzę sobie z tym trochę inaczej. Kilkukrotnie zatrzymuje filtr i zaraz go włączam, wtedy ruch wody odrywa cześć tego co rośnie wewnątrz węży a pyśki mają wtedy dodatkowe karmienie. Wszystko co wtedy wpada do akwarium znika w ułamku sekundy ?

Co 3-4 miesiące muszę otworzyć kubeł żeby wyczyścić wirniki, wtedy czyszczę ponownie wszystkie węże. 

Jest to trochę uciążliwe ale to jedyna skuteczna metoda walki z tym problemem. 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Ja nawet nie wiem jakie są moje, bo są prawie czarne :D
Na oko sik dobry, w baniaku w miarę czysto, woda kryształ, więc nie zaprzątam sobie głowy cyferkami. Czasem lepiej mniej wiedzieć niż więcej ;)
A owy Balancer dał jakieś inne korzyści ze stosowania? :)

Opublikowano
7 minut temu, Deadi napisał:

A owy Balancer dał jakieś inne korzyści ze stosowania? :)

Ja nie zauważyłem nic nowego,  czego wcześniej nie miałem u siebie w akwarium. 

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.