Skocz do zawartości

"Akwarystyczne" aparaty


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Teraz, AndrzejGłuszyca napisał:

..to jest naprawdę świetna hybryda  o czym wcześniej pisałem.

Też takie wrażenie odniosłem, zwłaszcza jak poczytałem co oferuje Canon i Nikon w segmencie luster amatorskich. Canon 200D, 750D, 77D oraz Nikon  3400D, 5600D- niby wszystko jest z nimi OK, aczkolwiek często jest jakieś ale, albo stosunek ceny do jakości lub możliwości, albo odgrzewane kotlety, albo jakieś inne mankamenty. Poza tym jakoś lubię obsługę "kompaktową", wszystko w jednym, szyte na miarę i nie ma wrażenia "a może zmieniłbym słoik na jakiś inny, bo coś tam..." Jakby nie patrzeć będzie to ogromny postęp w stosunku do HX1 z zachowaniem wszystkich jego zalet + dodaniem wielu innych.

Gość Stary wielbiciel km ;-)
Opublikowano

Jakiś najzwyklejszy pstrykacz z lampą wbudowaną, być może światło z lampy zmiękczone jakąś blendą , kawałkiem cieniutkiego materiału... ciężko powiedzieć.

Opublikowano
4 minuty temu, Gość Stary wielbiciel km ;-) napisał:

Jakiś najzwyklejszy pstrykacz z lampą wbudowaną, być może światło z lampy zmiękczone jakąś blendą , kawałkiem cieniutkiego materiału... ciężko powiedzieć.

Dokładnie. To kompakt Nikona C8800... z lampa wbudowaną i kartonem od Marlboro, nałożonym na wbudowaną lampę i robiącym za dyfuzor ;) Da się? Da! Czas 1/250 i f/2.8 Tutaj nie trzeba żadnych "fajerwerków"...Trochę poczytać o podstawach fotografii i ...heja ! ;) 

 

1 minutę temu, lukas1987 napisał:


Nikon Coolpix 8800? 

Tak jest ! ;) AF wolny jak pług zimą, ale dawał radę, bo musiał ;)

 

Uważam, że wstydu nie ma. Jest tylko chęć pokazania, że nie trzeba tysięcy, żeby zrobić przyzwoite zdjęcia naszych ulubieńców. Mało tego, nie trzeba Bóg wie jakiej wiedzy, żeby taką fotografię popełnić :) 

Wojna.jpg

Labeo III.jpg

Labeo II.jpg

  • Lubię to 2
Gość Stary wielbiciel km ;-)
Opublikowano

dokładnie tak jak piszesz kolego, aczkolwiek dzisiejsza technologia pozwala nieco ułatwić życie i ponieść jakość zdjęć. Dlatego też pisałem o dodatkowej lampie, wiem, wiem... dodatkowe koszty i takie tam jak już ktoś wspomniał, no ale coś za coś.

 

Gość Stary wielbiciel km ;-)
Opublikowano
Just now, Deadi said:

Ale zdjęcie z lampą to trochę takie oszukaństwo i pójście na łatwiznę ;)

DSC09500.JPG

zdjęcia z lampą to nie oszukaństwo ani pójście na łatwiznę, potrafić dobrze wykorzystać światło to sztuka sama w sobie ;-) większość świetnych zdjęć różni się od tych słabych właśnie tym, że fotograf miał pomysł na doświetlenie fotografowanego obiektu... każdy potrafi wcisnąć spust migawki, ale nie każdy potrafi rozplanować ujęcie...

Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, Gość Stary wielbiciel km ;-) napisał:

dokładnie tak jak piszesz kolego, aczkolwiek dzisiejsza technologia pozwala nieco ułatwić życie i ponieść jakość zdjęć. Dlatego też pisałem o dodatkowej lampie, wiem, wiem... dodatkowe koszty i takie tam jak już ktoś wspomniał, no ale coś za coś.

 

Dzisiejsza technologia robi z nas nygusów i bezmózgowych zombi...;) Pacholęciem będąc robiłem fotki mieczyków i gupików Smieną i Zenithem...To było wyzwanie! Ale się dało i jak znajdę to zeskanuję i wrzucę ;) Teraz, mając 55 pól AF w "lustrze", z AF-C, ISO na poziomie 52 tyś, to jest bułka z masłem ;)

15 minut temu, Deadi napisał:

Ale zdjęcie z lampą to trochę takie oszukaństwo i pójście na łatwiznę ;)

DSC09500.JPG

DSC09597.JPG

Nie łatwizna, tylko zamrożenie ruchu. Problem w tym, żeby błysk był niewidoczny na zdjęciu, a ryba pokazana w całej swej doskonałości ;) 

Oczywiście można bez błyskania, a nawet jest to wskazane, tylko trzeba pogłówkować, mieć trochę wiedzy dotyczącej przysłony, czasu i czułości naświetlania. W dzisiejszych czasach zejście z ISO do poziomu 6-15 tyś nie jest problemem, ale!...Potrzeba jasnego szkła, sprawnego AF-u i ...no kurde, znowu wychodzi, że trochę wiedzy ;)

Jak odpalę swoje akwarium (miesiąc, może dwa) to postaram się udowodnić moje wynurzenia...;)

Edytowane przez hagrzesiek

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.