Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, AndrzejGłuszyca napisał:

..od lat tak mam ,że w moim akwa nie mam zielonych glonów.

właśnie pisząc swoją odpowiedź pomyślałem o Tobie Andrzeju - pierwszy zbiornik, który mi się z tym skojarzył :)

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Generalnie nie mam problemu z tym żeby kupić kamień na składzie. Bardzo mi się podoba serpentynit, po prostu nie potrafię namierzyć takiego składu w swojej okolicy.

Kamienie rzeczne też mają fajne kształty, bałem się, że znajdę same otoczaki ale nawet nie, tylko te kolory różne :/

 

EDIT:

W sumie do Rzeszowa można podjechać. Serpentynit w cenie 60-75 gr / kg.

Edytowane przez qntek
Opublikowano
35 minut temu, qntek napisał:

Kamienie rzeczne też mają fajne kształty, bałem się, że znajdę same otoczaki ale nawet nie, tylko te kolory różne :/

Jeśli chcesz mieć glony, to nie ma znaczenia, że mają różne kolory. Z kamieniami rzecznymi można zrobić ładny aranż, ale zrób, jak ci wygodniej. 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Witajcie

W dalszym ciągu czekam na zbiornik od erybki, a w tzw. międzyczasie czytam forum i śledzę wszystkie bieżące tematy. Między innymi śledzę ten wątek:

Akwarium +1000l w bloku na 7 piętrze.

 

Nie powiem, że sam się nie zastanawiam nad kwestią wytrzymałości, a żona sukcesywnie nie pozwala mi o tym zapomnieć i pomimo wielu przeczytanych wątków i zapewnień mojego teścia, budowlańca chcę poruszyć tę sprawę także w swoim temacie. Otóż informacje, z którymi się do tej pory spotykałem dotyczą tak jak w zamieszczonym przeze mnie linku konstrukcji z wielkiej płyty w blokach lub stropów drewnianych w starym budownictwie.

Ja mieszkam w stosunkowo nowym domu bo dziesięcioletnim z płytą zbrojoną o grubości 15 cm.  Miejsce w jakim chcę umieścić zbiornik znajduje się tuż przy ścianie wykonanej z pełnego pustaka na pierwszym piętrze (pod spodem śpi teściowa ;) ). Wiem, że nikt nie udzieli mi tu pewnej odpowiedzi bo taka wytrzymałość zależy od wielu czynników. Ciekaw jednak jestem samej nawet tej ściany, która utrzymywała będzie ciężar akwarium. W blokach ściana nośna to chyba zbrojony beton. Pustak jak wiemy nie ma tak dużej odporności na ściskanie, macie jakieś doświadczenia w tym temacie?

Ja wiem, że mój zbiornik w porównaniu do wielu tutaj na forum nie jest znowu taki wielki, ale jak sobie tak policzę: szafka z profili stalowych minimum 100 kg (chociaż raczej więcej), zbiornik 100 kg, kamieni ok 200 kg (jak nie więcej, zobaczę jak to wizualnie wyjdzie) i dodatkowo ok 450 kg wody daje już obciążenie 850 kg w porywach do 1 tony z kilkoma stojącymi przy nim osobami.

Tak czy siak zbiornik zamówiony i na pewno zaleje go w miejscu w którym planuje go wstawić, sam się przekonam czy tynki nie pękają, ale w ostateczności mogę postawić go w innym miejscu, pod którym spotyka się kilka ścian i strop jest podparty na większej powierzchni (tylko, że to przedpokój a nie jak planuje salon). Nie powiem, ale zalewałoby mi się go z dużo większą radością gdybym przeczytał pod tym postem, żebym nie marudził i śmiało zalewał. Tymczasem oczami wyobraźni już widzę siebie biegającego góra, dół jak oglądam ściany i strop w poszukiwaniu pęknięć, hehe.

EDIT:

Swoją drogą zdaje sobie sprawę, że to głupie i irracjonalne myślenie, gdyż nie mam już problemu z wyobrażeniem sobie na środku salonu stołu przy którym siedzi dziesięć osób i nie wywołuje to u mnie ciarek w obawie o strop i ściany.

Mimo wszystko ciekaw jestem waszych opinii.

Edytowane przez qntek
Opublikowano
6 minut temu, qntek napisał:

zbiornik znajduje się tuż przy ścianie wykonanej z pełnego pustaka na pierwszym piętrze (pod spodem śpi teściowa ;) ). Wiem, że nikt nie udzieli mi tu pewnej odpowiedzi bo taka wytrzymałość zależy od wielu czynników.

Ja ci udzielę pełnej odpowiedzi.:D po pierwsze nie ma na świecie pełnego pustaka - bo albo pustak albo bloczek gazobetonu. Ty masz na pewno bloczki gazobetonowe,  blok nowiutki z płyty łącznie ze stropami a ty sam robisz panikę i siejesz wątpliwości.

Jedyne co mnie w tym twoim  pieprz... niu strachobżdzili o wytrzymałości stropów dla baniaka co będzie ważył w sumie z 750kg łącznie z teściową to ta teściowa pod akwarium:D - to mi się podoba.  Nie musisz kupować alarmu dla rozlanej wody takiego co wyje 120 dB (  Wojtek już kupił i sprawdził - działa nadspodziewanie dobrze , sąsiedzi z całej Wódki się zlecieli:Dhaha

Chłopie co cię naszło z tym stropem - zajmij się czymś sensownym np. budową ustrojstwa, zakupem wiarygodnych testów , badaniem wody, czy nową kiecką dla żony by przestała cie nakręcać tym zawalonym stropem dokładnie na teściową.

Teścia masz w dechę.

 

 

 

 

 

Opublikowano
Ja ci udzielę pełnej odpowiedzi. po pierwsze nie ma na świecie pełnego pustaka - bo albo pustak albo bloczek gazobetonu. Ty masz na pewno bloczki gazobetonowe,  blok nowiutki z płyty łącznie ze stropami a ty sam robisz panikę i siejesz wątpliwości.
Jedyne co mnie w tym twoim  pieprz... niu strachobżdzili o wytrzymałości stropów dla baniaka co będzie ważył w sumie z 750kg łącznie z teściową to ta teściowa pod akwarium - to mi się podoba.  Nie musisz kupować alarmu dla rozlanej wody takiego co wyje 120 dB (  Wojtek już kupił i sprawdził - działa nadspodziewanie dobrze , sąsiedzi z całej Wódki się zlecielihaha
Chłopie co cię naszło z tym stropem - zajmij się czymś sensownym np. budową ustrojstwa, zakupem wiarygodnych testów , badaniem wody, czy nową kiecką dla żony by przestała cie nakręcać tym zawalonym stropem dokładnie na teściową.
Teścia masz w dechę.
 
 
 
 
 
I o to chodziło, dzięki :) ^^

Wysłane z mojego Redmi 4A przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Chcę kupić pompę do kasety i podziałać trochę w tym temacie. Zamierzam kupić pompę Aqua-nova Pompa N-RMC 4000.

Wygląda to na polecaną tutaj pompę Jebao DCT4000. Polecicie ją czy kupić coś innego?

Wiem od erybki, że będę miał wklejone wzmocnienia wzdłużne także na bocznych ścianach akwarium, czy było to już na forum w jakiś sposób rozwiązane?

Jeżeli nie to z racji tego, że mój trubokaseciak będzie wkomponowany w tło DIY zamierzam zrobić coś takiego:

KONCEPT.png.a9231b5c1651322bb5bf0191bdbcdbaf.png

Nie podaje wymiarów bo chodzi mi tylko o koncepcje, wymiary gąbki jak w temacie o turbokaseciaku, a komora pompy dostosowana do zakupionej.

 

Opublikowano

Spróbuj pójść w stronę kaseciaka, który nie będzie na stałe przyklejony do szyby. Jakieś rozwiązanie z podwieszanym kaseciakiem lub z kaseciakiem na stałe wbudowanym w tło, lub element tła.

Opublikowano

Mam u siebie w 150 cm długości Jebao dcs 4000. Zamiata ładnie  tylko niestety nie wiem czemu na min pracuje  o wiele głośniej niż na max. Może dlatego że kaseciak jest z przegrodą ( nie turbo). Generalnie cichutka to ona nie jest.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

E-rybka spóźnia się z realizacją i pytani nie chcą określić terminu argumentując to przenoszeniem produkcji do innej hali. Tymczasem otrzymałem ofertę z Myciok akwarium, cena akwarium identyczna, dostawa jednak 130 zł mniej, realizacja 2-3 tygodnie. I tak mnie korci czy nie zażądać zwrotu zadatku (termin realizacji minął)...

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.