Skocz do zawartości

Akwarium +1000l w bloku na 7 piętrze.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Temat wielokrotnie wałkowany, ale chodzi mi po głowie większy zbiornik z racji tego,ze predatory rosną i trzeba szukać nowego domku . Zastanawiam się czy można bez obaw postawić akwarium+1000l w bloku wielokondygnacyjnym??? a konkretniej na 7 piętrze w bloku 10 piętrowym.Budownictwo lata 70-80 wielka płyta z winda.Zbiornik planuje kleić wewnątrz mieszkania z racji tego że winda mała i będzie trzeba wnosić szkło klatka schodowa.Mina sąsiadów bezcenna :P Planowana wielkość zbiornika 250-260 /60-70/ 70 cm 

blok.jpg

Opublikowano

U mnie 600l w bloku z 1935r wisi sobie  na ścianie. Strop drewniany za to ściany jak w zamku , po miesiącu żałowałem że nie postawiłem-powiesiłem tysiaka . Technicznie wygląda to tak : akwarium ustawione na stelażu , zalane w 1/3 ( co by się  " ułożyło") , następnie montaż dźwigarów w postaci 4 wsporników dedykowanych do ciężkich tras kablowych + pręt gwintowany 12 + kotwa chemiczna. Jeżeli masz obawy o strop , to w taki sposób możesz go dodatkowa asekurować.

  • Lubię to 1
Opublikowano
11 godzin temu, D@wid napisał:

Bylem u Pereza 320x80x60 w bloku 4 piętrowym na 4 pietrze :P wiec moje obawy sa chyba na wyrost:p

Zupelnie się nie lękaj  i stawiaj gdzie chcesz-  "wielka płyta" się nie wygnie nawet jak czołg na niej stanie, więc możesz stawiać gdzie chcesz nawet na środku  pokoju.

Co innego stare drewniane stropy z ubiegłego wieku.

powodzenia

 

  • Lubię to 2
Opublikowano

Ja bym stawiał ale jedynie przy ścianie nośnej. Wytrzymałość stropów wielkiej płyty na stałe obciążenie szacowane jest na ok. 500kg/m2 na środku kondygnacji- przy ścianie nośnej kilkukrotnie więcej. Czytałem na jakimś forum, że ktoś miał regał 2x450l jedno nad drugim w wieżowcu przy sciance działowej i sąsiadowi pod nim zaczął tynk pękać- kazali mu to usunąć.

  • Lubię to 2
Opublikowano

Tak duże zbiorniki należy ustawiać tylko i wyłącznie przy ścianach nośny, a nie na środku pokoju. Oczywiście stawiaj Dawid spokojnie bez problemu, a na pytania sąsiadów raczej nie chwlił bym się że to ma być akwarium tylko mów im że robisz prysznic z oszkleniem od podłogi do sufitu ( łykną to jak bocian żabę)

  • Lubię to 1
  • Haha 3
Opublikowano

Żeby nie było , ja również uważam że 1000l przy ścianie nośnej  da radę bez dodatkowych kombinacji ( w budynku jak na zdjęciu).Moje rozwiązanie jest w tym przypadku  taką melisą na uspokojenie dla strachliwych , żeby nie musieli w nocy co godzinę sprawdzać czy w miejscu akwarium nie powstał właśnie dodatkowy szyb windowy aż do parteru.

Opublikowano

Dzięki wielkie za odpowiedzi ,kwestie wytrzymałości stropu mamy wyjaśniona zbiornik będzie stał przy ścianie nośnej na 7 piętrze.

Zastanawiam się nad kwestia szafki na, której mógłbym postawić akwarium ,stelaż obudowany raczej nie wchodzi w grę z racji gabarytów nawet po schodach  250-260 cm może okazać się problematyczny , ewentualnie,podpatrzeć pomysł Pereza wymurować z bloczków gazobetonowych nogi i postawić na tym blat.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.