Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Masz do tego prawo skoro nie wywiązali się z realizacją w terminie a tym bardziej, że nie potrafią określić najbliższego terminu... 

Opublikowano
E-rybka spóźnia się z realizacją i pytani nie chcą określić terminu argumentując to przenoszeniem produkcji do innej hali. Tymczasem otrzymałem ofertę z Myciok akwarium, cena akwarium identyczna, dostawa jednak 130 zł mniej, realizacja 2-3 tygodnie. I tak mnie korci czy nie zażądać zwrotu zadatku (termin realizacji minął)...
 
Zwrotne są zaliczki, zadatku w świetle prawa zwracać nikt nie musi. Zanim więc zaczniesz żądać zwrotu, zerknij na kwit i sprawdź czy wpłaciłeś zadatek czy zaliczkę. Jak zrobiłeś przelew, nie masz kwitu, a w tytule wpisałeś zadatek to możesz jedynie grzecznie poprosić. Reszta to już będzie wola zleceniobiorcy.
Opublikowano
Zwrotne są zaliczki, zadatku w świetle prawa zwracać nikt nie musi. Zanim więc zaczniesz żądać zwrotu, zerknij na kwit i sprawdź czy wpłaciłeś zadatek czy zaliczkę. Jak zrobiłeś przelew, nie masz kwitu, a w tytule wpisałeś zadatek to możesz jedynie grzecznie poprosić. Reszta to już będzie wola zleceniobiorcy.
Rozumiem, płaciłem zaliczkę. Jeszcze nie wiem co zrobię bo erybka się nie odezwała. Raczej będę grzecznie czekał. Wszystko zależy od tego co mi powiedzą. Na wojnę też nie zamierzam iść. Po prostu zastanawiam się czy warto rezygnować z erybki na rzecz mycioka.

Wysłane z mojego Redmi 4A przy użyciu Tapatalka

Opublikowano (edytowane)

Akwarium robi erybka, do połowy marca ma być, ale kontakt z nimi straszny...

Jestem w trakcie robienia tła DIY, efekt zamieszczam poniżej. Generalnie mam bardzo mieszane uczucia, chodziło mi oczywiście o zupełnie inny efekt i szczerze to najchętniej zastosowałbym czarne.

Jestem ciekaw waszego zdania. Chyba nie jest za fajnie bo żona zapytała mnie ile takie tło kosztuje kupione w profesjonalnej firmie, heh

IMG_20180223_172154.thumb.jpg.05f9e77edef3995c7f301b39fa62b0c5.jpg

IMG_20180223_172206.thumb.jpg.b56137a262245d28d1b4d939a880ce03.jpg

Edytowane przez qntek
Opublikowano

Szczerze... Większe bryły, a raczej kawałki skał i to powinno być zaplanowane. Tak samo jak aranżacja kamieni w zbiorniku. Jeśli te dwie rzeczy dograsz jeszcze razem to już jest wypas. 

Opublikowano
2 godziny temu, przemo-h napisał:

Szczerze... Większe bryły, a raczej kawałki skał i to powinno być zaplanowane.

Tego potwierdzenia jeszcze potrzebowałem. Wszystko miałem zaplanowane, w głowie cudowne wizje były, brakło umiejętności niestety. Dwa dni przy tym spędziłem :/

Myślę, że nie poradzę sobie ze zrobieniem takiego tła jednak, zostanę przy czarnym, a może kiedyś kupie sobie gotowe...

 

Opublikowano
20 minut temu, qntek napisał:

Tego potwierdzenia jeszcze potrzebowałem. Wszystko miałem zaplanowane, w głowie cudowne wizje były, brakło umiejętności niestety. Dwa dni przy tym spędziłem :/

Myślę, że nie poradzę sobie ze zrobieniem takiego tła jednak, zostanę przy czarnym, a może kiedyś kupie sobie gotowe...

 

Eee tam, drugie podejście trzeba zrobić?. Wyrysuj sobie te skały, popatrz na to kilka razy, zapytaj żony co o tym myśli i do dzieła. 

  • Lubię to 1
Opublikowano

@qntekprzy drugim podejściu podziel sobie to tło na dwie części od razu.  Jedna część jako jeden, duży kamol, a druga np dwa. W zależności, jaki masz pomysł na to. Staraj się zrobić w ten sposób, aby łączenie nie wyszło idealnie na środku. Może to wyglądać jak szczelina między dwoma skałami jeśli w niektórych miejscach nie będzie idealnie łączyć się jedno z drugim. Na tył dasz czarną folię w tym miejscu i uzyskasz super efekt. Przetestowane na własnym zbiorniku?. 

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.