Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam zamierzam się wybrac do Pana Sebastiana po ryby.Powiedzial w rozmowie ze przywozi z aquatref.Czy ktos u niego kupowal i ma wyrobione opinie?Prosze o opinie tylko na temat tego pana a nie doradzanie Tan malu czy malawiana.W malawianie kupowalem już ryby i nie podobala mi się obsluga.Wszystko odbylo na"odwal się nie mam czasu".Wiem ze KM ma zaprzyjaznionych hodowcow ktorych bedzie polecac mimo wszystko.W Tan malu prosilem o jakiekolwiek zdjecie ich autorstwa Copadichromis Kawanga i tu dostalem odpowiedz ze nie maja i nie zrobia.Przeciwnie jest do Pana januszkiewicza,który w kazdej rozmowie  jest uprzejmy i zaprasza do hodowli aby obejrzec i wybrac ryby samemu.Prosze o rady.

Opublikowano
12 minut temu, RavenPl napisał:

Witam zamierzam się wybrac do Pana Sebastiana po ryby.Powiedzial w rozmowie ze przywozi z aquatref.Czy ktos u niego kupowal i ma wyrobione opinie?Prosze o opinie tylko na temat tego pana a nie doradzanie Tan malu czy malawiana.W malawianie kupowalem już ryby i nie podobala mi się obsluga.Wszystko odbylo na"odwal się nie mam czasu".Wiem ze KM ma zaprzyjaznionych hodowcow ktorych bedzie polecac mimo wszystko.W Tan malu prosilem o jakiekolwiek zdjecie ich autorstwa Copadichromis Kawanga i tu dostalem odpowiedz ze nie maja i nie zrobia.Przeciwnie jest do Pana januszkiewicza,który w kazdej rozmowie  jest uprzejmy i zaprasza do hodowli aby obejrzec i wybrac ryby samemu.Prosze o rady.

Z tego co pamiętam to @Slawek-meszek brał od niego ryby i sobie chwalił ale nie wiem czy jeszcze przebywa na forum...

 

Opublikowano

Byłem i brałem o Sebastiana Chindongo saulosi, jestem z nich bardzo zadowolony. Poza tym jak pojedziesz do Konina to zarezerwuj sobie trochę czasu na pogaduchy z Sebastianem. Zobaczysz u niego co to znaczy dobra genetycznie ryba, bez kombinowanego światła czy pseudo wybarwiających pokarmów. Większość to tanganickie gatunki ale z Malawi też ma kilka. 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Z tego co zdazylem się zorientowac w rozmowie i po ofercie ma te same ryby co(nie robie antyreklamy) inne hodowle ale w cenie nie 189 zl a np ta sama ryba i wielkosc za 139 zl. Kazdy komentarz się przyda.Prosze o jeszcze:)

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, RavenPl napisał:

Witam zamierzam się wybrac do Pana Sebastiana po ryby.Powiedzial w rozmowie ze przywozi z aquatref.Czy ktos u niego kupowal i ma wyrobione opinie?Prosze o opinie tylko na temat tego pana a nie doradzanie Tan malu czy malawiana.W malawianie kupowalem już ryby i nie podobala mi się obsluga.Wszystko odbylo na"odwal się nie mam czasu".Wiem ze KM ma zaprzyjaznionych hodowcow ktorych bedzie polecac mimo wszystko.W Tan malu prosilem o jakiekolwiek zdjecie ich autorstwa Copadichromis Kawanga i tu dostalem odpowiedz ze nie maja i nie zrobia.Przeciwnie jest do Pana januszkiewicza,który w kazdej rozmowie  jest uprzejmy i zaprasza do hodowli aby obejrzec i wybrac ryby samemu.Prosze o rady.

Jadę do Sebastiana w najbliższą środę. Odbieram, co prawda moduły BTN, ale zaproszenie dotyczyło zwiedzenia hodowli, obserwacji ryb i jakości jaką sobą reprezentują. Sam jestem ciekaw jak wygląda jego hodowla. W opinii znajomych, rewelacyjna, tak samo jak ryby, które posiada. 

Kontakt telefoniczny, jak zwykle profesjonalny, życzliwy i mega pozytywne podejście. Ja również, na prośbę,  zostałem  zasypany fotami ryb. Nie lubię oceniać jakości przez pryzmat fotografii, ale ryby prezentują się zacnie.

Po wizycie, przekażę swoje uwagi ;):D 

Edytowane przez hagrzesiek
Opublikowano

Brałem ryby stamtąd i byłem na tej hodowli. Rybska faktycznie pierwsza klasa. Malawi jak i Tanganika. Akwaria czyste, pokarm podawany z najwyższej półki. 

Jeśli bierze się ryby które wcześniej były w Aquatreff to należy pamiętać, o złotej zasadzie kwarantanny. Czyli ryby które są transportowane z Niemiec powinny mieć możliwość popływania w akwariach w Koninie ze dwa tygodnie za nim zabierzemy je do siebie.  Ja się pośpieszyłem i miałem trochę problemów z nimi. Jednakże podkreślam było to z mojej winy bo na własną prośbę zrezygnowałem z kwarantanny i po jednym dniu ryby zabrałem w drugą podróż.

 

Opublikowano

Nie będę tutaj słodził... ale najlepsza hodowla na jakiej byłem.. normalne światło a nie jakieś podkrecona jak w fish magic... dużo doradzi. Kupowalem z trzy razy ryby tam, najchętniej bym tylko tam kupował .. świetna genetyka ryb najciekawszych gatunkow nie wystawia nawet w internecie dlatego warto osobiście pojechać. Od razu piszę odradzam hodowlę pawła z konina ryby gowniane ceny jak za darmo niby ma wszystko i nic sam nie wie co w jakim zbiorniku pływa.. ale co z tego jak później za darmo wystawilem wszystkie ryby na olx.  A co do kwarantany miałem to samo... problemy z aulonocarami blue neo, i mdoka white lips... Jednak to nie wina Seby tylko ryby przed transportem są glodzone zawsze w aqua-treff 

Opublikowano
W dniu 21.12.2017 o 14:04, RavenPl napisał:

W malawianie kupowalem już ryby i nie podobala mi się obsluga.Wszystko odbylo na"odwal się nie mam czasu".

Sama prawda :)

  • Lubię to 1
Opublikowano

Ostatnio kolejny raz zamawiałem ryby u Malawiana; obsługa bez zarzutu (nawet z dowozem do Krakowa), z rybami również wszystko ok.

Pisałem też do pana Sebastiana i także nie ma się do czego przyczepić, wprost przeciwnie -tylko chwalić.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.