Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Masz pełną gamę tych OSI więc podziel na mięcho i sałatę i karm zmieniając losowo ale ja bym dawał mokre 2x dziennie po szczypta czyli w 2 palce.
 

Czyli jakie mokre 2x ? Granulki w kieliszku?
Czy płatki tez moczyć ?
Ile razy mam im dawać jeść po szczypcie


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Opublikowano
4 minuty temu, cyganeczka napisał:


Czyli jakie mokre 2x ? Granulki w kieliszku?
Czy płatki tez moczyć ?
Ile razy mam im dawać jeść po szczypcie emoji13.png


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

@deccorativo napisał mokre płatki 2 razy dziennie szczypta w 2 palce... ?

Opublikowano

Słuchajcie. Dałam 2 szczypty pokarmy. Czerwone sepy tak się rzuciły ze w 2 sekundy nic nie było, a te malutkie nie zdążyły nawet dopłynąć do pokarmu. Co mam zrobić? Miałam rybki pare lat ale takich glodomorow nie spotkałam. Jak dać tym małym ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Opublikowano (edytowane)

Rozsypuj pokarm w kilku miejscach akwarium, żeby maluchy też miały szansę coś skubnąć :) 

Rozważ jeszcze dodanie do diety Tropical d-allio plus w płatkach jako dodatkowy pokarm "leczniczy" z czosnkiem :) 

Edytowane przez rafalniski
  • Lubię to 1
Opublikowano
Rozsypuj pokarm w kilku miejscach akwarium, żeby maluchy też miały szansę coś skubnąć  
Rozważ jeszcze dodanie do diety Tropical d-allio plus w płatkach jako dodatkowy pokarm "leczniczy" z czosnkiem  

Ok. Kupię bo Zapomniałam o tym czosnku.
Dobry sposób następnym razem tak zrobię. Dzięki


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Opublikowano

Jeszcze jedna ważna sprawa! 

Nasze pyśki ZAWSZE są głodne nawet chwilę po karmieniu, więc nie daj się nabrać :-)

Moja żona ciągle się nabiera i jak wyjeżdżam gdzieś w delegację to muszę chować pokarm w granulkach :-)

Opublikowano
Jeszcze jedna ważna sprawa! 

Nasze pyśki ZAWSZE są głodne nawet chwilę po karmieniu, więc nie daj się nabrać :-)

Moja żona ciągle się nabiera i jak wyjeżdżam gdzieś w delegację to muszę chować pokarm w granulkach :-)

Hehe dałam im szczyptę i malusim tez szczyptę. Coś tam skubnęły ale te potwory nawet w roślinne im powyjadaly

Karmie dwa razy, może za mało na dzień dla 32 rybek ?

 

 

może granulki sypnąć to opadną szybko na dno i tamte zjedzą ?

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

 

Opublikowano

Możesz dawać bardziej rozdrobnione płatki. Podczas karmienia niech będzie uruchomiony obieg wody. Przy takim karmieniu zawiesina pokarmu powinna znaleźć się we wszystkich zakątkach akwarium.

 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Z granulkami musisz uważać żeby nie przesadzić - najpier je namocz, poczekaj aż spęcznieją i dopiero wtedy podawaj. 

Na początku też miałem problem z przekarmieniem i niestety trochę obsady mi padło :-(

Dla pewności możesz zrobić fotkę tej szczypty którą dajesz na swojej dłoni to pewnie koledzy podpowiedzą czy za dużo czy za mało :-)

  • Lubię to 1
  • 1 miesiąc temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.