Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mdoki koło roku. U siebie odnosiłem wrażenie, że na początku rosły wolno, później jakby dostały kopa i szybko przybrały na wielkości, ale trwało to ok. roku. Yellowy powinny dojść szybciej.  

  • Lubię to 1
Opublikowano

A może odłowić wszystkie samice inkubujace ? Żeby miały spokój. Chociaż fakt 30 l to łyżka dla nich ...


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Opublikowano
Odłów tylko tą jedną i to pod warunkiem, że z nią jest na prawdę nieciemawie. To na zdjęciu nie jest jakieś straszne.

Dla mnie jest straszne. To biedulka , która nie miała siły uciec. Każdy ją atakował.

Teraz pływa swobodnie po małym akwa.

I tu pytanie.

Nowy filtr a woda z dużego. Może być ? Czy dać starą watę z dużego ?

 

Ps. Nowy filtr z roślinnego. Zabrałam z 60l

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Opublikowano
Jak z chodzącego akwarium, to może tak zostać. 

Tak. Dziękuje


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

A zdradzcie mi tajemnice. Czy samice tez mogą chwytać się za buzie? Trochę się spóźniłam i nie ma tego na filmie, ale tak właśnie było. Nie wiem już co to za płci.




Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Opublikowano

Dlatego zapytałem, czy jesteś pewna, że to samiec pobił samicę? Samice między sobą też mogą walczyć. Może to być wynik walki dwóch samic.

  • Lubię to 1
Opublikowano
Dlatego zapytałem, czy jesteś pewna, że to samiec pobił samicę? Samice między sobą też mogą walczyć. Może to być wynik walki dwóch samic.

Do niedawna byłam przekonana , że mam3 samców , ale walki między samicami, spowodowały , że zastanawiałam się , czy to nie ukryte samce. Tak tu wyczytałam, że może tak się zdarzyć i nie pokażą swoich barw. Ciężko mi cokolwiek napisać , bo nie mam doświadczenia z takimi rybkami, dla was to normalka, a dla mnie przede wszystkim obserwacja i nauka.
Jak tylko mogę to obserwuje wszystko , co się dzieje i takie nietypowe zachowania dla mnie opisuje.
Poczekam jeszcze i będę z Wami na bieżąco.



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Mogłabyś pomyśleć jeszcze o jednym, a mianowicie dołożeniu jednego gatunku. W 450l. trzy gatunki były ok. ale teraz masz 650l. Mogłoby to (przy odpowiednim gatunku) spowodować rozłożenie (przekierowanie) agresji. Może jakiś Protomelas (oczywiście podobnych rozmiarów co Kadango) byłby dobrym pomysłem?

Biorąc pod uwagę Twoje plany dotyczące nowego akwarium, zastanowił bym się, czy nie warto już teraz kupić 2-3 gatunków. Mogły by tu spokojnie czekać na zmianę akwarium, docierała by się obsada, nie urosły by na tyle, żeby zrobiło się zbyt ciasno, no i rosły by razem z  resztą obsady. Wszystko zależy oczywiscie od tego, na jakie akwarium się zdecydujesz, no i czy na pewno będzie. Najpierw tą decyzję musisz podjąć.

Edytowane przez pozner
  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.