Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
11 minut temu, tom77 napisał:

Adonisa (czwartego gatunku) szukałbym wśród grzebaczy (kopacze czyli Taeniolethrinopsy przy Kadango odpadają (sprawdziłem))..... czyli coś z większych i bardziej asertywnych aulonek (np. A. jacobfreibergi) lub Lethrinopsów (np. L. lethrinus)

Lethrinops lethrinus będzie moim zdaniem zbyt delikatny. To jest coś w rodzaju Otopharynxa tetrastigmy. Nadal dziwię się, że został zakwalifikowany do Lethrinopsów. Aulonocara jacobfreibergi może się sprawdzić. Decyzja należy do koleżanki.

  • Lubię to 1
Opublikowano
17 minut temu, pozner napisał:

Lethrinops lethrinus będzie moim zdaniem zbyt delikatny.

Może być, ale nie musi...pływa w jednym z moich zbiorników i nie jest może łobuzem, ale też przesadnie nie przeprasza że żyje.:biggrin:

Pozdrawiam Non-mbunowców:biggrin:, przyszłych Non-mbunowców też:biggrin:

  • Lubię to 2
Opublikowano (edytowane)

@troad. Ty masz Lethrinopos. Jak u Ciebie to wygląda?
Z podanych przez kolegów wybrałabym pomiędzy tą rybką a Auloncara jacobfreibergi lub p. Imperator.

@tom77 Kadango był moim marzeniem w akwarium. To dla niego buduje nowe
Szkoda, że nie mogę tego kopacza.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Edytowane przez cyganeczka
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, pozner napisał:

Lethrinops lethrinus będzie moim zdaniem zbyt delikatny. To jest coś w rodzaju Otopharynxa tetrastigmy. Nadal dziwię się, że został zakwalifikowany do Lethrinopsów. Aulonocara jacobfreibergi może się sprawdzić. Decyzja należy do koleżanki.

 

50 minut temu, tom77 napisał:

Może być, ale nie musi...pływa w jednym z moich zbiorników i nie jest może łobuzem, ale też przesadnie nie przeprasza że żyje.:biggrin:

Mam obydwa wspomniane gatunki może zbyt krótko, ale coś napiszę ;).
W chwili gdy Kadango dostaje małpiego rozumu (amory) to faktycznie goni również podobne sobie rozmiarem samce L.Lethrinius. Natomiast zauważyłem coś ciekawego. Lalalopsy (jak mówi na nie moja żona ;) ), w tym również i samice pozwalają sobie od czasu do czasu na przepychanki  z samicami  i słabo wybarwionym (powiedzmy samcem nr 3) Kadango. Wydaje mi się że w przyszłości jak samce Lethrinopsów podrosną jeszcze (czytałem że w akwarium mogą mieć nawet 20cm), to sytuacja może się bardziej zrównoważyć. A tak na marginesie to co obecny król zbiornika ma we łbie tego nie wie nikt. Aktualnie jest względny spokój, a ja wsadziłem już jakiś czas temu głowicę Powerhed z gąbką żeby trochę wyklarować wodę. Wyobraźcie sobie że to mu się nie spodobało do końca i od czasu do czasu próbuje walczyć z tym sprzętem. Wygląda to prześmiesznie. Może i dobrze jak się wyładuje na martwych przedmiotach ;) .
PS. Kurde powinienem to chyba opisywać w moim wątku życie w akwarium :D

Edytowane przez troad
  • Lubię to 1
Opublikowano
15 minut temu, troad napisał:

PS. Kurde powinienem to chyba opisywać w moim wątku życie w akwarium :D

Pierwsza myśl jest najlepsza - weź i skopiój.:biggrin:

18 minut temu, cyganeczka napisał:

Auloncara jacobfreibergi lub p. Imperator.

Bardziej pasuje Aulonocara.

Imperator to odpowiednik Stefana i Ottona:biggrin:

  • Lubię to 1
Opublikowano
48 minut temu, tom77 napisał:

Imperator to odpowiednik Stefana i Ottona:biggrin:

No, bardziej Stefana. Nadal uważam, że L. Lethrinus nie poradzi sobie z Kadango. A. jacobfreibergi i P. imperial będzie lepszym wyborem. Stefan vs Otton górą zdecydownie był Stefan. Jeśli uważasz, że imperator to połączenie Stefana i Ottona, to tym bardziej bym za nim optował.

Opublikowano
36 minut temu, troad napisał:

 

Mam obydwa wspomniane gatunki może zbyt krótko, ale coś napiszę ;).
W chwili gdy Kadango dostaje małpiego rozumu (amory) to faktycznie goni również podobne sobie rozmiarem samce L.Lethrinius. Natomiast zauważyłem coś ciekawego. Lalalopsy (jak mówi na nie moja żona ;) ), w tym również i samice pozwalają sobie od czasu do czasu na przepychanki  z samicami  i słabo wybarwionym (powiedzmy samcem nr 3) Kadango. Wydaje mi się że w przyszłości jak samce Lethrinopsów podrosną jeszczej (czytałem że w akwarium mogą mieć nawet 20cm), to sytuacja może się bardziej zrównoważyć. A tak na marginesie to co obecny król zbiornika ma we łbie tego nie wie nikt. Aktualnie jest względny spokój, a ja wsadziłem już jakiś czas temu głowicę Powerhed z gąbką żeby trochę wyklarować wodę. Wyobraźcie sobie że to mu się nie spodobało do końca i od czasu do czasu próbuje walczyć z tym sprzętem. Wygląda to prześmiesznie. Może i dobrze jak się wyładuje na martwych przedmiotach ;) .
PS. Kurde powinienem to chyba opisywać w moim wątku życie w akwarium :D

Możesz pisać i tu , nie będę musiała szukać ?

Mój wariat też uderza na falownik ??

 

Opublikowano

Utrzymanie więcej niż jednego samca Kadango nawet w 3 metrowym  zbiorniku może być problematyczne... A gdyby tak zacząć od redukcji nadliczbowych samców? 

U @klekot666takie rozwiązanie pomogło zapanować nad agresją samca... 

Opublikowano
Utrzymanie więcej niż jednego samca Kadango nawet w 3 metrowym  zbiorniku może być problematyczne... A gdyby tak zacząć od redukcji nadliczbowych samców? 
U [mention=5003]klekot666[/mention]takie rozwiązanie pomogło zapanować nad agresją samca... 
Myślę nad tym, tak mi tu też zaproponowano.
Problem jest inny...jak go złapać? Próbowałam, ale z marnym skutkiem.nie jest taki głupi

Wysłane z mojego P028 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
13 minut temu, cyganeczka napisał:

Myślę nad tym, tak mi tu też zaproponowano.
Problem jest inny...jak go złapać? Próbowałam, ale z marnym skutkiem.nie jest taki głupi emoji6.png

Wysłane z mojego P028 przy użyciu Tapatalka
 

Też mam ten problem :) Jedyne co mi przychodzi do głowy to spuścić połowę wody i przegrodzić czymś zbiornik... 

  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Proszę zdjęcia pod pokrywą. Ja mam zrobioną ramkę z profilu do płyt kartonów gipsowych. Daję to możność przesuwania lamp jak się chcę . Na zdjęciu światło ustawione na 50%
    • Super opisane, wygląda na łatwe do zrobienia. @jaras można prosić o zdjęcie już zamocowanych do pokrywy?
    • Fajny prosty opis jak to ogarnąć, dzięki @jaras 👊 @Bartek_De Bartku może przydałoby się przypiąć ten poradnik w dziale DIY, żeby nie zaginął w przepastnych zasobach naszego forum? 
    • Kurczę, teraz wygląda to na banalnie proste... Nie wiem gdzie ja zabrnąłem w internecie, że wydawało mi się to skomplikowaną pracą elektryczną  Cena też w sumie minimalna. Chyba pomimo nowej lampy na modułach, w niedalekiej przyszłości zrobię sobie też takie dwie sztuki dla porównania  Dzięki @jaras za taki "łopatologiczny" schemat 🍻
    • Witam. Chciałbym podzielić się z Wami małym poradnikiem- jak zrobić tanią lampę na power LED ach 3w zasilaną 24v, sterowalną za pomocą sterownika Leddimerpro lub Tc 420 i podobne - sterowanie PWN. U mnie, na akwarium 230x70x65h potrzebne były 2 lampy po 30cm długości i 16cm szer. Oświetlają równo cały zbiornik.  Co potrzeba do jednej lampy: - 12szt diod power LED wraz z podstawką pcb 3w (najlepiej kupić już zlutowaną) -2 szt. Driver stałoprądowy Ldd-700l - klej termo przewodzący  - zasilacz 24v  - profil alu do ledow -  16cm szer. wraz z szybką z pleksi oraz zatyczkami. Profil kupuję się na wymiar, ja wybrałem do 12diód w jednej lampie - 30cm. - przewód 4 żyłowy najlepiej 1.5mm Diody oraz drivery należy przykleić na klej termo przewodzący do profila alu, później wszystko polutować według rysunku, jeden kanał 6szt diód przez zasilaniu 24v. Założyć pleksi oraz zaślepki wiercąc wcześniej otwór na przewód i tyle. Lampa nie trzeba moim zdaniem uszczelniać żadnym klejem. Pleksi na wcisk w zupełności wystarczy.  Uwagi  - lampy dość mocno się grzeją, u mnie 2szt, podnoszą temp. wody o 2stopnie  - drivery trochę piszczą, szczególnie na małych wartościach mocy - ja dopiero je słyszę, jak otworzę pokrywę, ale komuś może to przeszkadzać. -Temperature barwową diód należy dobrać indywidualnie. Ja wcześniej miałem w jednej lampie 6szt 12000k oraz 6szt WFS , dla mnie to światło było sztuczne. Teraz mam 8500k - 12szt w jednej lampie i moim zdaniem efekt jest super. światło mam wysterowane na 50% mocy. Przy mniejszych zbiornikach. Śmiało wystarczy jedna linia w jednej lampie składająca się z 6 diod 3W Lampę bezpośrednio można podłączyć pod zasilacz 24v lub pod sterownik. Jeżeli ktoś chce mieć to podpięte pod zasilanie 12v,  to zamiast 6 diód na jeden kanał, podpina 3szt. Wszystko kupowałem na allegro  Koszt wykonania jednej lampy około 100zł  
    • Nie wiem jak to będzie przy power ledach.Miałem oświetlenie na modułach LED 8500k dodatkowo miałem białe było spoko oczywiście podłączone pod chiński sterownik zmierzchu i świtu. Potem chciałem mieć możliwość wykorzystania pełnej mocy sterownika i dałem moduły RGBW i byłem jeszcze bardziej zadowolony.Gdybym teraz ponownie robił oświetlenie to dałbym moduły RGBW i pobawił się ustawieniem ich na sterowniku.
    • Walczyłem i ja z filmem na powierzchni ale w moim przypadku nie chciał zniknąć nawet gdy tafla wody była mocno wzburzona. Sprawę załatwił dopiero dołożony skimmer. Kupiłem używanego Eheima i sprawę rozwiązał w zasadzie po godzinie. Wracając jeszcze do falownika to obieg wody masz dookoła ale z tego co mi się wydaje to woda z falownika pchana po tylnej ścianie w lewo i woda z wylotu filtra pchana po przedniej ścianie w lewo zderzają się właśnie na lewej stronie zbiornika i wg mnie hamuje to dobrą cyrkulację. Jeśli chodzi o filtr to ja mając jeden kubełek kulki JBL Micromec zastąpiłbym kształtkami K1 a gąbki zostawił te które były w filtrze i to wszystko. Ewentualnie można byłoby kulki zastąpić gąbką ppi15. Można też nie robić nic 🙂 Tzn. jeśli biologia "hula" to nie ma podstaw żeby martwić się złożami filtracyjnymi.  Czy to co nie podoba Ci się w wodzie zbiornika to tylko ten film na powierzchni?
    • Dzięki za podpowiedź, ryb nie wiem dokładnie ile jest ale ok. 20 i mi się już wydawało, że za dużo, w sumie fajnie by było nie dokładać drugiego kubełka ale tyle się naczytałam, że stwierdziłam, że trzeba. Poprzestawiam wylot wody i falownik i zobaczę, woda nie jest zła - odchody tylko pojedyńcze większe gdzieś stoją natomiast na powierzchni jest jakby to nazwać biofilm ? ale delikatny dlatego wylot porusza taflą i falownik jest z drugiej strony aby był obieg wkoło ale zobaczę jak będzie jak poprzestawiam, natomiast nurtuje mnie zawartość kubełka, jeśli zostanę przy jednym czy zostawić tak jak jest oryginalnie czyli na dole kamyczki jbl micromec a reszta gąbki czy jednak coś zmienić a jeśli coś zmienić to bardzo proszę o łopatologiczne wskazówki co do którego kosza , będę wdzięczna bo im więcej czytam tym mniej wiem.
    • Zmiana koncepcji oświetlenie. Kupiłem dzisiaj też diody o temperaturze barwowej 8500k w ilości 24 szt.  Zamierzam je rozdzielić na 2 lampy, w każdej lampie będą 2 nitki po 6szt. Zobaczymy co z tego wyjdzie. We wtorek przyjadą diody, niezwłocznie biorę się za wymianę. O efekcie poinformuję w kolejnym wpisie. Jeżeli będę zadowolony z efektu, to chętnie zrobię tutorial, jak to podłączyć pod sterownik Romka. Już teraz mogę się podzielić informacją, że jest to dość proste do zbudowania, no może nie tak proste, jak moduły LED, ale i tak proste. Dla mnie też jest duży plus, że takie oświetlenie, dość mocno grzeję wodę. W chałupie trmp średnia 22.5, a w akwarium 24.5C .  Do budowy nie potrzeba, żadnych rezystorów, tylko drivery stałoprądowe . Po jednym na każdy kanał. No i oczywiście profil alu u mnie 160x300mm razy 2, bo 2 lampy.  
    • W pierwszej kolejności przełożyłbym falownik. Z tego co widzę jest teraz nad wlotem filtra skierowany wzdłuż tylnej ściany? Jeśli mnie oczy nie mylą. W takim ustawieniu tylko utrudnia zasysanie brudów. Ja bym do wstawił na lewą stronę i skierował w stronę filtra. Wg mnie słusznym ustawieniem byłoby skierowanie wylotu filtra tak aby woda odbijała się mniej więcej w połowie przedniej szyby. Tak odbita woda skierowałaby się w stronę lewego tylnego narożnika a tam dostałaby "kopa" od falownika który dopchałby ją do wlotu filtra. Na zdjęciach nie widać żeby obsada była jakaś liczna. Jeśli faktycznie tak jest to nie wiem czy w ogóle jest sens kupować drugi kubeł... Woda na zdjęciach też wygląda ładnie. Co dokładnie Ci w niej przeszkadza? Chodzi o wodę czy o odchody gdzieś na dnie?  Jeśli chodzi o media filtracyjne to ja stałem się jednak sceptykiem jeśli chodzi o ceramikę. Stawiam na gąbki i kształtki K1. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.