Skocz do zawartości

Przygotowania do startu akwarium 540l


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam,

Jestem już w trakcie startu akwarium o wymiarach 180x50x60h. 

Stelaż zrobiony z profila 30x30x3mm i obity płytą meblową.

Wiem, że przy starcie z akwarium można narobić kilka głupich błędów, których zniwelowanie może kosztować później dużo pracy i nerwów stąd postanowiłem założyć ten temat i dopytać o kilka szczegółów.

1. Czy blat z płyty OSB 25mm wystarczy pod takie akwarium? Płyta jest podparta w 3 miejscach co 89cm i wzdłuż krawędzi.

Niestety tak szybko wszystko się dzieje u mnie, że nie mam zdjęcia samej ramy tylko już całość. Komoda.JPG.de0a8b5e179594c106cc874cf27136d1.JPG

W tym tygodniu również muszę zamówić pompę do filtra kasetowego i zrobić kasetę. Tutaj proszę o pomoc w temacie Filtra Kasetowego na str 143 :D co do wymiarów kasety przy pompie Jebao DCP 5000. :)
 

2. Pytanie nr 2 to o podłoże znalazłem piasek kwarcowy o granulacji 0,5-1,2mm czy jest ona odpowiednia czy lepiej dopłacić i kupić tą jak by najlepszą 0,8 - 1,2 mm?

W dalszym ciągu prac pewnie będą pojawiać się nowe pytania więc na pewno będę wrzucał postęp na bieżąco wraz z kolejnymi pytaniami :)

Edytowane przez Grz3si3k91
Opublikowano
1 minutę temu, Grz3si3k91 napisał:

Jestem już w trakcie startu akwarium o wymiarach 180x50x60h.

W trakcie startu akwarium to byś był, gdyby woda była w baniaku i czekałbyś aż biologia wystartuje, na razie zabierasz się do założenia ;)

 

2 minuty temu, Grz3si3k91 napisał:

1. Czy blat z płyty OSB 25mm wystarczy pod takie akwarium? Płyta jest podparta w 3 miejscach co 89cm i wzdłuż krawędzi.

Jak to jest na stelażu tak jak piszesz to spokojnie może być.

 

3 minuty temu, Grz3si3k91 napisał:

2. Pytanie nr 2 to o podłoże znalazłem piasek kwarcowy o granulacji 0,5-1,2mm czy jest ona odpowiednia czy lepiej dopłacić i kupić tą jak by najlepszą 0,8 - 1,2 mm?

Najlepiej to sobie samemu wybrać piach na jakimś składzie, albo ze zbiornika wodnego ;)  ale jeśli już chcesz przepłacać i brać z marketu to proponuję raczej tą grubszą mieszankę.

 

4 minuty temu, Grz3si3k91 napisał:

W dalszym ciągu prac pewnie będą pojawiać się nowe pytania więc na pewno będę wrzucał postęp na bieżąco wraz z kolejnymi pytaniami :)

A wrzucaj, grunt to zrobić wszystko tak, żeby nie robić tego dwa razy :P 

  • Lubię to 1
Opublikowano

w żadnym wypadku płyta OSB 25mm - chcesz zobaczyć jak wygląda taka spuchnięta - to nie dawno była taka fota.

A wiesz ile wtedy jest roboty by to wymienić - kompletna ro*********a baniaka z rybami aż do podłogi bo baniak stoi całym ciężarem na jednym rogu.

Wyłącznie sklejka wodoodporna i wystarczy 10-15mm bo jest o wiele sztywniejsza o tych wiórów i wystarcza pianka pod panele na to.

piasek jak pisze Mateusz - ma ci się podobać a jak cię stać to nawet złoty piasek może być.

Co do kaseciaka na pompie 5000l/h to  ten projekt Plezi jest moim zdaniem tylko dobry tak do 2000l/h .

Za mała komora śmieciowa, za mała powierzchnia czynna gąbki za mała komora pompy na złoże + cośik na NO3 .

Układ poprzeczny kasety jak planujesz też mi się ne podoba.

 

 

Opublikowano (edytowane)

Dzięki za informacje co do płyty. Już szukam tej wodoodpornej i zamawiam.

@deccorativo A zmieniając wymiary komór ta pompa ustawiona na 40/50% mocy będzie odpowiednia?
Czy lepiej kupić słabsza? 

Nie rozumiem o co chodzi z układem poprzecznym kasety. Miałem zamiar umieścić ją na tylnej szybie pod wzmocnieniem.
 

Edytowane przez Grz3si3k91
Opublikowano
Godzinę temu, Grz3si3k91 napisał:

Dzięki za informacje co do płyty. Już szukam tej wodoodpornej i zamawiam.

Co do płyt pod akwarium czy na stelaż czy na szafkę to proszę kolegę co ostatnio wkleił fotkę jak mu ciekło z pod pokrywy na taką płytę by tu wkleił tą fotkę- bo nie chce mi się szuka po tematach . Zdjęcie zachowam i gdziekolwiek pojawi się słowo  OSB lub płyta meblowa bez słowa będę wklejał jego zdjęcie jako przestroga.;)

Na prawdę czy nie możemy się już wyleczyć z tych OSB i pażdzierzówki okleinowanej. Na szafki tak - pod akwarium NIE!

Oczywiście możesz kupić DCP5000 za 360 zł bo to dobra pompa i  ci napisał @Kubeqże dla niego jest cicha - a dla ciebie też? nie wiem ale bezgłośna nie jest - jak wszystkie DC - zapewne gwiżdze.:lol: Jak zostawisz wokół pompy po 1cm odstępu to gwiżdze głośno a czym większy odstęp tym ciszej, a bo ja wiem jakie ucho masz ty a raczej twoja żona. ?

Ja 5000l/h z bezgłośnej pompy C.O IBO Beta 25/60 za 240 zł planuję do baniaka 1400l więc 3x większy niż twój i wiem że będzie dobrze i bezgłośnie .

@spiochu właśnie idzie podobną drogą po kilku kaseciakach i róznych pompach w tym Grech 3800 też robi kasetą na zewnętrznej pompie C.O.  więc każdy ma swoje preferencje i niech o nich pamięta .

Ten projekt Plezi chyba był pod  DCT4000 ale już nie pamiętam . Jak dla mnie pisałem ci co za małe . Na szczęście komplet nowych formatek to ok 50 zł więc można kilka razy optymalizować konstrukcję.:D więc nie słuchaj - rób swoje a potem poprawiaj.

  • Lubię to 1
Opublikowano

@deccorativo Dzięki za cierpliwość i odpowiedź. 
Akwarium będzie stało w  pokoju "wypoczynkowym" ani to sypialnia, ani to salon. Jest tam duży narożnik, barek, biblioteczka no i najważniejsze ma tam stanąć akwarium. Czy coś tam będzie słychać bardziej czy mniej - trudno. Co prawda obok mamy sypialnie ale zakładam, że na 5 - 6 metrach ten dźwięk będzie do zniesienia? :D
 
Widziałem Twój nowy projekt szybkowarowiec ale jak dla mnie to na razie technologia kosmiczna :D - powoli może też do tego dojdę ale póki co kaseciak podoba mi się ze względu na to, że wszystko dzieje się w środku.

A do 540l akwarium pompa Atman 306 lub Aqc2000 będzie wystarczająca? Różnica 260,00 zł... Więc czy jest sens kupować coś mocniejszego?
A wyżej wymienione pompy jak się mają do głośności? 
Mogę zrobić troszkę większą kasetę żeby nie buczała jak dzik przy szyszkach :D 

 

 

Opublikowano

Tak tylko dla pewności. Masz na myśli taką pompę:

http://allegro.pl/pompa-circulator-2000-akwarium-ponad-350l-aquael-i6863338689.html ?

Jeszcze wracając do podłoża. Wiem, że to już wychodzi z mody ale musi być biały (wybór przyszłej żonki).

Który będzie lepszy:

1. http://allegro.pl/bialy-jak-snieg-piasek-wapienny-do-akwarium-malawi-i5684903336.html

2. http://allegro.pl/bialy-piasek-kwarcowy-0-5-1-2-podloze-do-akwarium-i6668491151.html

3. http://allegro.pl/piasek-wapienny-do-malawi-tanganika-morskiego-akwa-i5728416844.html 

Poz. nr. 3 -> gr. 1.2mm - 1.8mm nie za duży? Może być wapienny czy lepiej jednak ten kwarcowy 0.5-1.2?

Opublikowano

AqC 2000 koniecznie z literką (N)

Piasek biały czym bielszy tym większe rozczarowanie już po kilku tygodniach.

Najlepszy jest  2 wiadra za dwie puszki piwa biały ze składu budowlanego.

Ja znalazłem w lesie jamę lisa i on mi wykopał taką górę białego lisiego.:D

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Ok to kupuje AqC2000 skoro ma dać radę to po co przepłacać.

Gdybyś mi powiedział tylko jeszcze jaką zrobić komorę na gąbkę żeby było wystarczająco.
Pod pompe dam 1 litr JBL MicroMec - wystarczy na biologie + to co w gąbkach?


Do tego jakiś falownik? Może znajdę u jednego sprzedawcy to nie będę 2x płacił za przesyłkę... :D

Spróbuje przegadać Babie, że będzie kupy widać i wezmę może ten 099 Kreisel o gr. 1mm z Castoramy. 

@deccorativodzięki jeszcze raz za pomoc! Jesteś Gość!

Edytowane przez Grz3si3k91

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.