andknu Opublikowano 6 Lutego 2008 Autor #11 Opublikowano 6 Lutego 2008 Dzięki wszystkim za podpowiedzi. W ostatnim poście pytałem co myślicie o zbudowaniu Detrynifikatora kubełkowego,może ktoś ma takie urządzenie lub wie jak to działa czy warto budować coś takiego? Pozdrowienia.
mars Opublikowano 6 Lutego 2008 #12 Opublikowano 6 Lutego 2008 W ostatnim poście pytałem co myślicie o zbudowaniu Detrynifikatora kubełkowego,może ktoś ma takie urządzenie lub wie jak to działa czy warto budować coś takiego? jęsli chodzi ci o artykuł na naszym serwisie to takie urządzenie miałem[nawet mam nadal ale zdemontowane] i wiem jak działa, bo właśnie ja to pisałem. Czy warto ? imho jest to przedwczesne pytanie, ja się zapytam, czy musisz go budować ? tzn czy jest to urządzenie Ci potrzebne ? bo jesli nie to budowa na zapas mija się z celem. Jak wszystko ma on swoje zalety i wady, sa inne alternatywne metody pozbywania się NO3 a równie dobrze można tak skonfigurowac akwa że żadna z tych metod nie będzie potzrebna.
andknu Opublikowano 6 Lutego 2008 Autor #13 Opublikowano 6 Lutego 2008 Dzieki Mars za profesionalną odpowiedz teraz wiem wszystko o co pytałem i oczywiście dziękuje wszystkim którzy odpowiadali na moje pytania pozdrowienia i miłej nocy.
Neno Opublikowano 10 Lutego 2008 #14 Opublikowano 10 Lutego 2008 Daj znać kolego co wybrałes i jak się Ci to spisuje . Bo już mam dość pytań na forum gdzie ktoś zapyta a potem nie wiadomo co z tego wynikło i dla potomnych znów zero informacji .
greghor Opublikowano 12 Lutego 2008 #15 Opublikowano 12 Lutego 2008 Jestem nowy na tym forum, więc nie będe zakładał kolejnego podobnego watku, a dopisze się do już istniejącego. Miałem kiedyś akwarium z pyszczakami, ale z różnych przyczyn około 16 lat temu zlikwidowałem. Teraz już na swoim, przymierzam się do ponownego założenia swojego małego Malawi. Otóż jestem tym wszystkim trochę oszołomiony. Głównie chodzi mi o cały "osprzęt". Rybki i obsada to tak naprawdę rzecz wtórna i nie zaprzątam sobie tym narazie głowy, bo wiem, że decydując się na pyszczaki i tak będe miał pięknie i kolorowo. Początkowo planowałem akwarium panoramiczne, ale po lekturze forum zdecydowałem się na "proste" 150x50x50, czyli nominalnie 375 litrów (kiedyś wszystkie akwaria były ramowe i nie było problemu,). Ale do rzeczy - mam potężny dylemat jaki system filtracyjny wybrać. 1. Czytałem już, że co użytkownik, to opinia, ale czy opierając się na kryteriach: 1)niezawodność, 2)koszt eksploatacji 3)poziom hałasu (jest najmniejistotne bo akwarium będzie stało w jadalni i nikomu nie będzie przeszkadzać w śnie itp) Eheim to dobry wybór? 2. Tak sobie myślę, że na tę pojemność flitr przeznaczony do akwarium max 350 litrów (np Eheim Profesional I 2227) to będzie za mało. Czy filtr na max 600l to już na pewno będzie to i nie będe musiał go wspomagać jakimś drugim filtrem np wewnętrznym? 3. Jak już dobiorę "moc" urządzenia okazuje się, że te Eheim są w wersji Clasic, Professionel, Professionel I, Professionel II i Professionel III. Każdy następny oczywiście droższy. Czy różnice pomiędzy nimi są na tyle istotne, aby inwestować kolejne pieniążki? Okiem laika są one dla mnie prawie niewidoczne, a budżet nie jest przecież nieograniczony Help
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się