Skocz do zawartości

Skalar


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A co tam w tym Telmatiku jest taniej niz te 200zl i mialoby funkcjonalnosc Skalara bo nie moge znalezc ? ;)

W dodatku cenny netto... wiec jeszcze trzeba 22% doliczyc. Juz taniej by bylo kupic zapewne gotowy sterownik typowo akwarystyczny niz budowac cos przypominajacego taki sterownik akwarystycznych z oferty Telmatika.


Przez te kilka lat Skalar troche ewoluowal. Ostatnio aktualna strona projektu byla tutaj:

http://skalar.akwamaniak.pl/

Mozna kupic zestaw juz uruchomiony badz nawet caly zestaw ;k


Pozdrawiam.

Opublikowano

Byłem na tej stronie, koszt jak widze około 400 zł ze wszystkim.


Co jest lepsze w takim sterowniku nieskalarowym ? Możliwośc własnego oprogramowania i precyzyjnego dostosowania do swoich potrzeb + ich modyfikacja + sterowanie jeszcze czymś innym niż akwarium (uniwersalność).

A przykład Telematika to tylo przykład, na rynku jest kilkanaście firm , a kazda ma różne rodzaje.

Namawiac nie będę ,ale warto chyba i to rozważyć w porównaniach i mozliwosciach.

Skalar przeszedł ewolucje, ale rynek takich i podobnych urządzeń z zakresu automatyki (w tym przemysłowej) również.

I ceny jak widze nie są już tak drastycznie różne.

Opublikowano

Co jest lepsze w takim sterowniku nieskalarowym ? Możliwośc własnego oprogramowania i precyzyjnego dostosowania do swoich potrzeb + ich modyfikacja + sterowanie jeszcze czymś innym niż akwarium (uniwersalność).



Drak, juz widze jak normalny Kowalski siedzi i programuje. Bo jesli to potrafi to zbuduje sobie sam od podstaw wedlug wlasnego projektu ;) Zreszta przeciez Skalara mozna samemu rowniez oprogramowac - toc to ATMEGA ;k Polutowac kita moze kazdy, kwestia treningu aby nie przegrzewac i nie robic zimnych lutow. Sterowniki PLC to troszke wyzsza szkola jazdy niz lutowanie.


Takie moje zdanie :P

Opublikowano

Skalar mial byc wlasnie po to, zeby kazdy mogl go sobie dostosowac do wlasnych potrzeb. Przy mozliwosci podlaczenia do komputera i odrobinie inwencji praktycznie wszystko mozna bylo dopracowac - tylko po co? Przy ph, o ile dobrze pamietam 4 wyjsciom , sterowaniem oswietleniem itp.... w pozniejszej wersji chyba tez poziomem wody i osmoza co mozna bylo jeszcdze zmieniac?


Calkowity koszt mojego skalara wyniosl okolo 200zl ze wszystkim, fakt , ze przy lutowaniu korzystalem z pomocy kolegi, mial po prostu potezna wprawe i porzadny sprzet. :)

Opublikowano

VDR powinienem napisać "przekaźnik programowalny",ale łatwiej napisać potocznie "sterownik".

To nie są (z tej grupy) żadne pełnowymiarowe sterowniki przemysłowe.

Wszyte w nie funkcje i możliwości oraz sposób programowania jest ukierunkowany między innymi na użytek domowy lub do małorozbudowanych procesów sterowniczych.

Ściągnij sobie demo oprogramowania np. Logo i pobaw się w programowanie.

Rozgarnięty nastolatek to oprogramuje.

Ceny spadły radykalnie , na rynku jest kilkanaście firm...moim zdaniem na dziś jest już sens rozpatrywać te urządzenia jako alternatywę.

Złożyć urządzenie do kupy, lutować...niewielu potrafi, ale posługiwać się logiką chyba każdy.

I każdy ma raczej komputer w domu.

Opublikowano

Drak jestes w stanie na podstawie oferty TELMATIK zaproponowac ktory sterownik, jakie czujniki do tego zakupic aby osiagnac funkcjonalnosc sterownika ala Skalar ?


P.s Gdzie to demo ? Na stronie Telmatika widze QUICK II PL, nie wyglada przyjaznie dla kogos kto nie mial styku chocby z cyfrowka.


P.s2 Skalara moze kupic gotowego - bez zabawy w lutowanie, programowanie etc ;)


P.s3 Dla jasnosci - nie mam nic wspolnego ze Skalarem, na rynku jest kilka innych tego sterownikow, choc IMHO Skalar oferuje najwiecej mozliwosci za niewygorowana cene. Ale IMHO to oferta firmy TELEMATIK tak jakby to inna bajka ;)

Opublikowano

VDR naprawdę bez przesady.

Jak ktoś chce to znajdzie, "mam podsuwac pod nos i jeszcze prosić ?" Ja wiem że to niestety typowe,ale nic z tego.

Jeśli kogoś zainteresuje alternatywa na przekaźnikach programowalnych to poszuka,poczyta, poćwiczy.

A pisze to co pisze ponieważ sam posiadam.

Zaznaczyłem "obecność" takiego rozwiązania w temacie i podtrzymuje to co powiedziałem że warto.

I to chyba tyle z mojej strony w temacie.

Opublikowano

Coz, ja wychodze z zalozenia ze jesli sie pisze cos, stawia sie jakas teze to trzeba tez poprzec to jakimis argumentami.


Napisales: "Porównaj sobie względem tych około 200 zł : http://www.telmatik.pl/cennik.html

(może gdzies jest jeszcze taniej, może inna oferta...ja i tak mam inny zupełnie typ)

Moim zdaniem to niebardzo się opłaca.

Kiedyś na pewno,ale już nie dziś."


A ja na stronie Telematika nie widze nic za 200zl co by potrafilo chocby polowe tego co potrafi Skalar. Jak sobie podliczylem co nalezy zakupic to wyszla sumka przekraczajaca znacznie kupienie Skalara gotowca i jakos tak to "niebardzo oplaca" mija sie z prawda. Bo faktycznie "nie bardzo oplaca" to sobie zawracac glowe jakimis sterownikami, jak mozna miec cos tanszego, sprawdzonego i prostego w konstrukcji. Dlatego zapytalem wprost o to jak skompletowac sprzet z oferty Telematika. Ty zas piszesz, ze nie bedziesz podsuwal pod nos i niech sobie inni szukaja, ty tylko sygnalizujesz... No coz mozna i tak... :)


Pozdrawiam.

Opublikowano

I co przyjacielu, uważasz że zrobie za kogoś coś co sam może zrobić aby tylko udowadniać "tezę" ?

Jakim cudem ja dodtarłem do tego do czego mi było potrzeba? Przyśniło mi się? A może poszukałem mając jakieś namiary?

Zależy komuś, niech szuka, temat podałem porównawczy.

Po firmach,możliwościach i typach nie mam zamiaru latac dla "własnego honoru udowadniania".

Naszukam się, napodaje, pokaże i...jak to mawiali u mnie w pracy "kawał dobrej nikomu niepotrzebnej roboty".

Za dużo mam takich doświadczen hobbystycznych żeby jeszcze z siebie frajera robić na stare lata.

Czy cos tu jest niejasnego? Niesądze.


Również pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.