Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Dzięki za odzew. Tak to pewnie ten łupek filytowy wygląda identycznie jak na zdjęciach w sieci. Ale tu się rodzą kolejne pytania:


Chc wykonać z niego tło i tak się zastanawiam ile więcej piaskowców czy korali będę musiał użyć?

Pozdrawiam!



Osobiście radzę Ci byś zdecydował się na jeden rodzaj skał w wystroju. Jeśli łupek, to i tło i skały z łupka. Inaczej będziesz miał misz-masz i cepelię. POpatrz w galerii - najwierniej oddające biotop akwaria są surowe, monotonne wręcz, jednolite z tych samych skał - i na tym polega ich piękno. Bez fajerwerków i wodotrysków, korali, wapieni, łupków i wszystkiego w jednym. Oczywiście zależy jaki klimat chcesz stworzyć, ale osobiście uważam, że najłądniejsze są właśnie akwa jednolite.


Co do tla z łupka to też jest to duże wyzwanie - trudno IMHO uzyskać naturalny efekt, choć niektórym się udało - zob. w galerii.

Pozdrawiam

Opublikowano

Łupki kupowałem w Interkomisie w Siemianowicach, ale z Katowic chyba tam dotrzeć nawet łatwiej jadąc od Wełnowca. Łupki były na stertach przed halą - w ogródku - przynajmniej tak to wygladało 2-3 lata temu jak kupowałem.

Teraz podobno lepszy wybór łupków jest w składzie budowlanym w Sosnowcu Niwce - koło dużego koscioła - po drodze do Jaworzna albo w sklepie Ogród Śląski w Nakle Śl. k.Tarnowskich Gór.

Opublikowano
Czy mógłbyś uchylić rąbka tajemnicy, gdzie zdobyłeś te łupki? Pochodzimy z tej samej okolicy więc będzie duża szansa, że będe miał blisko, a właśnie przymierzam się do założenia akwarium. Z góry dzięki :D


Zapraszam do Chełmka, 20min S1 masz.. pojedziemy do składu kamieni. Mnóstwo różnorakich za groszowe sprawy.

Opublikowano

Wy to macie fajnie - kamieniołom na każdym kroku...


ja żeby zdobyć w okolicy "tanio" np wapienie... to musiałbym się wybrać do lasu w takie jedno miejsce i ze skarpy odłupać kilofem... roboty na caly dzień tylko lin i osprzętu nie mam... wrrrr

Opublikowano

Makok ja te swoje głazy kupiłem za 13zł. Chyba 0.16 za kg było czy coś. Cennik się zmienia ale nie bardzo. Dodatkowo ogok siebie w libiążu mamy wielki teren z wydobyskiem piaskowca. Kamieni, a kamieni jednak po tło byłem w bieszczadach;)

Opublikowano

No i są jeszcze stare dolomity w Jaworznie i w Bytomiu - nie mówiąc o Jurze K.-Cz! Tam już wszystko za free - oprócz ceny paliwa. Jakież to szczescie dla akwarysty mieszkać w województwie śląskim - ewentualnie małopolskim! Słowo daję! :lol:

Opublikowano

Dzieki wszystkim za odpowiedzi. Chyba w sobotę zrobimy z synem mały rekonesans,;)


Oprócz naszego regionu prawdziwym zagłebiem ko0palni kamienia są okolice Wałbrzycha. tylko nie wiem czy tamte nadają się do akwarium.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

kamieniarz jest w sosnowcu na niwce tuz za kosciolem i jest tam wszystko lupek filytowy piaskowiec i cala reszta

( ja za 40 zł zapchalem caly bagaznik 350L)

sa tego potezne ilosci wiec jest w czym przebierac

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.