Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hej, mam nadzieję że to dobry dział.

W tym tygodniu chciałbym zrobić pełną aranżację w moim akwarium 240l. Dotychczasowa drobnica (danio itp.) idzie jutro do 112l  która dojrzewa ponad 3 tygodnie. NO2 niewykrywalne, wszelkie inne parametry takie same jak w 240l.
Jutro również planuję spuścić wodę z 240l (aktualnie jest tam kilka otoczaków, piach i woda), wybrać cały piasek, na dno dać podkład pod panele (nie zmienia parametrów), tylko teraz się zastanawiam czy 3mm starczą (bo taką ma grubość), czy może wsadzić podwójną warstwę 6mm?(1)
Potem poukładam wapienie które wczoraj przytaszczyłem do domu (jakieś 40kg, całości pewnie nie wykorzystam bo planuję raczej skąpy układ), ale teraz pytanie czy taki układ jak na zdjęciu będzie ok?(2)
Czytałem że saulosi pływają w okolicach kamieni, dlatego powinno się je dawać tak by były również i bliżej tafli wody. Na środku natomiast planuję zrobić pewnego rodzaju wnękę/jaskinię. Różne szczeliny będą również między kamieniami po bokach zbiornika. Kamienie poukładam tak by już na starcie stały stabilnie bez wspomagania, ale połączę je dodatkowo ze sobą silikonem akwarystycznym. 
Filtry w tym czasie(zanim skończę układanie, zanim silikon wyschnie itd.) będą mieszały wodą spuszczoną z 240l w 54l żeby utrzymać przy życiu jak najwięcej bakterii. 
Gdy silikon ,,wyschnie" już w 100% zasypię kamienie uprzednio wypłukanym piaskiem (żeby pozbyć się ewentualnego syfu, chociaż jest on raczej w miarę czysty, a nadwyżki się pozbyć. Teraz kolejne pytanie - ile cm piasku powinno się dawać w tym biotopie?(3)
Na koniec zaleję wodą, podłączę filtry żeby kręciły wodą i ustawię grzałki na...? 26*C?(4)

Z pytań to na razie tyle. Po każdym pytaniu dałem cyferkę, dodatkowo użyłem pogrubienia by pytania były łatwe do zlokalizowania.

Bez tytułu.jpg

Opublikowano

witaj, zasadniczo to źródło największej cyrkulacji powinno być po tej stronie gdzie sasys. Tam jest najspokojniejszy ruch wody i zasys może spokojnie wybierać nieczystości z wody. Będziesz ten sam piasek pakował który wybierzesz ? Bo może to być główne złoże nitryfikacji w zbiorniku i gdy go usuniesz to może być lipa. 3mm spokojnie wystarczy, ja mam spienione pcv 3mm i leży na tym penwie koło 100kg kamienia. Co do samej aranżacji to ciężko stwierzić, ułóż kamienie gdzieś na podłodze z obrysem zbiornika i wtedy się ktoś wypowie. Czy kupy będą zalegać to tylko metoda prób i błędów wykaże (jaka bedzie cyrkulacja wody w akwarium).

Opublikowano
20 minut temu, Artur67 napisał:

Z pytań to na razie tyle. Po każdym pytaniu dałem cyferkę, dodatkowo użyłem pogrubienia by pytania były łatwe do zlokalizowania.

W moim odczuciu czytelniej było by dać tradycyjnie - punktację przed pytaniem :) No ale jak wolisz od tyłu to nich i tak będzie...

Odpowiem Ci na 3 pytanie:
Piasek wypłucz w wodzie ze starego baniaka, a kamieni to tak za mocno nie klej, bo będziesz miał potem problem z wyjęciem ich, poukładaj tak aby stały stablinie, nie twórz nie wiadomo jakich konstrukcji, najlepiej wrzuć zdjęcie na forum z ustawionymi na kartonie, ludzie podpowiedzą co i jak, sam tak robię i uważam, że to najbardziej konstruktywna metoda.
Co do pływania wokół kamieni... chyba nie :) pływają gdzie mają rewiry, ale możesz dać sporo kryjówek, będziesz miał więcej maluchów. Zresztą z tego projektu to wcale nie wygląda na skromny wystrój :) także zrób nam wizualizację na kartonie i się wypowiemy.

No i miło mi że kolejny jednogatunkowiec będzie i to Saulosowy ;) 

Opublikowano

Filtr wewnętrzny (mechanik+cyrkulacja) bądź cyrkulator dam po lewej stronie, przed wlotem do lewego Unimax'a 250, gdyż tam woda jest najspokojniejsza ;)
Nie wiem czy dodatkowy mechanik będzie potrzebny bo każdy z kubłów ma swój prefiltr narurowy, ale przezorny zawsze ubezpieczony, więc pewnie zamiast cyrkulatora będzie duża gąbka i jakieś turbo 2000.

Główne źródło nitryfikacyjne raczej znajduje się w dwóch kubłach Unimax 250, każdy z lawą wulkaniczną w środku, na każdym z wlotów prefiltr narurowy z gęstą gąbką.
Jeśli nie będą wyrabiały przy Pyśkach wymienię na jakieś Fluvale 306 czy coś bo mają te 400-500l większy przepływ.
Pyszczaków dodatkowo nie będę wpuszczał od razu, będę sprawdzał jak zachowuje się zbiornik. Jeśli to będzie konieczne będzie stał i spokojnie dojrzewał.
Z tym klejeniem może rzeczywiście masz rację. No i dałeś mi teraz zagwozdkę czy budować konstrukcje w górę, czy umiarkowanie, do jakiejś połowy wysokości (50cm).

Postaram się jutro z samego rana poukładać kamienie tak jak doradzacie na katonie czy czymś innym o wymiarach dna mojego baniaka. Aktualnie się ,,wyparzają" ;)
 

Opublikowano

Arturze to nie jest twoje pierwsze akwarium .

Zacznij od wnikliwego przeczytania tego

Masz wspaniale opracowany wykład jak układać i czym się kierować przez @pozner - i nie pytaj nas czy ładnie tylko ułóż sam co tobie albo i żonie czyli wam  będzie się podobał.

A my to potem skrytykujemy:D że za nisko , że za mało no wiesz coś trzeba pisać.:D

Zawitałeś do nas już z bagażem doświadczenia i jakąś wiedzą o roślinniakach czy tzn ogólnych .

A może na bazie swojej wiedzy spróbuj pokazać Pleziemu jak wygląda Sauloskarium z Roślinnym Malawi.

Ostatnio z @AndrzejWalb dużo na ten temat planujemy. tzn ja pytam a on mi podpowiada co i jak.

Zamiast pcv 3mm czy 6mm albo kratek do zlewozmywaka . Kup 1-2-3 worki do prania staników w AGD albo biały kaptur z agrowłókniny ( oba białe i oba świetnie przepuszczają wodę - nasyp tam  DrakTerrDrakon albo JBL AquaBasiss Plus + JBL Florapol i na szkle dna ułóż z tego matę grubości 1-2cm nie więcej i na tym ustaw te kamienie.  Po 2-3  niewielkie  kamienie możesz kleić by wyszło stabilnie i wysoko.

Potem natnij worki siatkowe  i zaflancuj w tym substracie co tam masz z roślinek tych a na końcu zasyp piaskiem wsio ryba jakim byle coś ok 1mm gradacji - absolutnie nie żwirem . Biologię masz w tym kuble więc od razu możesz wpuszczać ryby a one wyrwą co 

zaflancujesz:D

Vallisneria

Microsorum pteropus  to pod samym światłem na jakimś korzeniu  ( masz zdjęcia a polecanym wątku)

Hygrophila corymbosa

Echindorus amazonicus

Cryptocoryne wendtii

nie wspominam o Anubiasie bo to standard.

Będziemy dwaj próbowali Roślinnego Malawi jak ryby pozwolą a mam opracowaną strategię by rośliny pokonały ryby .

Mam tam jakieś doświadczenia i z Roślinnej Tanganiki i z Roślinnego Malawi więc się dzielę.

By Plezi nie miał w sauloskarium obłupanego krzaczka nurzańca:D ale i tak on upiększa ten cudowny baniaczek - jak widać nie musi być największy może być małe i piękne.

 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Co do roślin - jeszcze nie wiem czy coś tam wpakuję. Jeśli tak, to dopiero po tym jak będą już tam ryby (oczywiście po uprzedniej kwarantannie (rosliny)). Żadnego substratu nie ładuję, sam piach. Nurzańce i krytokoryny rosną mi tak w innym baniaku jak na drożdżach.

Wtedy nurzaniec albo jakaś kryśka czy inny anubias ;) Myslałem nad ,,lucky bamboo" ale są sprzeczne informacje czy to się do akwarium nadaje.

 

Opublikowano (edytowane)

Ot co ,,stworzyłem coś takiego. Mam jeszcze ze 20kg kamienia, ale żadnego pomysłu gdzie można by to sensownie upchać. Ot co kamienie które stoją, ale którym nie ufam podparte i podklejone klejem na gorąco (gdy będę 100% pewny aranżacji skleję je silikonem akwarystycznym). Z lotu ptaka kamienie są na środku tak, że z tyłu, po bokach i z przodu jest luka dla ryb i krążącej wody. Wnęki tak poukładane by ,,wejście" było zakryte od tej strony od której leciał będzie prąd wody. Przynajmniej częściowo zapobiegnie to wpadaniu tam syfu. Mam nadzieję. Jest bardzo źle czy jako tako?

 

P.S. Gdy wpadnie piasek dam jeszcze kilka mniejszych kamieni żeby ,,granice" nie były tak nagłe.

P.S.1. Dodane dwa kolejne zdjęcia.

Więc po kolei: na pierwszym zdjęciu pierwszy szkic.
Drugie zdjęcie - zakryłem nieco największą ,,grotę/jamę" bo źle to wyglądało, dodałem także jeden kamień po prawej, żeby granica na pierwszym planie nie była tak nagła, dodatkowo dodałem kilka mniejszych kamieni dla uzyskania efektu ,,naturalności".

Na trzecim, ostatnim zdjęciu czerwone strzałki pokazuję groty, jamy, możliwe miejsca schronienia.

P.S.2. Obiecuję, ostatnia edycja tego posta i ostatnie zdjęcie w nim ;)

Czwarte zdjęcie, ostateczna aranżacja, więcej ja na własną rękę nie zmieniam, chyba że ktoś z was coś doradzi/odradzi.

Nie wiem czy ,,tak można" dawać dwa rodzaje kamienia, są 3 kawałki koloru szarego/grafitowego, reszta wapień - odcienie żółtego.

Mnie się podoba bo daje jakiś kontrast, głębię. Jam/grot nie ubyło, kolejny kawałek zakrywa po prostu tą najsztuczniej wyglądającą. Jedyne moje ,,ale" to wersji ostatecznej - czy po lewej stronie kamień (szary) nie jest za blisko szyb akwarium? Nie chodzi o to że rozwali szkło, o to się nie boję, martwię się tylko czy nie będzie się tam zbierał syf. Za nim będzie główne źródlo cyrkulacji (wewnętrzniak albo cyrkulator).

Silikon już wiem że w kilku miejscach będzie widać (bezbarwny), dlatego posypię go piaskiem. Coś mi świta że już kiedyś tak robiłem i zadziałało, ale nie mam pewności. Wyjdzie w praniu. Jak piach się silikonu nie uczepi to najwyżej będzie go (silikon) widać. Wolę mieć pewność że coś nie pierdyknie niż coś co ładnie wygląda a czego nie będę pewny. Ale zanim to - czekam na krytykę. Mam nadzieję nie aż tak surową. Konstruktywną, tak, ale proszę bez wieszania kotów :D

IMG_20171017_142647.jpg

IMG_20171017_145135.jpg

strzałki.jpg

newest.jpg

Edytowane przez Artur67
Opublikowano

Jest ok. Ładnie się prezentuje. Te dwa kolory kamienia nawet nie przeszkadzają. Może dlatego, że mają taką samą fakturę...strukturę. Te mniejsze kamienie wrzuć do akwarium  jak nasypiesz piasek. Może ryby ich nie zakopią. Ale jeśli nawet, to przełożysz je tam, gdzie nie kopią. Nie dawaj za dużo piasku. 

Opublikowano (edytowane)

Mam 14KG piasku o nieco większej gradacji niż piasek do piaskownic ZEW. Myślę jakieś 2-3cm z tego wyjdą. A, no i dokupiłem moduł LED, Aquael Leddy Tube retro fit ,,plant" 18W. Zobaczę jak się będzie najlepiej baniak prezentował:

1x sunny
1x plant
2x sunny
1x sunny+1x plant
czy może 2x sunny i 1x plant, ale myślę że to już byłaby lekka przesada.

Edytowane przez Artur67
Opublikowano

Dobra, kamole już poklejone (te największego ryzyka), baniak zalany wodą. Stwierdziłem że skoro mi się podoba, uzytkownik pozner też nie widzi jakichś problemów, a nikt więcej od wtorku nie pisze to... Co mi tam :)

W środku wodą mieszają teraz dwa Unimaxy 250 i Eheim BioPower 240 który aktualnie robi za mechanika bo w środku ma tylko włókninę. Dodatkowo w siateczce do akwarium wsadziłem 1l węgla aktywnego Aquael'a.

Ot co woda ma temp. pokojową, 22*C. Z rybami chyba się na jakiś czas wstrzymam, chcę mieć pewność że żadne NO2 czy inne badziewia nie skaczą, jak wygląda sprawa ph, gh itd. no i będę sprawdzał cyrkulację. Wpakuję na 99% Aquael Turbo 2000 z dużą gąbką i będę obserwował czy jakiś specjalnie przeze mnie wrzucony syfek (pokarm itp.) będzie się gdzieś zbierał czy wędrował prosto do gąbki. No i raczej baniak oświetlać będzie tylko jeden moduł 18W Aquael Leddy Tube retro fit, wersja Plant - daje ładne widmo, poświatę, jak zwał tak zwał ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Fossorochromis rostratus  Mdoka Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus  Copadichromis borleyi  Labidochromis careuleus Melanochromis kaskazini/parallelus  To jest 7... Ósmy w zależności od dostępności, cen, lub urody konkretnych egzemplarzy to będzie crabro lub protomelas mbenji thick lips. Mam nadzieję, że taka obsada zapewni mi wystarczającą różnorodność kolorów, kształtów i przede wszystkim zachowania. Jak wszystko pójdzie terminowo to ryby w marcu 🙂 
    • W żadnym wypadku Twoich wpisów tak nie odbieram, wręcz przeciwnie, są dla mnie cennymi wskazówkami. Generalnie jak zamawiasz akwarium o długości 2 metrów lub więcej, każdy Cię pyta i zarazem namawia na montaż sumpa. Odnoszę wrażenie, że miażdżąca większość osób posiadająca takie duże zbiorniki, ma jednocześnie sumpa. Dlatego ja, mimo, że na początku nie brałem tego pod uwagę, bo mam dwa wydajne i co ważne bardzo ciche kubełki, zacząłem na poważnie rozważać inwestycję w sumpa, który jak wspomniałeś uchodzi za bezsprzecznie  najwydajniejszą formę filtracji.  Jednak jak zacząłem głębiej analizować, jakie realne nowe korzyści ma przynieść mi ta inwestycja, zacząłem nabierać wątpliwości, czy takowe rzeczywiście będą, tzn. czy faktycznie będę w pełni lub przynajmniej w jakimś stopniu wykorzystywać ten olbrzymi potencjał mediów biologicznych sumpa, skoro już dzisiaj moje dwa kubły bez problemu redukują  NH3 i NO2 do 0. No ale z drugiej strony, litraż wzrośnie niemal o 80%, ryb też pewnie będzie trochę więcej, więc jakaś niepewność jest. Po pierwsze odnośnie buforu mojej obecnej filtracji biologicznej, a po drugie odnośnie klarowności wody, bo jednak do sumpa można załadować całe mnóstwo gąbęk o różnej gęstości, plus włókninę, którą łatwo i często można wymieniać. No ale jest alternatywa w postaci filtra kasetowego, który mógłby wspomóc jeden z kubełków, jako dużo tańsze, prostsze i bezpieczniejsze rozwiązanie od sumpa, a jeśli chodzi o estetykę, stanowiące podobne wyzwanie. Do tego czytałem i miałem okazję słyszeć w realu, że sumpy mogą dość mocno hałasować, choć zakładam, że to akurat wina montażu, dopasowania części czy poziomów wody w sumpie.   Jeśli chodzi o podmianę wody, niestety tutaj nie mam nowych możliwości, bo wymianie akwarium nie towarzyszy remont domu  Ale ja od lat wlewam wodę prosto z kranu, która ma idealne parametry dla Malawi, dlatego ta czynność nie jest dla mnie specjalnie uciążliwa. Na razie zamawiam i dogaduję detale dotyczące szafki ze stelażem. Za tydzień lub dwa, pewnie będę potwierdzał zamówienie akwarium, więc jeszcze kilka dni na rozmyślania mam... 😉 
    • Na jakie konkretnie gatunki się zdecydowałeś?
    • Podmieniam wodę raz na tydzień, czasem rzadziej, średnio ok. 15 cm słupa wody to będzie jakieś 25%.  Nie kieruję się pomiarami, zresztą wstyd przyznać, nie pamiętam, kiedy je robiłem, ale obserwuję akwarium - ryby pływają z reguły brzuchami w dół, biją się o jedzenia, rozmnażają się  (to mnie akurat mniej cieszy), więc chyba jest OK. Ja nie próbuję namówić Cię na sumpa, nie mam takiego doświadczenia, żeby twierdzić, że Twój pomysł na filtrację jest gorszy niż mój. Pewnie to co sobie zaplanowałeś wystarczy, ponadto, skoro masz dwa bardzo przyzwoite kubełki, to czemu tego nie wykorzystać? No właśnie. To jest moje pierwsze tak duże akwarium, więc nie mogłem się kierować własnymi doświadczeniami, tylko tym co piszą, a piszą, że sump jest najwydajniejszym sposobem filtracji, a kształtki najlepszym medium. To mam sumpa między innymi z kształtkami mikro K1. Wolałem przedobrzyć, niż potem kląć latami😉. zresztą nie istnieje pojęcie "nadfiltracja", za to pojęcie "niedostateczna filtracja" istnieje jak najbardziej. Akwaria Malawi wymagają znacznie lepszej filtracji, niż inne. Przy okazji, jak jesteś na etapie planowania (być może rada niepotrzebna, może masz to już ogarnięte), warto pomyśleć o jakimś mało obciążającym systemie podmian. Najlepiej podciągnąć sieć wodną i kanalizę do akwarium. Ja tak nie mogłem, mam w szafce trzystopniowy filtr narurowy podłączony trójnikiem do rury prowadzącej wodę z sumpa do akwarium. Do tego filtra doprowadzam wodę z łazienki wężem ogrodowym. Bardzo to upraszcza proces podmiany, największa robota to rozwijanie węży. 😉 W innym wątku jest zdjęcie tego urządzenia.  
    • Jasna sprawa, zresztą w Twoim przypadku rzeczywiście komin jest niemal niewidoczny. A możesz napisać (przy okazji ta sama prośba do innych użytkowników sumpów): 1) Jak często i jak duże (w %) podmiany wody robisz u siebie? 2) I z czego one wynikają? (wzrost NO3? spadek klarowności wody?) Jasne jest też to, że sump daje możliwość umiesczenia nieporównywalnie większej ilości mediów filtracyjnych. Tylko jedna rzecz mnie zastanawia, jeśli np. 30 litrów mediów zapewnia w akwarium NH3 i NO2=0, a do tego super klarowną wodę, jaka jest korzyść z dołożenia kolejnych 100 litrów tych mediów? Na pewno daje to ogromny bufor, dzięki któremu możemy ekstremalnie przerybić zbiornik i w/w parametry nadal pozostaną niewykrywalne, no ale dla kogoś, kto nie ma takich planów, ten argument traci na znaczeniu. A zatem co jeszcze? Na pewno łatwy dostęp do mediów, łatwa ich wymiana/czyszczenie itp. Ale jeśli ktoś ma kaseciaka czy kubełek i obecnie robi to co pół roku, a nawet raz na rok, to umówmy się, ta korzyść też nie zrewolucjonizuje jego życia. Osobiście najbardziej niezrozumiały jest dla mnie argument jakoby sump podnosił estetykę wnętrza akwarium. Dość często można przeczytać czy usłyszeć, że ktoś zdecydował się na sumpa, bo nie lubi widoku rurek od filtrów, grzałek itp. w akwarium, bo psuje to estetykę zbiornika. Po czym często ich kominy są zabrudzone, zakamienione i generalnie wyglądają słabo... A ci, którzy mają te kominy świetnie ukryte i czyste, prawdopodobnie równie dobrze by sobie poradzili z zamaskowaniem kasety czy wlotów od kubełków, a zatem ten argument raczej dotyczy nie typu zastosowanego filtra, co dbałości o detale i kreatywności konkretnego akwarysty. Konkludując, na początku byłem na 100% zdecydowany na sumpa. Teraz z uwagi na prostotę,koszty, bezpieczeństwo, bliżej mi do wariantu kaseciak + kubełek z wlotem pod lustrem wody. Jednocześnie nie chcę popełnić tutaj błędu, na który będę później klął latami 😉
    • Po wyłączeniu pompy i spłynięciu wszystkiego, co ma spłynąć do sumpa, zaznaczam poziom wody (a konkretnie zawieszam na szybie takie DIY ustrojstwo ze znacznikiem) i potem do tego poziomu uzupełniam wodę. To jest mniej więcej to samo, o czym piszesz, ale nie do końca. ============================================================================================== W nawiązaniu do porównań sumpa i kaseciaka (kompetentnie mogę się wypowiedzieć na temat sumpa, w kwestii kaseciaka tylko teoretyzuję), to jeżeli kaseciak zajmuje w akwarium mniej więcej tyle co komin - u mnie ok. 35 l, w sumpie, w moim przypadku media zajmują ok. 120 l.  W przypadku gdy kaseciak zajmuje boczna ścianę, skraca akwarium, gdy jest z tyłu, trudniej się do niego dostać (chyba, że akwarium ma dostęp od tyłu). Odławianie narybku z komory kaseciaka umieszczonego na tylnej ścianie może być sporym wyzwaniem. Do sumpa można wyprowadzić grzałki, termometr i co tam jeszcze, np. napowietrzacz, do kaseciaka pewnie też, ale musi być pewnie odpowiednio większy. Grzebień rzeczywiście obrasta kamieniem, sam komin jest oczywiście wątpliwą ozdobą (podobnie jak kaseciak), ale przy odpowiednim zamaskowaniu dekoracjami mnie to tak bardzo nie razi.  
    • Jakiś czas temu pisałem do Malawiana ale nie posiada tego gatunku od jakiegoś czasu. 
    • Do dzisiaj kontynuowałem eksperyment z przeniesionym wlotem jednego kubełka pod lustro wody. Po drugiej nocy z rzędu (bez odmulania), ilość widocznych odchodów znacząco przyrasta (poniżej fota). Z Waszych wypowiedzi wyłania się wniosek, że jeśli wybieramy sumpa i nie chcemy mieć widocznych odchodów na dnie, mamy zasadniczo 3 opcje: 1. częste (codzienne) odmulanie 2. grubsza frakcja żwiru, najlepiej ciemnego, aby maskował zalegające odchody 3. czyste podłoże (bez piasku/żwiru) i mocna pompa. Dla celów własnej analizy, zrobiłem sobie porównanie najważniejszych aspektów 3 typów filtracji, stosując punktację 1-5. Oczywiście to tylko moje subiektywne oceny, niemniej starałem się być maksymalnie obiektywny :). Wychodzi na to, że przynajmniej w moim zestawieniu filtr kasetowy nieznacznie wygrywa. Co więcej, największą przewagą sumpa względem kaseciaka jest nieporównywalnie większy potencjał filtracji biologicznej, druga zaleta to łatwiejszy serwis/czyszczenie. Bo jak już wspomniano wcześniej, wpływ na estetykę wnętrza akwarium jest podobny (sporych rozmiarów komin z grzebieniem, który często jest brudny, zakamieniony, na pewno nie podnosi tej estetyki). Jednocześnie jednak ponosimy znacznie większe koszty na instalację sumpa, może pojawić się problem widocznych odchodów na dnie zbiornika, do tego to rozwiązanie jest dużo bardziej skomplikowane i niesie jednak nieco większe ryzyko awarii od kaseciaka. Podsumowując, jeśli dzisiaj mając dwa kubełki (w jednym od czasu do czasu stosuję purigen), mam idealnie klarowną wodę i stabilne parametry wody, w tym niewykrywalne poziomy NH3 i NO2, to największa przewaga sumpa, czyli możliwość rozbudowy złoża biologicznego, kompletnie traci na znaczeniu. Bo to nie da już mi w tej chwili żadnych wymiernych korzyści.  W tej sytuacji zastanawiam się nad filtracją składającą się z: 1) filtra kasetowego (zastąpiłby jeden kubełek), wypełnionego w 100% gąbką, żeby jeszcze bardziej wzmocnić filtrację mechaniczną (w tym zasysanie detrytusu) i potencjał klarowania wody. 2) filtra zewnętrznego - jeden kubełek by pozostał, ale z wlotem zasysającym wodę pod lustrem wody, dodatkowo z prefiltrem. Skoro doszedłby kaseciak, nie ucierpi na tym filtracja mechaniczna i oczyszczanie podłoża, za to zyskam: a) możliwość znacznie rzadszego serwisowania kubełka b) skuteczniejszą biologię (mniej zabrudzeń) c) większe bezpieczeństwo (w przypadku awarii/nieszczelności spłynie jedynie 2-3 cm wody, a nie jak obecnie 40 cm)  Triamond, w wolnej chwili postaram się policzyć sobie zaptrzebowanie na media filtracyjne korzystając z opracowanych przez Ciebie narzędzi, jednak na tą chwilę nie wydaje mi się to aż tak pilne i konieczne. Poniżej zdjęcia pokazujące klarowność wody w moim obecnym akwarium 180 cm, przy 2 filtrach zewnętrznych i dawce purigenu. Do nowego akwarium dojdzie oczywiście więcej ryb, ale też znacznie zwiększy się litraż i do tego najprawdopodobniej dojdzie filtr kasetowy zamiast jednego kubełka, więc w końcowym bilansie sytuacja powinna jeszcze lepsza.    
    • Mam na dnie czarne PCV, bez piasku. Grzebień (zasys od góry) oraz panel doklejony do akwarium z boku. Pas 5–10 cm od szyb bocznych i frontowej bez kamieni. Po nocy w 2 miejscach widać trochę odchodów. Zwiększyłem moc pompy z 30% do 100% – już po chwili niczego nie widać od frontu. Mam Jebao DCP 6000M na zbiornik 1000 l. Karmienie o 20:30 czasu zimowego, a potem pompa na maksimum przez 15 minut. Nawet bez tego „przedmuchiwania” nie było problemu – trzeba się naprawdę przypatrywać, żeby coś zobaczyć. Po PCV odchody się ślizgają, no i szybko się rozkładają / podrywają. Co do sumpa lub kasety… Komin do sumpa z rewizją i powrotem zajmie w zbiorniku podobne miejsce jak kaseta. Z sumpem trudno uzyskać takie przepływy jak z kasetą (grawitacyjne ograniczenie szybkości spływu przez komin, opory hydrauliki, wysokość podnoszenia itd.). Kaseta ma mało gąbki w stosunku do objętości filtra – marnuje miejsce w zbiorniku (ceramika jest kilka razy mniej skuteczna w filtracji biologicznej niż gąbka, więc można ją pominąć w rozważaniach). Gdy gąbki jest odpowiednio dużo w stosunku do karmienia, to rzadko (lub wcale) trzeba ją czyścić. https://forum.klub-malawi.pl/topic/25223-obliczanie-mediów-filtracyjnych/page/14/#comment-395255 Może... najpierw oszacuj obsadę, policz ile potrzeba mediów filtracyjnych, a dopiero potem zastanawiaj się, gdzie to umieścić... Ja mam 40 l gąbki, ok. 80 ryb i panel (wątek w stopce). Bezobsługowe (z ciągłą podmianą wody), bezpieczne i woda krystaliczna.
    • Mam inne zdanie w tej tematyce. W moim akwarium 250x80x70 mam standardowy komin ze wpływem górnym umieszczony w rogu. To co wpływa w toni trafia do filtracji. Odchody wiadomo grawitacyjnie na dno. Jednak ja wychodzę z założenia, że nie robię z nimi nic, po czasie rozkładają się w detrytus i przestają być w pierwotnej formie widoczne. Podłoże u mnie to żwir rzeczny o różnej gradacji pomieszany z piaskiem. Odchody są niewidoczne. Wiadomo jak jakaś ryba przepłynie szybkiej blisko dna to unoszą się na chwilę i zaraz opadają. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.