Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No właśnie, to jest pewien problem Andrzeju, polecamy sklepy w których warto kupić, lecz biznes jest biznes i nie powinniśmy słuchać sprzedawców bo im tylko zależy na wypchnięciu towaru.
Niemniej problem się poniekąd rozwiązał opieszałością sprzedawców, kolega może doczytać na forum co będzie najlepszym wyborem i może zamówić wysyłkowo ;) 

  • Lubię to 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
W dniu 7.11.2017 o 01:40, Masterjam napisał:

A jakie są opinie o używanych akwariach/zestawach na przykład takie:

Akwarium 1

Akwarium 2

 

Jeśli mogę doradzić... Raczej bez ryb, bo możesz się wpakować w kłopoty. 

Drugi przypadek też nie bardzo. Ten zbiornik jest przesadnie wysoki względem szerokości. W naszym biotopie bardzo ważna jest jak największa powierzchnia dna, ponieważ nasze pyszczaki są terytorialne. Czyli im dłuższy i szerszy zbiornik, tym więcej możliwości dla Ciebie. 

Opublikowano

Więc chyba dam sobie na wstrzymanie i pozostanę przy pierwszej opcji , czyli zakup co miesiąc 1 elemntu całej układanki. Co prawda zejdzie mi się do wiosny ale będę miał pewność że wszystko mam nowe i powinno podziałać parę lat .

 Akwarium  od jakiego zacznę to 100x50x50 (chyba że wysokość 40 cm ) - Akwarium

Szafka -  Będzie zrobiona samodzielnie, w sumie jestem synem stolarza :). Mam parę na oku i odwzorowanie nie powinno być problemem a i dopasuję kolorystycznie do innych mebli.

Filtr - tu jestem totalnie zielony i mimo tego że przeczytałem sporo dalej nie wiem który wybrać aby mnie nie zrujnował finansowo. Akwarium będzie stało w pokoju gdzie śpimy a moja żona jest wyczulona na dźwięki i tu mam największy problem jak to ugryżć . Myślałem o wytłumieniu ścianek szafki i owinięciu samego filtra ( jak już go wybiorę). Wiem że ważne jest skąd woda a mieszkamy na warszawskiej chomiczówce , może ktoś podpowie z którego wodociągu woda jest , to zapamiętam na przyszłość

Reszta , czyli kamienie, piasek , i żywe organizmyw terminie późniejszym bo nie warto się martwić na początku.

Opublikowano

Akwarium mnie wygląda na Wromak 300l z za krótkimi wzmocnieniami wzdłużnymi  to po pierwsze. Co potrafią takie za krótkie wzmocnienia  zrobić to wpisz Wromak 240l opinie

14 godzin temu, Masterjam napisał:

Akwarium  od jakiego zacznę to 100x50x50 (chyba że wysokość 40 cm )

Zacznij od zmierzenia miarką miejsca w którym będzie mogło stanąć akwarium i by za chwilę nie robić nowej szafki i nie zamawiać nowego akwarium  zamów na maxa i takie z pozostałe wymiary minimum 60x60 cm .

Jak złapiesz wymiar pisz do kolegi timi albo do dobreakwaria.pl bo pewno wyjdzie nie standardowe wymiarowo.

Chomiczówka ma wodę z Wodociągu  Północnego

https://www.mpwik.com.pl/view/jakosc-wody/polnocny/2017&miesiac=wrzesien

wszystkie parametry doskonałe dla Malawi.

Co do filtracji zupełnie bezgłośnej z powodu ucha żony to pozostaje ci drogi narurowiec na pompie bezszelestnej od C.O.  nawet takie Jebao DCT 4000-8000 gwiżdze  a te pompy AC buczą .

Poczekaj chwilkę na test kubła Odyssea CFS 500 może da radę  nie denerwować twojej Pani ale maty akustyczne bym już szukał .

 

 

PS

moje OT w trybie Prezesa Polski czyli w nijakim trybie.

No i po co jest ten dział Przedstaw Się - kto nie zacznie to i tak każdy do przeniesienia w Start albo do upomnienia piszących. tak autora co zadaje specjalistyczne pytania bo nie wie co i jak - jak i nerwusów jak ja co nie pozostawi bez odpowiedzi.;)

Proponuję pozostawić tylko z adnotacją " do wklejania osobistego zdjęcia " oczywiście jak kto zechce.

 

Opublikowano

Ok, :)

To był ostatni raz , może faktycznie usunąć wszystko na tematy inne niż powitanie , założę w odpowiednim dziale od początku 

Przepraszam

Opublikowano
W dniu 9.11.2017 o 13:22, deccorativo napisał:

Akwarium mnie wygląda na Wromak 300l z za krótkimi wzmocnieniami wzdłużnymi  to po pierwsze. Co potrafią takie za krótkie wzmocnienia  zrobić to wpisz Wromak 240l opinie

temat przeniesiony więc mogę spokojnie pisać :). Sam link był do pierwszego konfiguratora z wyszukiwarki, aby określić od jakich rozmiarów chciałbym zacząć,ale fajnie że naświetliłeś jakie mogą być wtopy jeśli chodzi producenta. W życiu bym nie zwrócił na to uwagi. Rozmiar samego baniaka określiłem nie z powodu miejsca ale tego żeby nie porwać się z "motyką na słońce".

Większe litraże na razie mnie przerażają , poczytałem o naprężeniach itp i już w głowie mam obraz zalanego parkietu w salonie :e_biggrin:. Teraz nawet myślę o takim 240-260 L , bo dużo znalazłem u innych użytkowników takie rozmiary, a nie ukrywam że osprzęt w moim przypadku nie może być drogi lub bardzo drogi , najlepszy taki ze średniej półki. Metoda kupowania co jakiś okres jest mozolna i długa ale budżet domowy nie jest z gumy i musi wystarczyć na wszystko.

W dniu 9.11.2017 o 13:22, deccorativo napisał:

Zacznij od zmierzenia miarką miejsca w którym będzie mogło stanąć akwarium i by za chwilę nie robić nowej szafki i nie zamawiać nowego akwarium  zamów na maxa i takie z pozostałe wymiary minimum 60x60 cm .

Co do miejsca to mam całą wolną pustą ścianę o długości 360 cm więc postawić jest gdzie. 

 

 

 

Opublikowano

Kolego jesteś z Warszawy a za kilka dni spotkanie u @grabiec  na Zielonym Ursynowie.

A on zapraszał wszystkich nawet użytkownków naszego forum.

Jest okazja się spotkać i już ci wybijemy z głowy te obawy o zalany parkiet  i myślenie o mniejszym niż zamierzałeś, wbrew pozorom czym większy baniak to więcej wody i łatwiej utrzymać parametry - najtrudniej jest w 112tce.

Masz miejsce to rób jak ja zaczynam właśnie takie małe 1320l :D

Jak zamówimy dwa baniaki to  od razu taniej .:D

Jak pamiętam nikomu tu robiony na zamówienie baniak nie zalał podłogi ale te kupne Wromaki to na pewno u kilku pękły.

Przykro słuchać że ty w nas nie wierzysz.

Pomoc masz na każdym etapie przygody z Malawi.

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.