Skocz do zawartości

Fluval 406 czy JBL 1502 czy...?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Otwarcie kubełka i remontaz wirnika nic nie dał, będę reklamować, bo lubię wszystko, ale słyszalności (basowego buczenia) z drugiego pokoju zamkniętego kubełka w szafce nie wytrzymam ?

Opublikowano

Mam pytanie do posiadaczy fluval 406. Czy w Waszych filtrach oś wirnika jest sztywna? Ostatnio spotkałem filtr który trochę buczał i stukał przy starcie. Teoretycznie filtr był używany około 10 dni. Po otwarciu komory wirnika i wyjęciu go, poruszałem osią która wydaje się być giętka/elastyczna. Nie jest tak sztywna jak np w aquael 2000. Czy tak powinno być czy to pierwsze oznaki uszkodzenia?

Opublikowano
W dniu 14.10.2017 o 12:25, b&b napisał:

 

a co zaproponujecie do 240l początkowo myślałam o AQUAEL FILTR ZEWNĘTRZNY ASAP 1250E teraz zastanawiam się na Fluval 306. Akwa będzie stało w sypialni stąd dość istotne, żeby filtr był cichy. a może jeszcze coś innego porządnego podpowiecie? Jedni proponują fluvala inni jbl e901 ja sama myslę o eheimie 2215 lub 2217, generalnie mam taki mętlik w głowie że to masakra...

 

ja proponuje unimax 250, rozumiem że kubełek ma robić tylko jako biolog?

Opublikowano
W dniu 24.10.2017 o 08:35, Deadi napisał:

Hejka. Dziękuję za filmik. Przyznam, że jestem rozczarowany przepływem tego filtra. Niby papierowe 1400l/h więc w rzeczywistości ok. 1000l/h powinno wyjść. Jednak nie wiem czy sika on nawet 800. Mam wewnętrznego Aquaela Turbo 1500 z prefiltrem Eheima i wypełniony watą śmiga ok. 900l a to już widać. U Ciebie coś słabiutko. Aktualnie zamówiłem Unimaxa 250 jako biologa i jeżeli się sprawdzi to nie wykluczam, że pokuszę się o 500 jako mechanika. Unimaxa zamówiłem bo mój obecny Eheim 2215 robiący tylko jako biolog wypełniony tylko 1 litrem ceramiki sika ok. 200 litrów na godzinę co mnie strasznie irytuje. Mogę go czyścić, skracać węże i nic. Ja wiem, że deklarowanych 600 litrów nie wypluje jednak 1/3 tej wartości to zdecydowanie za mało.

Jeszcze raz dziękuję za pamięc i podesłanie filmu. :)

Opublikowano

Jak będę robić podmianke to zobaczę ile faktycznie sika, chociaż wczoraj zauważyłem, że był trochę zapowietrzony i puszczał dość sporo powietrza. Dzisiaj nim znów trochę potrzepie to zobaczę co wyleci.

Opublikowano
W dniu 16.10.2017 o 16:08, Deadi napisał:

Problem rozwiązany :D
Filtr jest OK, buczenie, a w zasadzie rezonans szafki pochodził od "wibrującego" węża :D

Deadi ja wymieniłem już jbl 1501 i tetra ex 1200 plus na właśnie fluvala 406, co prawda zrobiło się ciszej ale nie do końca spełnia to moje oczekiwania, musiałem wygłuszać szafkę matami pod panele do tego styropian z wełną i jest ciszej ale buczenie pozostało i tu pytanie do Ciebie ponieważ rozkminiałem to na wiele sposobów i testowałem różne opcje ponieważ sam filtr chodzi cicho ale to specyficzne buczenie niske tony słyszalne są mocniej słabiej w zaleznosci gdzie stanę w pokoju, mam 3 rozne warstwy podłozone pod kubełek weze przy stykach z szafką owinięte otuliną a buczenie dalej, co Ty zrobiłeś z tymi węzami?

Opublikowano

Otulilem węże gąbka akwarystyczną ? ale zauważyłem, że czasem i tak buczenie powraca na jakiś czas. Najbardziej wibruje wąż wylotowy, natomiast wlotowy jest praktycznie nieruchomy. Jak znajdę trochę czasu to zrobię coś bardziej przemyślanego. Najbardziej chodzi mi po głowie zastosowanie kątowników do węży i poprowadzenie ich tak by nie miały kontaktu ze szafką.

W ogóle cały czas mam problem z powietrzem w filtrze, narazie tylko obserwuje i nie widzę możliwej przyczyny takie stanu rzeczy. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.