Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak wlałeś wodę i wsypałeś piasek to czy najpierw na dno akwarium położyłeś podkłady pod kamienie???:D i czy kamienie stoją na podkładach czy leżą na piasku???:D czy też stoją bezpośrednio na szkle dna.?

Z tą irlandzką wodą w kranach to dokładnie jak u nas - też chlorują nie na zapas tylko jak trzeba i nie informują o tym publiki.

Właśnie między innymi po to jest ustrojstwo bo żal po 5-10 latach hodowli i lania wody z kranu prosto do baniaka podtruć/wytruć ryby duże i piękne chlorem albo innym szuwaksem.

U nas też nie widać gołym okiem tych metali ciężkich, pochodnych ropy naftowej, detergentów, i pestycydów  oaz 1000 innych choler które lepiej lub gorzej wyłapuje ten węgiel z ustrojstwa. Tu zrobisz jak zechcesz - twój baniak = twoje ryzyka.

Jedyna różnica z tą kranówą to to że ty za nią nie płacisz a my płacimy i to coraz drożej , ale wielu kolegów mimo tego jednak te ustrojstwo zbudowali i używają - zauważ kubłowanie odpada.

Jeśli na pytania te z góry są odpowiedzi wszystkie - na tak

- to wlewaj bakterie nitryfikacyjne i pożywkę i zamieszaj wodę łapą bo  dojrzewanie i tak nie będzie wyłącznie w kuble na który czekasz tylko i w tym płukanym piasku, na kamieniach , szybach a jak masz jakiś filtr mechaniczny z gąbką to i w tej gąbce.

 

 

 

Opublikowano (edytowane)

Tak, kamienie i piasek już są, woda się nawet zaczęła mętna robić jak powinna. Teraz sobie czytam o owijaniu świetlówek folią żeby zbiornik przyciemnić. 

EDIT: Kamienie stoją na piance do paneli podłogowych, piasek wsypałem jak już były ułożone. Dobrze wiedzieć, że można już lać bakterie i pożywkę, dziś to zrobię. O ustrojstwie jeszcze poczytam, obiecuję. :D 

Edytowane przez hilux
Opublikowano (edytowane)

Jak masz jakąkolwiek pompkę nawet 400l/h i nawet bez gąbki -  to włącz by wodą mieszała.

A bakterie nitryfikacyjne masz i jakie? a pożywkę masz ? i jaką zamierzasz dać?:)

 

Polecam to bo na pewno dostaniesz

API Quick Start - na pewno zawiera bakterie ntryfikacjne

http://www.apifishcare.com/product.php?id=618#.WdnjvNgwiUk

 

Edytowane przez deccorativo
Opublikowano
Raptus, który baniak zalewał przez tydzień a 3kg piasku płukał przez 2h... ale OK.  Po prostu dla mnie jest różnica między czekaniem aż baniak sobie dojrzeje a czekaniem aż kurier dowiezie mi kubełko. Na to pierwsze niewiele mogę poradzić, to drugie mogłem załatwić w 20 minut a nie w ponad tydzień. A że mnie hamuje to się złoszczę, ludzkie.  
Ustrojstwa nie posiadam, ponieważ: 
- Irlandzka woda chlorowana jest tylko w przypadku wykrycia zakażenia bakteryjnego, info z pierwszej ręki od klienta, który w wodociągach pracuje. Piję ją od dziesięciu lat (smakuje lepiej niż mineralna) zapachu chloru nie wyczułem nigdy. Prywatni odbiorcy u nas za wodę nie płacą, czyli jej dużo marnują a Bozia regularnie dużo nowej dolewa. Bakterie nie lubią szybkopłynącej wody, pewnie temu nie ma potrzeby ich podtruwać.  
- NO3 kranówki mierzone w środę kropelkami JBL pokazuje wynik od 0 do - Metali ciężkich to chyba nikt nawet na tej wyspie na oczy nie widział. 
To jak będzie, dostaję kopniaka, czy mogę działać dalej? 
 

Hej co do wody w Irlandii to bym uważał, nie wiem w jakim rejonie mieszasz, ale w Waterford woda w mojej dzielnicy jest chlorowana i nie nadaje się do picia i gotowania! Strasznie śmierdzi. Poza tym e.cola i inne wynalazki są na porządku dziennym.
https://poloniairlandia.pl/irlandia-uwaga-skazona-i-rakotworcza-woda-400-000-osob-zagrozonych/ takich tematów jest sporo. Daleko nie patrzeć, dzieci moich znajomych miały duże problemy zdrowotne pijąc ta wodę przygotowaną, po założeniu im RO7 problemy się skończyły. I u siebie też mam dla dobra dzieci i ryb wychodząc wężykiem za 3 filtrami wstępnymi.

Sent from my SM-N930F using Tapatalk

Opublikowano
2 godziny temu, deccorativo napisał:

Jak masz jakąkolwiek pompkę nawet 400l/h i nawet bez gąbki -  to włącz by wodą mieszała.

 

Ma przecież pompę juwela , która tak starannie wycinał. Wystarczy ją wyjąć z obudowy- czyli filtra .

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Juwel ma specyficzne wkłady, ale fakt można go zasypać ceramiką i jak przyjdzie nowy filtr to złoże będzie gotowe .

juwel.jpg

Edytowane przez suricade
Opublikowano

Pytałem Was czy wsadzić tymczasowo Juwela, napisaliście że nie :e_geek: więc poszedł do ludzi jako nówka funkiel nieśmigany. ETA kubełka ebay ocenił na 6-10 października, wytrzymam jeszcze te parę dni. 

Bakterie wlałem 2x 100ml (na butelce zalecali 100ml na 120l) SafeStart firmy Tetra, data ważności luty 2018. Nie ma nic napisane o pożywce, więc na wszelki wypadek wrzuciłem trochę płatków roślinnych Novo Malawi firmy JBL, gniją sobie teraz wesoło na dnie.  

@warxyrionwoda dla północnego Wicklow pochodzi ze zbiornika Vartry, czyli de facto z gór Wicklow, które prawie w całości są parkiem narodowym. Serio, wpadnij się napić jeśli kiedyś będziesz w okolicy. :)

Opublikowano
Pytałem Was czy wsadzić tymczasowo Juwela, napisaliście że nie :e_geek: więc poszedł do ludzi jako nówka funkiel nieśmigany. ETA kubełka ebay ocenił na 6-10 października, wytrzymam jeszcze te parę dni. 
Bakterie wlałem 2x 100ml (na butelce zalecali 100ml na 120l) SafeStart firmy Tetra, data ważności luty 2018. Nie ma nic napisane o pożywce, więc na wszelki wypadek wrzuciłem trochę płatków roślinnych Novo Malawi firmy JBL, gniją sobie teraz wesoło na dnie.  
[mention=6195]warxyrion[/mention]woda dla północnego Wicklow pochodzi ze zbiornika Vartry, czyli de facto z gór Wicklow, które prawie w całości są parkiem narodowym. Serio, wpadnij się napić jeśli kiedyś będziesz w okolicy.

Nie ma sprawy, od czasu do czasu odwiedzam Bray mini oceanarium, więc by było po drodze. Ja muszę jechać na Ro, albo kupowanie wody w sklepie jak reszta

Sent from my SM-N930F using Tapatalk

Opublikowano
Godzinę temu, hilux napisał:

Bakterie wlałem 2x 100ml (na butelce zalecali 100ml na 120l) SafeStart firmy Tetra, data ważności luty 2018. Nie ma nic napisane o pożywce, więc na wszelki wypadek wrzuciłem trochę płatków roślinnych Novo Malawi firmy JBL, gniją sobie teraz wesoło na dnie. 

Badałeś parametry wody w kranie ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.