Skocz do zawartości

Dojrzewanie akwarium + walka z sinicami


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Poczekałem tydzień, zobaczyć co z tego wyrośnie. I oto co mam:

img3198jn5.jpg

W wielu miejscach na piaskowcach wytworzył się taki ciemno-brunatny dywanik. Niw wyglada to za ładnie. Czy to są sinice, czy może inne ustrojstwo? Jeśli sinice to najpierw zaciemnię na tydzień, a w tym czasie odpalę hydroponikę. Jako, że rozwój sinic, z tego co czytałem, wynika także z wysokiego stężenia azotanów i fosforu to mam pytanie do ludzi, którzy mają hydroponikę. Czy fosfor ten filtr też wyciąga z wody , czy tylko azotany? I czy komuś udało się mieć ładne zieleńce przy hydroponice?

Opublikowano

miałem hydroponikę do niedawnych zmian... i miałem sinice cały czas prawie (nawroty), w związku z tym iż rośliny absorbowały znacznie więcej azotanów niż fosforu (pod koniec badałem też i ten parametr)


niedawno wkleiłem na forum ten wątek: http://www.gsa.org.pl/forum/viewtopic.php?t=87 (wklejam raz jeszcze - może Ci jakoś pomoże - wnioski ciekawe)

Opublikowano

mi hydroponika tygodniowo szybciej wchłaniała N niż P i w ujęciu tygodniowym ten stosunek przesuwał się w lewo w tabeli... także przed podmianą zawsze miałem już namnożone...


odkąd zlikwidowałem hydro, powiększyłem złoże bio, poprawiłem zraszanie, zaszczepiłem więcej bakterii, to sinice pojawiły się tylko raz chciałem zastosować erytromecynę, ale zamiast tego zaciemniłem na dw dni, zebrał i podmiana i cisza - zobaczymy jak teraz, ale będę robił częste podmiany i leczę ze jednak bez erytro się obejdzie...


ale tamta tabela jest zaskakująco mi bliska jakby tak na to spojrzeć :roll:

Opublikowano

W takim razie jutro kupuję test na PO4 i zobaczę co wyjdzie. Aż się boję wyniku. I pytanko na przyszłość. Czy obniżaliście fosforany wkładami do filtrów np. JBL-a lub Sery. Warto coś takiego stosować?

Opublikowano

Sprawdziłem dziś wodę i tak:

NO3 < 10 (Sera, Zoolek)

PO4 < 0,25 (JBL)

W kranie NO3 < 10. Zresztą zgodnie z tabelą naszych wodociągów, że ilość średnia azotanów 6,6, maksymalna: 8,1. Może jeszcze mam za mało azotanów bo akwarium jeszcze młode? Może nie powinienem tyle wody podmieniać na starcie (3X3L codziennie, automatycznie)? Akwa 375l.

Zgodnie z tabelką PO4/NO3 jest ok. A może to nie są sinice tylko jakieś brzydkie glony? Szlamu to one nie tworzą. Żeby oderwać to trochę trzeba się naskrobać - nie odchodzą płatami. Z daleka wygląda jak puch. Sam nie wiem. Chyba tylko czekać pozostaje.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.