alfik Opublikowano 19 Stycznia 2008 #1 Opublikowano 19 Stycznia 2008 Od miesiaca choduje yellowki zauwazyłem ze jedna samiczka inkubuje ikre jedyny zbiornik do jakiego moge ja przezucic to szwagra (miecze gupiki molinezje) czy to niejest zły pomysł prosze o szybka pomoc
M_sobo Opublikowano 19 Stycznia 2008 #2 Opublikowano 19 Stycznia 2008 akwarium z mieczykami to zły pomysł, inna woda itd. Jeśli nie masz gdzie odłowić samicy to zostaw ją w ogólnym akwa, może jakiś narybek się uchowa Można jeszcze kupić plastikowy kotnik, który wkłada się do akwarium, ale to tylko tymczasowo, dopóki nie sprawisz sobie mniejszego akwarium na narybek
sision Opublikowano 19 Stycznia 2008 #3 Opublikowano 19 Stycznia 2008 To jest zły pomysł. Ale masz kilka możliwości do rozwiązania problemu 1. W poniedziałem udajesz się do sklepu i kupujesz najtańszy kotnik siatkowy, cena do 10zł najprostsze, najszybsze, najtańsze. 2.Kupujesz małe akwa, np 30l, z filterkiem i grzałeczką. Większy koszt, ale więcej miejsca. Dla inkubującej samiczki na te 2-3 dni wystarczy 3. Możesz sam zbudować kotnik z plexi, ale to już dłuższa kwestia 4. możesz w ogóle samicy nie odławiać, jeśli oczywiście nie jest ona zamęczana przez inne ryby w zbiorniku. Minus- prawdopopdobie większość małych zginie Jeśli to pierwsze tarło samicy, nie przejmuj się. W większości przypadków młoda nie doświadczona samiczka nie donosi ikry. Ale oczywiście nie zawsze. P.S. Zapomniałem dodać: w tym akwa 30l ryb długo nie możesz trzymać, lepszy kotnik ok.70-80l albo oczywiście więcej Ale na samo wypuszczenie młodych takie 30l wystarczy
alfik Opublikowano 19 Stycznia 2008 Autor #4 Opublikowano 19 Stycznia 2008 czytałem o tych kotnikach to niektorzy odradzaja bo samce widzac samice dalej atakuja co do drugiego akwa to zebyscie widzieli mine zony na wiesc o checi kupna dwusetki lub wiecej to o trzydziestke nie mam co pytac bo i te poleci z hukiem coz poczekamy zobaczymy kryjowek troche ma wiec moze cos sie uchowa dzieki za pomoc
sision Opublikowano 19 Stycznia 2008 #5 Opublikowano 19 Stycznia 2008 No coś Ty, pogadaj z żoną A na serio, jeśli nie możesz postawić jakiegokolwiek kotnika, to nie odławiaj tej samiczki. Bo w siatkowym kotniku (gdybyś się zdecydował) długo narybek nie może być, a jak go wpuścisz po dwóch tyg do akwa i tak się to źle skończy. A co do ataków samców... ja na kotnik siatkowy naszyłem sztuczne rośliny. Wygląd pomijam, bo nic rewelacyjnego, ale samiczka z młodymi czuła się bezpieczniej, bo żadna ryba kotnika nie atakowała
M_sobo Opublikowano 19 Stycznia 2008 #6 Opublikowano 19 Stycznia 2008 czyli lepiej zostawić ją w ogólnym i tak jak mówisz- porób więcej kryjówek, nawrzycaj drobnych kamieni, może się coś uchowa Co do kotnika to warto go jakoś zabezpieczyć, ja dodawałem drobny żwirek i było ok, kiedyś nic nie dałem i rano w kotniku nie było żadnej rybki
czester_ Opublikowano 19 Stycznia 2008 #7 Opublikowano 19 Stycznia 2008 A ja popatrze na to troszke z drugiej strony.. co zrobisz z młodymi jeśli cudem by się uchowały?? Jeśli sprzedasz i masz komu to ok tylko bez kotnika raczej będzie ciężko bo pomijając już kwestie uchowania to odłowić te młode to dzień roboty:) Jeśli nie masz komu sprzedać to lepiej nie robić sobie kłopotu z trzymaniem tych ryb na siłe bo to już będzie ich męczenie. Jakie masz obecnie awkarium? Niech samica wypuści 10 młodych, zostawisz je w kotniku a po tygodniu co? By sprzedać - za małe, zostawić - gdzie?, wpuścić do głównego - ok, ok jeśli stare ich nie zjedzą to mamy gotowe przerybienie. Jednym słowem IMO nie opłaca się.. wybierając obsadę raczej staramy się już taką utrzymać, a pysiaki stety/niestety lubią odbwać tarło:) Niech co 2 miesiące przybędzie 30 młodych, wkońcu nie będzie gdzie ich oddać.
sision Opublikowano 19 Stycznia 2008 #8 Opublikowano 19 Stycznia 2008 O tym właśnie czester pisałem wyżej tym samym zgadzam się z Tobą oczywiście
alfik Opublikowano 20 Stycznia 2008 Autor #9 Opublikowano 20 Stycznia 2008 obecnie mam sto dwanascie a w nim dwa maigano i trzy yellowki dopiero co zaczynam jak juz wczesniej pisałem wiec nie spodziewałem sie tak szybkiego tarła (ale to chyba swiadczy o tym ze jest im dobrze co ? ) co do młodych pysi to bede miał komu je oddac bo sprzedawac niechce niechoduje ich dla zarobku i tu odrazu pytanie po jakim czasie moge je oddac ?
yaro Opublikowano 20 Stycznia 2008 #10 Opublikowano 20 Stycznia 2008 (ale to chyba swiadczy o tym ze jest im dobrze co ? ) w gettcie też rodziły się dzieci, czy to znaczy że ludziom było tam dobrze? Instynkt samozachowawczy jest tak duży że nawet jak im będzie źle to i tak będą miały tarło. Po drugie nie masz akwarium na maingano i yelowki, powinieneś mieć jednogatunkowe i to dla małych pysiów takich jak saulosi.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się